 |
|
[1] Musisz coś zrozumieć. To nie tak, że ja to wszystko mówiłam, bo tak czułam, to naprawdę nie jest tak. To nie ja mówiłam, to wódka mówiła za mnie. I kiedy krzyczałam, żebyś mnie zostawił, bo mnie wkurwiasz, to może tak myślałam przez ułamek sekundy, ale potem chciałam poczuć Twoje ciepło, bo mnie wszystko już dobijało, szczególnie to, że znów siedzę na mieszkaniu ze znajomymi, znów pijemy, znów nie umiemy ze sobą pogadać, a to wszystko sprawia, że chcę pić więcej i więcej, ale nie mogę, bo chcę z Tobą w końcu pogadać, ale ilekroć chcę pogadać kończy się tak samo. I znów klnę na Ciebie i idę gdzieś do kuchni, a Ty idziesz zapalić na balkon, chociaż nigdy tego nie robisz. A potem znów się spotykamy, a Ty mnie tulisz, a ja płaczę i mówię, że już nie mam sił do tego wszystkiego, a Ty mnie uciszasz, ale słuchasz, jak nigdy. Czemu, żebyśmy umieli się porozumieć potrzebujemy litra na dwóch i zioła? / believe.me
|
|
 |
|
[2] Czemu, cholera, czemu nie umiemy się ogarnąć, pogadać, przecież się chyba kochamy, prawda? Już mam dość, tak bardzo dość, że nie wiem co robić. Kocham Cię, kurwa, kocham, ale to wszystko jest bez sensu i nie mówcie mi, że to się wszystko ułoży, bo ja już nawet w to nie wierzę, rozumiecie? Nie mam czasu, żeby to wszystko tłumaczyć, skoro i tak nic to nie daje, skoro i tak każdą imprezę kończymy tak samo, a to wszystko jest tak bardzo destrukcyjne, bo potem chcę zapomnieć jak bardzo mi bez Ciebie źle i idę do innego, ale z nim mi nie jest tak dobrze jak z Tobą. Czemu nie umiesz tego zrozumieć, przecież tylko do Ciebie wracam, przecież wiesz o mnie wszystko, znasz mnie na wylot, wiesz czego się spodziewać i cholera, chyba właśnie to skreśla nasz związek. / believe.me
|
|
 |
|
nie mam zamiaru cię zatrzymywać, nie chce słuchać, że żałujesz, że przecież mnie kochasz. idź, odejdź, no kurwa wypierdalaj. spakuj wszystko do walizki, zwijając ładowarkę od telefonu, zabierz wszystkie plany i wspólne marzenia, mozolnie wkładając szarą bluzę schowaj wspomnienia, proszę, tylko nie pognieć tych trzydziestu trzech miesięcy, bo były zbyt cenne. do oddzielnej przegrody włóż kłótnie, łzy, krzyk i zapijanie się do nieprzytomności. nie bierz naszych zdjęć, zostaw je w spokoju, nie przypominaj sobie jak nam było dobrze, nie wysilaj swojej pamięci do odtworzenia jak brzmiało moje kocham, nie dotykaj, nie chce cie już czuć, nie zbliżaj się, nie chce już patrzeć, już nie mogę i nie potrafię. moje serce, które tak długo trzymałeś w dłoniach, zostaw na chodniku, niech podepcze i pokopie je tłum przechodniów, albo wyrzuć do śmietnika, porysuje je szklana butelka, z resztą zrób co chcesz, mi to bez różnicy i tak umieram./slaglove
|
|
 |
|
nie miałam możliwości powiedzenia mu o mojej pierwszej, prawdziwej miłości. nie mogłam przytulić się do Niego, gdy moje serce było złamane. nie miałam okazji, by przyjść do Niego, i poprosić żeby przemówił 'temu czy tamtemu' do rozsądku, bo nie dają mi spokoju. nie mógł stać obok mnie, podczas gdy zdmuchiwałam świeczki z osiemnastkowego tortu. nie miał okazji nauczyć mnie jeździć autem. nie mógł pogratulować mi zdanej matury i egzaminu zawodowego. nie dałeś mu szansy Boże, by tak na prawdę był moim bratem.. / veriolla
|
|
 |
|
"Wieczorami browar dzierżyłem za szyjke i myslałem o niej, czy nam wyjdzie.
Zazdrosny skurwiel , frustrat z flaszka, ona nie mogła tego znieść, nie tak łatwo"
|
|
 |
|
Pamiętasz te czasy, kiedy wszystko było idealne? Kiedy nie było mowy o tym, że coś spieprzysz, że stracisz kogoś zaufanie przez swoje czyny? Pamiętasz moment, w którym po raz pierwszy wzięłaś łyk piwa? Kiedy pierwszy raz zaciągnęłaś się fajką albo jointem? Kiedy pierwszy raz wciągnęłaś białą kreskę, wzięłaś specjalnie za dużo tabletek? Kiedy pierwszy raz zasmakowałaś Jego ust, kiedy po raz pierwszy Cię przytulił, kiedy powiedział 'zależy mi na tobie' i to głupie 'będę przy tobie, nie martw się'? Pamiętasz kiedy to wszystko załatwiało się rozmową, a nie piciem? Pamiętasz jak jeszcze niedawno wódka nie była nam do niczego potrzebna, bo zupełnie nam nie smakowała? Pamiętasz jak siedzieliśmy na placu zabaw do późna, układając babki z piasku? No zastanów się, pamiętasz to jeszcze? Właśnie, ja też nie, a przecież to było stosunkowo tak niedawno. / believe.me
|
|
 |
|
To nie jest tak, że Cię tak bardzo kocham, że nic nie robię, tylko piję, żeby nie myśleć o tym przez chwilę. To naprawdę tak nie jest, ja nawet dokładnie nie wiem, co do Ciebie czuję, ale ja po prostu nie wyobrażam sobie, że mogłabym tak po prostu żyć bez Ciebie. Nie mogę wyobrazić sobie, że nagle przestajemy chodzić razem na imprezy, że nie piszemy, że nie rozmawiamy, po prostu nie chcę tego. Coś sprawia, że naprawdę chcę z Tobą przebywać, chcę z Tobą dzielić się swoimi problemami, chcę Cię tulić i chcę żebyś Ty tulił mnie, rozumiesz? Nie wiem czy to do końca miłość, ale chcę spróbować, bo bez Ciebie jest zdecydowanie gorzej. / believe.me
|
|
 |
|
Iść gdzieś, iść i przestać myśleć o tym syfie w moim życiu, przestać czuć cokolwiek do Ciebie, prócz sympatii, uczyć się na miarę swoich ambicji, przestać tyle pić i gubić się po mieście. Nie tłumaczyć, że 'jest okazja', bo przecież zawsze się coś znajdzie, a teraz jest mi słabo, tak bardzo, że chyba zaraz się położę, chociaż przed chwilą dopiero wstałam. Ale to wszystko mnie przerasta, zbyt szybko spróbowałam złego życia, zbyt szybko nawiązuję nowe znajomości, zbyt dużo mówię i zbyt chamska bywam. I jeśli Ci nie przeszkadza, że po ostatnich kilku imprezach piszą do mnie faceci, z którymi nie chcę mieć nic wspólnego, ale oni owszem, chcą ze mną mieć wszystko wspólne, tak jak ja z Tobą, to proszę Cię, bądź przy mnie. Opiekuj się mną, trzymaj mnie za rękę i mów, zapewniaj, że moja przeszłość jest już przeszłością, a razem możemy budować wspaniałą przyszłość. Jeśli Cię to nie przerasta, zostań tutaj. Zostań tutaj ze mną, na zawsze. / believe.me
|
|
 |
|
"Mówią, że w życiu tylko raz można przeżyć miłość. Tylko raz coś zrywa Cię do biegu, każe gnać przed siebie, choćbyś nie widział wtedy początku ani końca. Coś sprawia, że nigdy nie zapomnisz chwil i miejsc, w których ostatni raz czułeś to, co odeszło... Dla mnie ten "raz" minął. Od tamtej pory codziennie staram się odnaleźć w tym, co zostało."
|
|
 |
|
"A gdy Cię nie ma przy mnie w moim sercu pustka. Chcę raz jeszcze spojrzeć w Twoje oczy, poczuć Twe usta, dotyk Twojej dłoni, ciepło Twego ciała, tak bardzo brakuje mi Ciebie mała. Każda chwila z Tobą jest tak piękna, lecz ucieka tak szybko. Chciałbym zatrzymać czas i mieć Cię przy sobie już na zawsze blisko. Aby móc Cię znów zobaczyć oddałbym wszystko, Ty rozpaliłaś ogień w sercu jedną małą iskrą. Jesteś taka piękna, tak ponętna, Twój uśmiech najciemniejszy mrok rozświetla. Prawdziwa miłość jest tylko jedna, razem nie zbłądzimy choćby droga była długa i kręta. Bowiem moje serce płonie żywym ogniem i choć na świecie tyle kobiet – mi zależy tylko na Tobie. Cokolwiek robię ciągle Ciebie mam w mej głowie, a jesteś wszystkim czego potrzebuje ukrytym w jednej osobie."
|
|
 |
|
I już tyle razy mówiłam, że 'stopka', że się ogarniam, że nie piję, nie jaram, nie palę, że to wszystko nie dla mnie, bo mam teraz naukę i na tym chcę się skupić. Tak często chodziłam cały tydzień do szkoły i twierdziłam, że w weekend nigdzie nie idę, że nie wpuszczę nikogo do mojego domu, bo będę się uczyć, a gdy przychodził piątek wystarczył jeden telefon, żebym się w pół godziny zebrała na autobus. I już nawet sama sobie nie wierzę, że potrafię nad tym wszystkim zapanować, bo tak nie jest. Wystarczy tydzień ciszy z Twojej strony, a ja już chcę zapomnieć o tym wszystkim i wiem, że to nie ma sensu na dłuższą metę, przecież my siebie ranimy tym, jak bardzo jesteśmy do siebie podobni, bo wiemy czego się po sobie spodziewać. I to wszystko jest tak dziwne, tak bardzo destrukcyjnie, że jedyne na co mam teraz ochotę to płcz. Ale na szczęście zaraz pójdę zatopić smutki, po raz kolejny, wiedz, że to z Twojej winy. / believe.me
|
|
 |
|
Wiesz, gdybyś wiedział, że wtedy, co siedziałam na Twoich kolanach i byłam tak mocno pijana, że nie mogłam ustać na własnych nogach, to co Ci powiedziałam, to była prawda. Gdybyś mi wtedy uwierzył, że naprawdę mi zależy, że chciałabym z Tobą być, tak całkowicie razem, nie tylko na imprezach, kiedy jestem pijana, to wszystko wyglądałoby inaczej. Gdybyś nie udawał, że Cię to śmieszy, a potem zamykał oczy i ciężko przełykał ślinę, gdybym mogła coś więcej zrobić oprócz tulenia Cię, gdybym mogła Ci zagwarantować, że naprawdę się zmienię, że będziesz tylko Ty i nikt więcej, gdybym była mądrzejsza, gdybym tak nie imprezowała.. Gdybyśmy umieli rozmawiać o swoich uczuciach, gdybym się rzeczywiście zmieniła, wtedy miałoby to sens. Teraz nie ma i dobrze wiem, że wina leży głównie po mojej stronie. / believe.me
|
|
|
|