 |
|
Po krótkiej chwili czujesz oplatające Cię dłonie, Jego dłonie. Słyszysz przyśpieszone bicie Jego serca, a Twoje w tej chwili zwalnia. Próbujesz zapobiec temu co nieuniknione, walczysz, lecz przegrywasz... Resztkami sił szepczesz 'Kocham Cię', a w odpowiedzi słyszysz Jego głośny płacz. Potem zapada ciemność, nicość, która nie ma długości ani szerokości, wysokości i głębokości. Jest po prostu stanem wiecznego szczęścia, do którego tak bardzo chciałaś się udać...
|
|
 |
|
Jak aniołka wkurwisz to i aniołek Ci przypierdoli.
|
|
 |
|
Czasem dzieje się coś, co zaprzepaszcza wszystko. Piękna na pozór historia zmienia bieg wydarzeń i nic już nie jest takie jakie powinno. Życie płata różne figle i można się po nim spodziewać niemalże wszystkiego. Ale czasem niektóre uczucia sprawiają, że zdrowy rozsądek schodzi na dalszy plan, poddajemy się uczuciom, emocjom i dzieje się coś zupełnie niespodziewanego. Tracimy wszystko, pozostajemy sami i nie wiemy co ze sobą począć.
|
|
 |
|
moje życia to pasmo wzlotów i upadków,
tu nie sinusoida nie zależy od przypadków,
w moim życiu tyle samo razy celu blisko,
ile zmarnowałem szans ale na szczęście nie wszystko,
w moim życiu się działo nie da się zaprzeczyć,
me oczy ujrzały piękno ale i plugawe rzeczy,
i tak leci dzień po dniu noc po nocy,
akceptuje w sobie obie strony mocy,
moje życie co dzień czegoś mnie nauczy,
to co dzisiaj było klapą jutro już być nie musi. / Kali ♥
|
|
 |
|
żywiła go uczuciem lecz nie trawił go jej tata
|
|
 |
|
naszej miłości przeciwna była moja mama
|
|
 |
|
jeśli nie możesz znieść mnie ,kiedy jestem najgorsza ,to cholernie pewne ,że nie zasługujesz na mnie ,kiedy jestem najlepsza : )
|
|
 |
|
- Jest dostatecznie smutno, jeżeli samemu jest się nieszczęśliwym, ale jest jeszcze smutniej, kiedy wszyscy inni twierdzą, że też są nieszczęśliwi.
|
|
 |
|
Moje życie przelatywało mi przez palce, kierując się swoją własną drogą, niezależną ode mnie. Nie powinno mi to przeszkadzać. Już się przecież przyzwyczaiłam.
Prawda?
Nie, nie prawda. Zawsze przecież tliła się we mnie ta iskierka nadziei, że w końcu coś się zmieni, że nareszcie zdołam chwycić za ster i pokierować moim życiem tak, jak ja chce. Czyli bez żadnych nieporozumień, kłopotów, żalów i wyrzutów sumienia.
Nie mówiąc już o miłości. Nie rozumiałam jej i nie chciałam pojąć.
Więc co ja teraz najlepszego wyrabiam?
Starłam kciukiem spływającą po moim policzku łzę. Łzę? Ja przecież nigdy nie płakałam.
|
|
 |
|
"- Nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące. Zdecydowałeś się odejść, to idź." ~ Mały Książę
|
|
 |
|
' Dziecinne zagrywki, nie przejmuj się. A jak będziesz musiała reagować, to przyjdź do mnie, pokaże Ci parę chwytów ;D. I potem podejdziesz do niej i "Ej Kurewno śnieżko, podobno Zygus Ci sie podoba?" "No tak" "chodz za szkola Cie z nim umowilam" i wtedy ją bierzeiesz i wpierdol! Ogarniasz taktykę? / ŻABA MÓJ MISTRZ! ♥
|
|
|
|