 |
Żeby funkcjonować Ty też musisz pić
|
|
 |
Bo potrafisz oddychać, ale nie potrafisz żyć
|
|
 |
Ból noszę w sobie już na zawsze tak będzie,
Nie potrafię go porzucić, w poczuciu krzywdy grzęznę,
Na razie to wyszedłem na super prostą, nieźle
|
|
 |
Zapanować nie potrafię nad swoimi emocjami,
Szybko się wkurwiam i wybucham jak dynamit
|
|
 |
Cześć , jestem nikim i chuj mnie obchodzi kim Ty jesteś,
ale proszę przytul mnie, bo już kurwa naprawdę sobie nie radzę.
|
|
 |
Ranisz jak ostre szkło by później błyszczeć mym bólem jak tani brylant.
|
|
 |
Siedziała w szkolnej ławce rysując głupie minki w zeszycie , miejsce obok niej było puste . Przyjaciółka zaspała na pierwszą lekcje . W pewnym momencie , poczuła się samotna . Rozglądała się po klasie , każdy był zajęty swoimi przyjaciółmi . A ona zrozumiała , że bez niej nie ma nikogo , nawet drugiej części siebie
|
|
 |
A jeśli płaczę, nie zwracaj na to uwagi. To nie ja, tylko coś we mnie, co pragnie się wydostać. Nieraz nie pozostaje człowiekowi nic prócz łez. To nie żal. Jestem szczęśliwa.
|
|
 |
każdy dostaje tą szanse,lecz nie każdy może temu sprostać,każdy może wcisnąć cancel, ale potem drugiej szansy może już nie dostać. / Grubson
|
|
 |
Chciałbym z Tobą pójść lecz nie umiem stawiać kroków
Nie pamiętam już jak mam czytać z Twoich oczu
Nie potrafię wypowiadać słów
I w milczeniu odgaduje co mógł znaczyć ruch Twoich źrenic
|
|
 |
Możesz mnie mieć więc mnie weź nie martw się o mnie
Za darmo możesz mnie zachować lub zapomnieć
Bierz co chcesz z czymkolwiek będzie Ci wygodnie
|
|
 |
Wypluwam krew otwartą raną w moim sercu
Nie chce umierać a samotność jest mordercą
|
|
|
|