 |
|
mama: PAAAULINA! ja: NO CO? mama: chodź na kawę. tata: hahaha, na kawę. haha, powiedz, że jesteś niepełnoletnia. / nie wiem co On bierze ♥
|
|
 |
|
nie piję frugo, brad pitt nie chce mnie zaadoptować, ian somerhalder nie próbuje wyciągnąć mnie na spotkanie i nie nagrywa mi się ciągle na pocztę - a jednak, biję was o głowę. mam Jego i cholernie mocne uczucie, którym mnie darzy.
|
|
 |
|
nie chodzi nawet o sam fakt, że ktoś odchodzi. problem tkwi głównie w szybkości tej chwili. tym, że wszystko dzieje się od tak, z dnia na dzień. gdy w poniedziałkowy poranek wspólnie zjadacie śniadanie, a tuż przed wyjściem całuje Cię, oraz Ją w czoło, natomiast następnego dnia wracając do mieszkania widzisz tylko zapłakaną mamę na kanapie i pustki na co drugiej półce w ich wspólnej szafie w sypialni.
|
|
 |
|
pomalowałam paznokcie na turkusowo, skończyłam pierwszy tom 'krzyżaków', otarłam z policzków ostatnie smugi po zaschniętych łzach, napisałam podanie o słońce, zamówiłam książki i witaj, sierpień. naszym celem jest zapomnieć.
|
|
 |
|
Chce zapomniec o problemach jakie trwaja w czarny dzien.
|
|
 |
|
Znów pale fajke wciągam dym głeboko w w płuce
Patrze na swa twarz i juz kurwa nic nie rusza mnie
chce pochłonąc się w huj głęboki sen
|
|
 |
|
Bo mozesz uciekac lecz smierc na Ciebie nie poczeka
|
|
 |
|
Zatłoczone myśli mówie odejdz w koncu błagam
ile możesz we mnie siedzieć, nie widzisz ze znówu spadam?
|
|
 |
|
Zatopione moje myśli, w kolejnym kieliszku wódki
Wiem ile teraz wypije, wiem jakie też będa skutki.
Wszyscy mowią że pomogą, to to róbcie nie pierdolcie
|
|
 |
|
w chuj boję się zdania "musimy porozmawiać."
|
|
 |
|
znów straciłam kontrolę, kiedy na telefonie pojawiło się Twoje imię. Kilka słów, kilka wyrazów - jestem już Twoja. / ravennn
|
|
 |
|
możesz zdeptać moje serce, leży u Twych stóp. / ravennn
|
|
|
|