 |
|
" Bo Tobie można zaufać i wiemy, że nikomu nic nie powiesz. " ♥
|
|
 |
|
zachlać znów mordę i mieć wszystko w dupie, to lubię.
|
|
 |
|
I nagle wszystkie wspomnienia wróciły...
|
|
 |
|
Stałeś, trzymając piwo w ręce. - Wiesz, żałuje, że to wszystko Ci powiedziałam. - odburknęłam do niego. - Czemu ? - Bo teraz się wściekasz, gdy za każdym razem o nim wspomnę. Obiecuję Ci, że z nim nie będę. - Ale kurwa zależy Ci na nim, widzę to. Chodzi Ci po głowie. - wykrzyczał. - Dobra, niech Ci będzie. - Wyjebane mam na to! Pierdole! - krzycząc wybiegł. - O co chodzi? Zapytał jeden z naszych kolegów. - A o nic, pokłóciłam się z nim. - mówiłam mając wściekłość w oczach. Ukucnęłam trzymając telefon w ręce, ciągle te durne sms'y od tego, co sprawił, że pokłóciłam się z Tobą. Kurwa, nie chcę z nim być. Zrozum to, proszę.
|
|
 |
|
chciałabym z Nim pojechać gdziekolwiek, oby daleko. Opalać się na brzegu morza i się wygłupiać, jak dziecko budować zamki z piasku w dzień, pływać, jeść wspólnie posiłki, pić drinki z kolorową parasolką a wieczorami poznawać ludzi, bawić się, szaleć, chodzić na kolacje przy świecach, słuchać ulicznych grajków. Nocami chodzić na spacery, poznawać miasto, błąkać się po nieznanych, pięknych uliczkach. Oglądać wschody słońca.. Mieć go 24/7 i przy tym być szczęśliwa, tak cholernie szczęśliwa. /?
|
|
 |
|
Żyj chwilą, wszystko inne nie jest pewne. ♥
|
|
 |
|
pryskam się namolnie tym zapachem. uwielbiał go. napawał się jego drobinkami osadzonymi na mojej skórze. szeptał, wydychając gorące powietrze na moją szyję. dokładam kolejną dawkę truskawkowej woni, która z każdą minutą jest coraz mniej intensywna i żałuję tylko, że wspomnienia jego słów nie ulatniają się tak szybko.
|
|
 |
|
" Aż Twój głos nagle zniknął i nawet nie było mi specjalnie przykro. " / ♥
|
|
 |
|
Rób to co uważasz za słuszne,
ja nie chcę Cię w jakikolwiek sposób ograniczać,
jedyne o co Cię proszę to o to, żebyś mnie nigdy nie zranił swoimi wyborami.
|
|
|
|