 |
|
Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce! Kocury kochane z Jastrzębia ♥ Jak ogarnę wszystkie inne sprawy (szkolne itd) to fotorelacja ze spotkania z AZS Politechniką na blogu oraz słit przed- i po- meczowe fotki z Russellem, Matteo, Miśkiem Ł i Robem.
|
|
 |
|
Zmiany, dużo zmian. Nigdy nie pomyślałabym, że będę trzymała z ludźmi, z którymi trzymam dziś. Teraz jestem w stanie poświęcić dla nich bardzo wiele. Nigdy nie pomyślałabym, że ludzie, którzy byli mi tak bliscy, zawiodą. Teraz mogłabym splunąć im w twarz. Nigdy nie pomyślałabym, że mój związek z nim skończy się tak prędko i w taki sposób. Teraz uważam go za stratę czasu. Nigdy nie pomyślałabym, że on mnie kocha. Teraz to już i tak nieważne.. Nie wiem czy jest lepiej, czy gorzej. Nie mnie to oceniać. Jest jakoś, jest jak jest, jest bo najwidoczniej tak miało być. Siemka /shhhhh
|
|
 |
|
Natłok myśli. Przepraszam za dzisiejsze, nieskładne wpisy, słowa z których dodaję tu niewielką część, bo usuwam większość, bo nie mają sensu, bo nie potrafię tu niczego złożyć. Nie rozumiem tego świata, poważnie - a niedługo rzekomą zasadę szacunku do osób starszych dorzucę do stereotypów, mając ją w głębokim poważaniu.
|
|
 |
|
Jego pocałunki dodają pewności, że warto, na pohybel wszystkim - każdej z tych hien.
|
|
 |
|
Zarzucasz mi bezmyślność, a ja proszę tylko - przemyśl czy na pewno kieruję się teraz wyłącznie instynktem, jak jakieś zwierzę, czy nie myślę, czy nie czuję inaczej przez to myślenie, czy nie hamuję się. Pomyśl. Zastanów się czy, gdybym naprawdę to powyżerało mi wszystkie komórki w mózgu, na pewno przemilczałabym to z racji dobrego wychowania, bo należy oddawać szacunek starszym i czy nie zrobiłabym Ci tu piekła.
|
|
 |
|
Ledwo co opanowuję śmiech. Patrzę na te przerażone spojrzenia, słucham boskich życiowych rad, tego jak to mi zaszkodzi, do czego doprowadzi. Próbuję ogarnąć jak cholerni pedagodzy z podobno zajebistym doświadczeniem i podejściem oceniają człowieka przez pryzmat przeszłości, nie dostrzegając tych lat przez które mogło zmienić się wszystko. Idą jakimiś chorymi ścieżkami, prowadzeni za rękę przez stereotypy. Kiwam głową, wlepiając na zawołanie na twarz najsłodszy uśmiech - lekarz kazał przytakiwać.
|
|
 |
|
Jesteś obojętna - on Cię kocha, jemu zależy, on odda za Ciebie życie, zrobi dla Ciebie wszystko, jesteś dziewczyną z jego marzeń, nigdy nie przestanie Cię kochać, kocha cię całe życie, nigdy nie odpuści, nawet jeśli wybierzesz innego on i tak będzie Cię kochał. Pięknie nie? Ale uważaj, bo jak w końcu zacznie zależeć tobie - on stanie się obojętny. /shhhhh
|
|
 |
|
Czy mimo rozłąki nadal zajmujemy pierwsze miejsce w naszych sercach?
|
|
 |
|
Wargi przy jego uchu, ciepło oddechu na szyi. I opowiadam Mu o całym swoim życiu.
|
|
 |
|
I może jesteśmy innymi ludźmi, ale patrzymy na to samo niebo.
|
|
|
|