 |
|
Przed śmiercią napisał czy to była moja wina
Że przedstawienie tak szybko się zaczyna
Zabrali mi słońce pierdolone słońce
|
|
 |
|
Pomagał innym przezwyciężyć cierpienie
A sam tracił wewnętrzną nadzieję
|
|
 |
|
Ile jeszcze trudnych chwil, ile jeszcze w życiu piekła,
Ile jeszcze trzeba sił aby przeciwności przetrwać
|
|
 |
|
"Tak blisko czuję twój oddech
/Wciąż słyszę krok tak niepewny
/Wiem, były dni niepogodne
/I rzeka słów niepotrzebnych." ..
|
|
 |
|
"Zapomnieć - nie ma mowy,
/Być razem - nie ma mowy,
/Wyrzucić - nie da rady,
/Bo w sercu Ciebie mam." ..
|
|
 |
|
`Zza pleców wiara szepcze, że się stara..
|
|
 |
|
Czasami wydaje mi się, że żyję..
|
|
 |
|
"Obojętność jest królową zimną, nieczułą." ..
|
|
 |
|
"Do diabła, wiem - nie jestem tym, który powinien tu być!
Więc wróciłem." ..
|
|
 |
|
~ Gdzieś z otchłani szyderstw skrada się szept, jak śliski język budzi Cię. Masz zaszyty w głowie lęk...
Patrząc na witraż ulic stu podświadomie tłumisz ból..
|
|
|
|