 |
|
Wpierdalam się boże, jak Mojżesz w Czerwone Morze. Proszę, spraw bym cało doszedł, bo jak Hobbit brzemię niosę.
|
|
 |
|
Można kochać a jednocześnie nienawidzić? Można pożądać a z drugiej strony być całkiem obojętnym ? Nie mam sprecyzowanego uczucia do Ciebie, nie wiem co czuje i czy nadal jesteś kimś najważniejszym w moim życiu. Wydaje mi się, że to czas mnie zahartował. To on przyzwyczaił mnie przez 2 lata do tego że oddałeś serce innej, że nas już nie ma. Teraz jest tylko Ty i ja. A wspomnienia są nadal w mojej pamięci, może już nie tak świeże jak kiedyś,ale za każdym razem wywołują uśmiech i ciarki które przechodzą przez całe moje ciało. A ból ? ból został znieczulony przez czas. Nienawiść? jest w 100% obecna, ale to taka połączona z nutą małej tęsknoty za Tobą? .Serce ? Ono twierdzi że byłeś najprawdziwszą miłością mojego życia i nigdy nie bede w stanie pokochać kogoś tak równie mocno jak kochałam Ciebie.
|
|
 |
|
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą.
|
|
 |
|
Potrzebuje mocnego kopa mobilizującego, który zmusiłby mnie do działania. Chyba jednak musze zakończyć niektóre rozdziały, porzucić złe nawyki. Zacząć życ od nowa, na nową karte, z nowym nastawieniem do życia bez jakichkolwiek kompleksów i i zadręczających myśli, Tak po prostu.
|
|
 |
|
Wydawało się jej to trochę trywialne, kiedy mówił stale, że niebawem włoży jej na palec białe złoto z brylantem.
|
|
 |
|
Czas leci nieubłaganie szybko,nie możemy wcisnąć wstecz choć czasami tak bardzo byśmy chcieli, nie powrócimy do tamtych czasów, nasze ręce już nigdy się nie splotą,spojrzenia nie spotkają usta nie dotkną serca nie będą bić w tym samym rytmie ,nasza miłość zniknie w przeszłości.
|
|
 |
|
Tak bardzo bym chciała polubić siebie, zaakceptować się taką jaką jestem. Pokochać swoją każdą część ciała, stawać przed lustrem i mówić jaką mam ładną fugure. Mam dość kompleksów, ciągłego narzekania i płakania wieczorami że jestem za wysoka czy mam brzydkie włosy bo podobno zdaniem innym jestem fajną laską. Marze o takim dniu bym mogła z całą pewnością stwierdzić że jestem najlepsza i poradze sobie nawet z nienawidzoną przezemnie matematyką, fizyką czy chemią. Chcę uwierzyć w siebie, w swoje własne możliwości. Pragnę przestać porównywać sie do innych dziewczyn pod każdym względem, to jest niewyobrażalnie męczące i przytłaczające. Najgorsze w tym wszystkim to że rzadko kiedy mam szczęście do jakichkolwiek spraw czy egzaminów. Chyba taka już moja natura.
|
|
 |
|
Nie potrzebuję jakiś scen miłosnych, bukietów kwiatów, kolacji w drogich restauracjach. Mi wystarczy, że spędzisz ze mną reszta życia.
|
|
 |
|
zakochałam się w Nim i nie potrafię opisać tego, jak bardzo pragnę Jego obecności w moim życiu każdego dnia, do śmierci. pragnę dotykać Jego dłoni, trzymać Go za rękę podczas wspólnych spacerów. pragnę bawić się Jego włosami, które On za moment poprawi, aby były idealnie ułożone, by znów potem potargać je na nowo. pragnę czuć zapach perfum na Jego szyi, które tak bardzo uwielbiam. pragnę czuć zapach Jego perfum na mojej pościeli, które po Jego wizycie pozwalają przespać mi całą noc spokojnie. pragnę by mnie przytulał, tak delikatnie i tak mocno. pragnę by obdarowywał mnie całusami w polik czy czoło. pragnę by kochał mnie tak, jak nie kochał jeszcze nikogo. / erirom
|
|
 |
|
Marzenia? Sama nie wiem. Po prostu chciałabym żeby w końcu coś mi się udało. Żeby było trochę łatwiej, lepiej. Żeby ludzie byli warci czegokolwiek. Chciałabym mieć więcej czasu. Więcej szczęścia. Więcej uśmiechu na twarzy. Nie marzę o niczym szczególnym, nie chcę skakać na Bungee, zwiedzać całego świata albo władać wieloma językami. Chciałabym być szczęśliwa, mieć obok kogoś ważnego i dzielić z nim wszystko, całe swoje życie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Bo w życiu nie chodzi o stabilność i bezpieczeństwo, bo życie nie jest stabilne i bezpieczne, cokolwiek nam się na ten temat wydaje. A na koniec i tak pamiętamy te rzeczy które były niestabilne i niebezpieczne.
|
|
 |
|
''Kobieta jest odbiciem swojego mężczyzny''
|
|
|
|