 |
|
Teraz obrzucasz mnie milionem obelg, drwisz z uczucia, którym Cię dawniej żywiłam. Zapomniałeś już, że to Ty prowokowałeś wszystko. Ty podstępnie uzależniałeś mnie od siebie, bez skrupułów.
|
|
 |
|
Tęsknota w rozmiarze XXL .
|
|
 |
|
całując Go w policzek, poczułam ciepło od niego bijące, które zdawało się tak pociągające, że powinnam wtedy była Go przytulić. //rabiosaa
|
|
 |
|
- ja kiedyś Kuba zrobię z Ciebie cygaro. - jak to cygaro? - no tata Mi kiedyś mówił, że najlepsze cygara są z Kuby.
|
|
 |
|
. Po prostu nie wierzę , że Ci się układa , bo z każdym krokiem zostawiasz za sobą smugę krwi zranionego serca . | dzyndzel ♥
|
|
 |
|
. Wpierdol ? - Od Ciebie zawsze . | Misioooo ♥
|
|
 |
|
. Czasami o nim myślę i zastanawiam się co robi , i jak się czuje , czy wszystko mu się udało , czy myśli o mnie czasami . Skłamałabym gdybym powiedziała , że o nim nie myślę . | dzyndzel ♥
|
|
 |
|
Zobaczywszy , spodobawszy , polubiwszy , zakochawszy . ♥
|
|
 |
|
byłam z mamą na zakupach. chodziłyśmy po galeriach, plotkując, popijając kawę i dobrze się bawiąc. nagle w torbie usłyszałam dźwięk telefonu. oglądając kolejną już bluzkę - odebrałam. ' no słucham Cię? ' - powiedziałam na powitanie do kumpla, który dzwonił. 'znowu to zrobił' - powiedział cichym głosem kumpel. nagle uśmiech zszedł mi z twarzy, a do oczu podeszły łzy. 'co się stało,dziecko?'-podbiegła do mnie zszokowana mama. 'ja muszę.. muszę do szpitala, On znowu.. mamo, nie daję już rady' - rozpłakałam się dając Jej do ręki torby z zakupami, i biegnąc w kierunku wyjścia by jak najszybciej złapać taksówkę. mama patrzyła na mnie z żalem w oczach - zapewne też z pewnym zawodem - bo przecież Jej ukochana córka tak bardzo wyniszcza się przy pieprzonym ćpunie. / veriolla
|
|
 |
|
-Chodzi Panu lodówka? -Tak, właśnie poszła po zakupy.
|
|
 |
|
'zrobił wszystko, by nie było najmniejszego sensu, aby żyć. '
|
|
|
|