głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika siemakociak

Jest coś  co wraca do mnie zawsze. Samotność.   i.need.you

i.need.you dodano: 16 listopada 2013

Jest coś, co wraca do mnie zawsze. Samotność. / i.need.you

coraz rzadziej wspominam. Nie lubię żałować.   i.need.you

i.need.you dodano: 16 listopada 2013

coraz rzadziej wspominam. Nie lubię żałować. / i.need.you

Ułożyłam dla niego piosenkę  która będzie prowadziła go przez życie w chwilach  kiedy ja będę nieobecna   i.need.you

i.need.you dodano: 16 listopada 2013

Ułożyłam dla niego piosenkę, która będzie prowadziła go przez życie w chwilach, kiedy ja będę nieobecna / i.need.you

I od każdego słyszę  że buzia mi się nie zamyka i mówię strasznie dużo słów na minutę. Przy tym zastanawiają się skąd ten uśmiech na mojej twarzy i skąd czerpię tyle energii. Słyszę  że mam zaraźliwy śmiech  kiedy śmieję się ja  zaczyna śmiać się pół naszych znajomych a pół szkoły zachwyca się moim szczęściem. Nie patrzą na oczy tylko na ten uśmiech  który wzbudza w nich zazdrość  bo oni nie umieją bez przerwy obdarowywać ludzi uśmiechem.I to jest ich błąd z korzyścią dla mnie. Nie widzą głęboko skrywanego smutku  nauczyłam się go maskować i przybierać na twarzy uśmiech  podczas gdy oczy są szklane. Wolę przybierać maskę i lubię patrzeć jak kąciki ust innych osób podnoszą się do góry  tworząc uśmiech. Oni nie są smutni  że u mnie tak naprawdę nie jest dobrze  a ja mam świadomość  że się o mnie nie martwią. W końcu jestem  szczęśliwa  i chyba tego powinnam si ę trzymać  nawet jeśli to jest udawane.

nutlla dodano: 15 listopada 2013

I od każdego słyszę, że buzia mi się nie zamyka i mówię strasznie dużo słów na minutę. Przy tym zastanawiają się skąd ten uśmiech na mojej twarzy i skąd czerpię tyle energii. Słyszę, że mam zaraźliwy śmiech, kiedy śmieję się ja, zaczyna śmiać się pół naszych znajomych,a pół szkoły zachwyca się moim szczęściem. Nie patrzą na oczy tylko na ten uśmiech, który wzbudza w nich zazdrość, bo oni nie umieją bez przerwy obdarowywać ludzi uśmiechem.I to jest ich błąd z korzyścią dla mnie. Nie widzą głęboko skrywanego smutku, nauczyłam się go maskować i przybierać na twarzy uśmiech, podczas gdy oczy są szklane. Wolę przybierać maskę i lubię patrzeć jak kąciki ust innych osób podnoszą się do góry, tworząc uśmiech. Oni nie są smutni, że u mnie tak naprawdę nie jest dobrze, a ja mam świadomość, że się o mnie nie martwią. W końcu jestem "szczęśliwa" i chyba tego powinnam si ę trzymać, nawet jeśli to jest udawane.

Bo ludzie mnie irytują. Ludzie nie wiedzą co czujesz  ale najgłośniej by o tym rozmawiali. Przekonują  że będzie lepiej  że jutro  pojutrze  a te obietnice się nie spełniają. Jeśli im się układa  to wymagają żeby Tobie też się układało  bo nie pasujesz do ich szczęśliwego obrazka z tymi łzami w oczach. Odwrócą się do Ciebie plecami  bo sobie nie radzisz  a przecież nigdy tak naprawdę nie chcieli usłyszeć odpowiedzi na pytanie  co u Ciebie? . Ludzie mają w sobie coś takiego  że szybko zapominają kto był  kiedy inni odeszli. Siłą wykrzywiliby Ci usta w uśmiechu  bo to łatwiejszy sposób niż zrozumienie. Im prędzej zauważysz  że na metę dobiegasz zawsze sam  tym mniej rozczarowań. Zacznij polegać na sobie  bo inni i tak albo nie rozumieją  albo nie chcą rozumieć. esperer

esperer dodano: 14 listopada 2013

Bo ludzie mnie irytują. Ludzie nie wiedzą co czujesz, ale najgłośniej by o tym rozmawiali. Przekonują, że będzie lepiej, że jutro, pojutrze, a te obietnice się nie spełniają. Jeśli im się układa, to wymagają żeby Tobie też się układało, bo nie pasujesz do ich szczęśliwego obrazka z tymi łzami w oczach. Odwrócą się do Ciebie plecami, bo sobie nie radzisz, a przecież nigdy tak naprawdę nie chcieli usłyszeć odpowiedzi na pytanie "co u Ciebie?". Ludzie mają w sobie coś takiego, że szybko zapominają kto był, kiedy inni odeszli. Siłą wykrzywiliby Ci usta w uśmiechu, bo to łatwiejszy sposób niż zrozumienie. Im prędzej zauważysz, że na metę dobiegasz zawsze sam, tym mniej rozczarowań. Zacznij polegać na sobie, bo inni i tak albo nie rozumieją, albo nie chcą rozumieć./esperer

Jeśli w momencie Twojej największej rozpaczy ktoś mówi Ci 'głowa do góry  wszystko będzie dobrze' to nie oznacza  że próbuję Cię tym zmyć. Ta osoba po prostu nigdy nie przeżywała tego  co Ty. Ona nie wie jak to jest stracić cały świat w przeciągu sekundy. Nie płakała pewnie każdej nocy  nie tęskniła tak mocno aż brakowało jej oddechu  nie rozpadała się każdego wieczoru  aby rano próbować poskładać się w całość. Nie wie przez co przechodzisz  nawet nie potrafi sobie tego wyobrazić i to dlatego dobiera tak banalne słowa w ramach pocieszenia. Nie miej jej tego za złe. Ona chce Ci pomóc  ale to nie jej wina  że nie potrafi  bo nie cierpiała jak Ty. Ale możesz przyjść do mnie. Ja powiem Ci co trzeba zrobić gdy serce pęka na pół  powiem Ci jak będzie naprawdę  nie będę mydlić Ci oczu ani owijać w bawełnę. Opowiem co przeżyjesz i jak musisz sobie z tym radzić. Opowiem Ci wszystko  bo miłość wykańczała mnie podobny sposób w jaki wykańcza i Ciebie.    napisana

napisana dodano: 14 listopada 2013

Jeśli w momencie Twojej największej rozpaczy ktoś mówi Ci 'głowa do góry, wszystko będzie dobrze' to nie oznacza, że próbuję Cię tym zmyć. Ta osoba po prostu nigdy nie przeżywała tego, co Ty. Ona nie wie jak to jest stracić cały świat w przeciągu sekundy. Nie płakała pewnie każdej nocy, nie tęskniła tak mocno aż brakowało jej oddechu, nie rozpadała się każdego wieczoru, aby rano próbować poskładać się w całość. Nie wie przez co przechodzisz, nawet nie potrafi sobie tego wyobrazić i to dlatego dobiera tak banalne słowa w ramach pocieszenia. Nie miej jej tego za złe. Ona chce Ci pomóc, ale to nie jej wina, że nie potrafi, bo nie cierpiała jak Ty. Ale możesz przyjść do mnie. Ja powiem Ci co trzeba zrobić gdy serce pęka na pół, powiem Ci jak będzie naprawdę, nie będę mydlić Ci oczu ani owijać w bawełnę. Opowiem co przeżyjesz i jak musisz sobie z tym radzić. Opowiem Ci wszystko, bo miłość wykańczała mnie podobny sposób w jaki wykańcza i Ciebie. / napisana

Trudno jest pozbyć się uczucia  że mogliśmy zrobić więcej.

i.need.you dodano: 14 listopada 2013

Trudno jest pozbyć się uczucia, że mogliśmy zrobić więcej.

Jednak lubię samotność. Lubię te zimne  jesienne wieczory spędzone w ciemnym kącie w parku. Patrzeć z daleka na oświetlone bloki  w których ludzie wypełniają swoje codzienne obowiązki. Lubię patrzeć też na spacerujących ludzi bez celu jak i na tych zabieganych  załatwiających milion spraw jednego dnia. Lubię tak obserwować  palić kolejnego papierosa  który spala się jak ja  słuchać kolejnej piosenki mobilizującej do przeanalizowania życia i świata.  Tak  lubię to  a samotność lubi mnie. I wiem  że to nie jest dobre  że zamykam się w sobie na nowo. Wiem  że powinnam sprawić  by samotność była zazdrosna  ale nie potrafię i strach paraliżuje mi język. Nie chcę słyszeć zakłamanych słowa z ust innych ludzi  powtarzających  będzie dobrze   podczas gdy nic takie nie jest  podczas gdy każda komórka mojego ciała przechodzi autodestrukcję  a zbędne słowa nie pomogą odbudować dawnego  ja . Zamiast tego wolę się siedzieć w samotności  potrzebuję tego jak Ty drugiego człowieka do szczęścia.

nutlla dodano: 14 listopada 2013

Jednak lubię samotność. Lubię te zimne, jesienne wieczory spędzone w ciemnym kącie w parku. Patrzeć z daleka na oświetlone bloki, w których ludzie wypełniają swoje codzienne obowiązki. Lubię patrzeć też na spacerujących ludzi bez celu jak i na tych zabieganych, załatwiających milion spraw jednego dnia. Lubię tak obserwować, palić kolejnego papierosa, który spala się jak ja, słuchać kolejnej piosenki mobilizującej do przeanalizowania życia i świata. Tak, lubię to, a samotność lubi mnie. I wiem, że to nie jest dobre, że zamykam się w sobie na nowo. Wiem, że powinnam sprawić, by samotność była zazdrosna, ale nie potrafię i strach paraliżuje mi język. Nie chcę słyszeć zakłamanych słowa z ust innych ludzi, powtarzających "będzie dobrze", podczas gdy nic takie nie jest, podczas gdy każda komórka mojego ciała przechodzi autodestrukcję, a zbędne słowa nie pomogą odbudować dawnego "ja". Zamiast tego wolę się siedzieć w samotności, potrzebuję tego jak Ty drugiego człowieka do szczęścia.

W momencie  w którym oddajesz komuś swoje serce pamiętaj: nie dość  że raczej nie odzyskasz go z powrotem to jeszcze możesz nie dostać nic w zamian.    napisana

napisana dodano: 14 listopada 2013

W momencie, w którym oddajesz komuś swoje serce pamiętaj: nie dość, że raczej nie odzyskasz go z powrotem to jeszcze możesz nie dostać nic w zamian. / napisana

I znów siedzę w samotności  nie wiem co ze sobą zrobić  iść w przód  załamać się i pociąć znów nadgarstki czy zapić nienawiść do samej siebie? Nie mogę już tak żyć  przejmować się co dzień  myśleć co u Ciebie. Wybiegać i wracać gdzieś gdzie jestem zbędna  no powiedz mi czemu czuję się jak przedmiot  zupełnie niepotrzebny rzucony na wysypisko dusz. Czuję się tak beznadziejnie  nie wiem co dalej  co robić  jak postępować i żyć? Chcę by ktoś zaopiekował się mną  usiadł obok pomógł mi się odnaleźć  pozbierać się bym już nie tkwiła w beznadziei. Chcę wreszcie stać się dla kogoś kimś ważnym  jedynym i potrzebnym by dalej żyć. Nie mam siły udawać że jest dobrze skoro nie potrafię uśmiechnąć się tak bez powodu  nie chcę się męczyć  zadręczać i zabijać codziennie. Potrzebuję osoby  przyjaciela który zrozumie mnie bez zbędnych słów  Przyjaciela który da mi szansę  który uwierzy że też potrafię kochać  nie jestem egoistką naprawdę.

nutlla dodano: 13 listopada 2013

I znów siedzę w samotności, nie wiem co ze sobą zrobić- iść w przód, załamać się i pociąć znów nadgarstki czy zapić nienawiść do samej siebie? Nie mogę już tak żyć, przejmować się co dzień, myśleć co u Ciebie. Wybiegać i wracać gdzieś gdzie jestem zbędna, no powiedz mi czemu czuję się jak przedmiot, zupełnie niepotrzebny rzucony na wysypisko dusz. Czuję się tak beznadziejnie, nie wiem co dalej, co robić, jak postępować i żyć? Chcę by ktoś zaopiekował się mną, usiadł obok pomógł mi się odnaleźć, pozbierać się bym już nie tkwiła w beznadziei. Chcę wreszcie stać się dla kogoś kimś ważnym, jedynym i potrzebnym by dalej żyć. Nie mam siły udawać że jest dobrze skoro nie potrafię uśmiechnąć się tak bez powodu, nie chcę się męczyć, zadręczać i zabijać codziennie. Potrzebuję osoby, przyjaciela który zrozumie mnie bez zbędnych słów, Przyjaciela który da mi szansę, który uwierzy że też potrafię kochać, nie jestem egoistką naprawdę.
Autor cytatu: wartozycmarzeniami

Wciąż zdarzają się chwile kiedy opieram się o zimną ścianę i walę w nią głową z bezsilności. Myślę  co jeszcze powinnam zrobić aby poukładać swoje życie  jak powinnam się zachowywać  co powinnam myśleć  aby już dłużej się nie ranić. Opadam w dół. Kolanami tłukę o podłogę  ale w ciemności nikt nie widzi mojej rezygnacji. Czuję pustkę  a za chwilę zaraz ból. Tęsknie. Pomyślałby ktoś  że można aż tak bardzo tęsknić  że nic nie potrafi ukoić tego okropnego uczucia. Nic poza jego oczami i uśmiechem oczywiście  o tak  nic poza nim samym. Zastanawiam się też czy kiedyś jeszcze poczuję się tak dobrze jak wtedy w jego obecności. Myślisz  że zjawi się ktoś kto uleczy moje serce i zabierze moje cierpienie? A może do końca życia zostałam skazana na niego  ale już po prostu wykorzystaliśmy wszystko  co dał nam los i dlatego nie możemy być razem? Dobrze  nie będę już nikogo o nic prosić  poczekam aż czas sam osądzi co mi się należy. Poczekam. Przecież w czekaniu jestem mistrzem.   napisana

napisana dodano: 13 listopada 2013

Wciąż zdarzają się chwile kiedy opieram się o zimną ścianę i walę w nią głową z bezsilności. Myślę, co jeszcze powinnam zrobić aby poukładać swoje życie, jak powinnam się zachowywać, co powinnam myśleć, aby już dłużej się nie ranić. Opadam w dół. Kolanami tłukę o podłogę, ale w ciemności nikt nie widzi mojej rezygnacji. Czuję pustkę, a za chwilę zaraz ból. Tęsknie. Pomyślałby ktoś, że można aż tak bardzo tęsknić, że nic nie potrafi ukoić tego okropnego uczucia. Nic poza jego oczami i uśmiechem oczywiście, o tak, nic poza nim samym. Zastanawiam się też czy kiedyś jeszcze poczuję się tak dobrze jak wtedy w jego obecności. Myślisz, że zjawi się ktoś kto uleczy moje serce i zabierze moje cierpienie? A może do końca życia zostałam skazana na niego, ale już po prostu wykorzystaliśmy wszystko, co dał nam los i dlatego nie możemy być razem? Dobrze, nie będę już nikogo o nic prosić, poczekam aż czas sam osądzi co mi się należy. Poczekam. Przecież w czekaniu jestem mistrzem. / napisana

Zabawne  że nic do mnie samo nie przyszło  ale kiedy miało odejść  nie musiałam wkładać w to już takich starań. Po prostu znikło  bez uprzedzenia. esperer

esperer dodano: 13 listopada 2013

Zabawne, że nic do mnie samo nie przyszło, ale kiedy miało odejść, nie musiałam wkładać w to już takich starań. Po prostu znikło, bez uprzedzenia./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć