 |
|
Już jutro. Jutro mija pół roku, odkąd się poznaliśmy. Nie mogę uwierzyć, jak czas szybko zleciał. Przez ten czas tak wiele się miedzy nami działo. Były dni piękne, te mniej piękne i gorsze. Ale dawaliśmy radę, nieprawdaż? Teraz nas już nie ma. Nie ma między nami żadnych słów. Nie ma już nic..
|
|
 |
|
Jestem ciekawa swojej przyszłości. Nie tej dalekiej, tylko tej za trzy tygodnie, miesiąc, dwa...
|
|
 |
|
Czuje taką pustkę. W sumie sama nie wiem co czuje.
|
|
 |
|
kiedy byliśmy młodsi mógł co najwyżej zakopać moje serce w piasku, czy schować je za szafę. wystarczyło wziąć swoją łopatkę i wykopać je, lub sięgnąć ręką w zakurzony kąt. teraz przypalił je lekko, rzucił o ziemię oraz zdeptał bez jakichkolwiek emocji butem.
|
|
 |
|
Ludzie się karmią tym co Ci nie wyszło,
i smucą tym co Ci się udało,
zauważyłeś? te twarze na które już nie możesz patrzeć,
zawinąłbyś się od tego gdzieś daleko,
przynajmniej na chwilę...
ale to jest życie...
nie zerwiesz się /pih
|
|
 |
|
mgła już opadła, wszyscy zawiedli,
rozczarowanie to chleb powszedni,
nie są możliwe już happy endy,
wszystko jest jasne / pih
|
|
 |
|
nic nie jest pewne, tym bardziej tutaj wierz mi /pih
|
|
|
|