 |
|
-przecież wiem o tym. wiem, że za mną nie tęsknisz. -spojrzała rozżalona w jego zielone oczy. patrzył na nią. chwycił delikatnie jej dłoń. -mylisz się. nawet nie wyobrażasz sobie co czuje... co czuje kiedy nie napiszesz tej cholernej wiadomości na dobranoc. -przerwał na chwile.-wiesz jak mi źle kiedy nie ma cię przy mnie... - dokończył. wtuliła się w jego ramiona. -przepraszam.-wyszeptała cicho.-już... nic się nie dzieje. albo nie. wiesz... kocham cie.-powiedział.
|
|
 |
|
''-Ale dlaczego właśnie On? Przecież jest tysiące innych. -Wiesz, pierwiastków w powietrzu też jest wiele, ale gdyby nie tlen... ''
|
|
 |
|
I odeszła myśląc, że będzie szedł za nią.
On stał i patrzył jak odchodzi.
|
|
 |
|
-Dlaczego chcesz być moją żoną?
-Żebym Cię mogła całować w każdej chwili...
|
|
 |
|
Kocham Cię bardziej niż wczoraj...
Nawet nie wiesz jak bardzo kochałam Cię wczoraj
|
|
 |
|
-Kochanie?
-Tak?
-Jak dobrze, że jesteś.
|
|
 |
|
Chciałam tylko powiedzieć, że kocham Cię czy coś.
|
|
 |
|
Człowiek miewa w życiu takie chwile, że lubi otaczać się przedmiotami, które przypominają smutek.
|
|
 |
|
Walcząc o prawdę, nie wiedząc czemu ona miała służyć.
|
|
 |
|
W dupie mam plotki na swój temat, bo moi przyjaciele i tak znają prawdę ♥
|
|
|
|