 |
|
Mówisz, że masz dość? To spójrz na tego pijaka pod sklepem, który ma tylko butelkę, która ma na etykiecie ma jakieś procenty i tylko w tym widzi sens. Spójrz na te wszystkie samotne, opuszczone dzieci, umierające z głodu. Spójrz na otaczający Cię świat, a dopiero później mów, że nie masz siły by żyć.
|
|
 |
|
Wiesz kiedy jest prawdziwa miłość? Wtedy, gdy on zakocha się w Tobie potarganej, z czerwonym nosem i zachrypniętym głosem, a nie gdy będziesz szła po mieście w niebieskiej sukience i obejrzy się za Tobą jak sto innych facetów. Wtedy, gdy nie będzie cenił Cię za to jak wyglądasz, ale za to jaka jesteś i kiedy uświadomi sobie, że dajesz mu więcej emocji niż gra komputerowa
|
|
 |
|
Wiem, że mam w Niej wsparcie, że zawsze mnie wysłucha, pomoże, doradzi .. ale czasami to aż mi głupio zawracać jej głowę moimi problemami. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
' a jeśli Ci się nie ułoży z Nią, zawsze możesz wrócić, ja będę czekać' - tak, jeszcze nie dawno bym tak powiedziała. bo jeszcze jakiś czas temu gotowa byłam czekać na Ciebie całe życie. a dziś? brzydzę się Tobą. nie mogę pojąć tego jak możesz być tak dziecinny, zarazem udając tak doświadczonego i dorosłego. nie wierzę już w żadne Twoje słowo, nie potrzebuję Twojej przyjaźni, której praktycznie nie ma, ani żadnej Twojej rady - jestem już dużą dziewczynką, poradzę sobie sama, a Tobie? krzyżyk na drogę,i szczęścia w miłości, której teraz macie tak dużo. a i pamiętaj jeszcze o jednym: czułe słówka to podstawa, więc trenuj bajere. / veriolla
|
|
 |
|
jeżeli będziesz w stanie zaakceptować każdą moją wadę, wtedy będę pewna, że to miłość.
|
|
 |
|
Chuj ci do mojego życia, szmato. Zajmij się swoim.
|
|
 |
|
tak, przyznaje się. nie ma godziny, w której bym o Tobie nie pomyślała. nie ma dnia, w którym nie spojrzałabym na Twoje zdjęcie. a to wszystko przez to, że jesteś tak blisko, a jednak tak cholernie daleko.
|
|
 |
|
lód w mojej krwi rani moje żyły i czuję chłód kolejnych dni, które pewnie jeszcze przeżyję./ Pezet
|
|
 |
|
słuchając smętnych piosenek, pijąc gorącą czekoladę i wciąż płacząc, zrozumiała co straciła, bo najbardziej wszystko docenia się po utracie, wariacie pilnuj tego co masz i jak stać Cię. bo z dnia na dzień się przekonasz, że w walce o swoje musisz występować w głównej roli. nie pierdolić, że życie gnoi! no idź coś twardo policz co warto docenić.to docenia się po utracie. zapamiętajcie!
|
|
 |
|
'to boli tak, że chyba znów się najebie, bo nie wiem co kochałem bardziej świat czy Ciebie. lecz jestem pewien, że co nie było by prawdą, jedno i drugie zgniło już dawno.'
|
|
 |
|
podbiegła do niego i przytulając najmocniej jak potrafi, wykrzyczała 'ja Ciebie też'.
gwałtownie zsunął jej ręce, ze swoich pleców i odpowiedział. - jak masz na drugie? naiwność?
|
|
 |
|
chyba największym paradoksem życia jest fakt, że jedni potrafią je sobie odebrać w kilka sekund, a inni walczą o każdą minutę.
|
|
|
|