głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika shony

Który już raz znów robisz to samo? Przeglądasz stare wiadomości i wspominasz chwile  w których znaczyłaś dla Niego wszystko. Przypominasz sobie sposób Jego pisania  te nieśmiałe początki. Analizujesz każdą wypowiedź  jakbyś chciała znaleźć błąd  którego nie zauważyłaś  a który znaczył wiele. Śmiejesz się  bo wspominasz moment  gdy krótkie  do jutra  było zapewnieniem kolejnego spotkania. Ale już wystarczy. Usuń wszystkie wiadomości. No dalej. Za czym jeszcze czekasz? Dałaś radę? Nie. Obie wiemy dlaczego.   yezoo

yezoo dodano: 16 czerwca 2013

Który już raz znów robisz to samo? Przeglądasz stare wiadomości i wspominasz chwile, w których znaczyłaś dla Niego wszystko. Przypominasz sobie sposób Jego pisania, te nieśmiałe początki. Analizujesz każdą wypowiedź, jakbyś chciała znaleźć błąd, którego nie zauważyłaś, a który znaczył wiele. Śmiejesz się, bo wspominasz moment, gdy krótkie "do jutra" było zapewnieniem kolejnego spotkania. Ale już wystarczy. Usuń wszystkie wiadomości. No dalej. Za czym jeszcze czekasz? Dałaś radę? Nie. Obie wiemy dlaczego. [ yezoo ]

Zasypia na moich kolanach  w powietrzu unosi się jej zapach  który pochłaniam każdą częścią mojego ciała niczym narkoman na głodzie. Dotykam jej miękkiego policzka niczym jedwab czy aksamit. Uważnie obserwuję jej zamknięte powieki  które drgają pod wpływem ciężkiego powietrza w pokoju. Cichym szeptem mojego głosu staram się kierować do jej ucha słowa  które sprawią  że zaśnie z uśmiechem na ustach. Szukam jej dłoni i zaciskam ją w swojej by czuła  że jest bezpieczna  i że jestem przy niej. Uwielbiam patrzeć kiedy śpi  jest wtedy ciszą na oceanie  której nic nie jest w stanie zburzyć. Uwielbiam dotykać jej dłoni  bo w moim sercu zaczyna rodzić się pewność  że mam przy sobie skarb  o który walczył będę do samego końca. Zostanę przy Niej dopóki się nie obudzi. Nie spuszczę jej z oczu  by przywitać ją uśmiechem  kiedy szara rzeczywistość wyrwie ją ze snu  a świat kolejny raz straci urok  który tylko we śnie ma idealnie dobrane barwy  sprawiające  że nie chcemy się budzić. mr.lonely

mr.lonely dodano: 15 czerwca 2013

Zasypia na moich kolanach, w powietrzu unosi się jej zapach, który pochłaniam każdą częścią mojego ciała niczym narkoman na głodzie. Dotykam jej miękkiego policzka niczym jedwab czy aksamit. Uważnie obserwuję jej zamknięte powieki, które drgają pod wpływem ciężkiego powietrza w pokoju. Cichym szeptem mojego głosu staram się kierować do jej ucha słowa, które sprawią, że zaśnie z uśmiechem na ustach. Szukam jej dłoni i zaciskam ją w swojej by czuła, że jest bezpieczna, i że jestem przy niej. Uwielbiam patrzeć kiedy śpi, jest wtedy ciszą na oceanie, której nic nie jest w stanie zburzyć. Uwielbiam dotykać jej dłoni, bo w moim sercu zaczyna rodzić się pewność, że mam przy sobie skarb, o który walczył będę do samego końca. Zostanę przy Niej dopóki się nie obudzi. Nie spuszczę jej z oczu, by przywitać ją uśmiechem, kiedy szara rzeczywistość wyrwie ją ze snu, a świat kolejny raz straci urok, który tylko we śnie ma idealnie dobrane barwy, sprawiające, że nie chcemy się budzić./mr.lonely

Chcę dać Ci coś więcej niż burze w sercu  nieprzespane noce i niepokój nad ranem. Chcę wlać Ci do serca żar miłości  który będzie palił Twoje żyły. Chmury na niebie się rozszczepiają ukazując słońce  które jest nowym wyznacznikiem naszej drogi. Może jestem tylko błędem  który trafił do Twojego życia  a może powodem Twoich uśmiechów  tego nie wiem. Moje dłonie uginają się pod ciężarem łez  które wylałem dzisiejszej nocy. Zamienię je w szczęście  którym będę skrapiał Twoje ciało każdego dnia  byś czuła  że nie zmarnowałem szansy  jaką mi dałaś. Jutro znów zapłaczę  ale nie zbiorę łez  bo będę płakał ze szczęścia  a mówiłaś  że łez radości nie wyciera się w chusteczkę. mr.lonely

mr.lonely dodano: 15 czerwca 2013

Chcę dać Ci coś więcej niż burze w sercu, nieprzespane noce i niepokój nad ranem. Chcę wlać Ci do serca żar miłości, który będzie palił Twoje żyły. Chmury na niebie się rozszczepiają ukazując słońce, które jest nowym wyznacznikiem naszej drogi. Może jestem tylko błędem, który trafił do Twojego życia, a może powodem Twoich uśmiechów, tego nie wiem. Moje dłonie uginają się pod ciężarem łez, które wylałem dzisiejszej nocy. Zamienię je w szczęście, którym będę skrapiał Twoje ciało każdego dnia, byś czuła, że nie zmarnowałem szansy, jaką mi dałaś. Jutro znów zapłaczę, ale nie zbiorę łez, bo będę płakał ze szczęścia, a mówiłaś, że łez radości nie wyciera się w chusteczkę./mr.lonely

Otwieram oczy i jest szósta rano  a żołądek odmawia mi posłuszeństwa i kręci mi się w głowie i mruczę pod nosem ciche  ja jebie  i słyszę jak się śmieje. Odwracam się i patrzę na niego  ma zamknięte oczy i czarne rzęsy i czarny zarost  niesamowicie pełne wargi  więc patrzę na niego i nie mogę się powstrzymać. Otwiera oczy. Mrugniecie. Widzę barwę miodu i ten dziwny ruch w jego źrenicach  jak za każdym razem kiedy na mnie patrzy i powstają miedzy nami piktogramy. Kocham Cie   ja Ciebie też  wypowiedziane oczami. I nie mogę oddychać  wciąż kręci mi się w głowie i oboje zamykamy oczy  ale ja nie potrafię  nie umiem się powstrzymać  więc patrzę na niego znowu  patrze bo wiem  że to najlepsza cholerna rzecz jaka mnie dzisiaj spotka  bo zaraz muszę wstać i radzić sobie ze światem i grac nieczysto i źle  wiec pochłaniam go wzrokiem  cholera  naprawdę to najlepsza czynność jaką dzisiaj wykonam  dziś nic lepszego niż to  mnie już nie spotka  nigdy nic lepszego od niego mnie już nie spotka

niecalkiemludzka dodano: 15 czerwca 2013

Otwieram oczy i jest szósta rano, a żołądek odmawia mi posłuszeństwa i kręci mi się w głowie i mruczę pod nosem ciche "ja jebie" i słyszę jak się śmieje. Odwracam się i patrzę na niego, ma zamknięte oczy i czarne rzęsy i czarny zarost, niesamowicie pełne wargi, więc patrzę na niego i nie mogę się powstrzymać. Otwiera oczy. Mrugniecie. Widzę barwę miodu i ten dziwny ruch w jego źrenicach, jak za każdym razem kiedy na mnie patrzy i powstają miedzy nami piktogramy. Kocham Cie - ja Ciebie też, wypowiedziane oczami. I nie mogę oddychać, wciąż kręci mi się w głowie i oboje zamykamy oczy, ale ja nie potrafię, nie umiem się powstrzymać, więc patrzę na niego znowu, patrze bo wiem, że to najlepsza cholerna rzecz jaka mnie dzisiaj spotka, bo zaraz muszę wstać i radzić sobie ze światem i grac nieczysto i źle, wiec pochłaniam go wzrokiem, cholera, naprawdę to najlepsza czynność jaką dzisiaj wykonam, dziś nic lepszego niż to, mnie już nie spotka, nigdy nic lepszego od niego mnie już nie spotka

Najgorsza jest świadomość  że nie ma takiego czegoś jak zaczęcie wszystkiego od początku. Nie zapomnisz nigdy co przyprowadziło Cię do miejsca  w którym aktualnie stoisz. Nie zapomnisz o ranach  bo nadal nosisz blizny. Możesz bardzo chcieć  starać się na wszystkie możliwe sposoby  ale nigdy nie zaczniesz życia na nowo  bo przeszłość prędzej czy później dopada  a Ty musisz żyć ze świadomością popełnionych błędów. esperer

esperer dodano: 14 czerwca 2013

Najgorsza jest świadomość, że nie ma takiego czegoś jak zaczęcie wszystkiego od początku. Nie zapomnisz nigdy co przyprowadziło Cię do miejsca, w którym aktualnie stoisz. Nie zapomnisz o ranach, bo nadal nosisz blizny. Możesz bardzo chcieć, starać się na wszystkie możliwe sposoby, ale nigdy nie zaczniesz życia na nowo, bo przeszłość prędzej czy później dopada, a Ty musisz żyć ze świadomością popełnionych błędów./esperer

Cholernie pewnie  że docenisz mnie wtedy  kiedy mnie doceni inny i nie będziesz miał już do czego wracać. esperer

esperer dodano: 14 czerwca 2013

Cholernie pewnie, że docenisz mnie wtedy, kiedy mnie doceni inny i nie będziesz miał już do czego wracać./esperer

Siedzę w pokoju  a na kolanach trzymam dziewczynę  która zmieniła moje życie. Dziewczynę  którą kurwa kocham i jestem tego pewny jak niczego innego. Chcę dzielić z nią chwile szczęścia  chcę żeby zobaczyła jak wspaniale wygląda moje życie  kiedy jest przy mnie. Niech zobaczy mój uśmiech  który jest tylko dla niej  niech zobaczy moje drżące dłonie  kiedy ją dotykam  niech zobaczy blask w oku  który mówi o uczuciu jakim ją darzę. Cholera  jest taka piękna. Sam nie wiem co mam w sobie  że udało mi się ją zdobyć  przecież to niewiarygodne. Kurwa  działa na mnie jak najsilniejszy narkotyk  od którego nawet gdybym mógł  nie chciałbym się uwolnić. staroć mój.

mr.lonely dodano: 14 czerwca 2013

Siedzę w pokoju, a na kolanach trzymam dziewczynę, która zmieniła moje życie. Dziewczynę, którą kurwa kocham i jestem tego pewny jak niczego innego. Chcę dzielić z nią chwile szczęścia, chcę żeby zobaczyła jak wspaniale wygląda moje życie, kiedy jest przy mnie. Niech zobaczy mój uśmiech, który jest tylko dla niej, niech zobaczy moje drżące dłonie, kiedy ją dotykam, niech zobaczy blask w oku, który mówi o uczuciu jakim ją darzę. Cholera, jest taka piękna. Sam nie wiem co mam w sobie, że udało mi się ją zdobyć, przecież to niewiarygodne. Kurwa, działa na mnie jak najsilniejszy narkotyk, od którego nawet gdybym mógł, nie chciałbym się uwolnić./staroć mój.

Chcę by jej dłonie ocierały moje łzy  a cichy szelest jej głosu kołysał mnie do snu. Chcę by wiedziała  że jest dla mnie nagrodą jaką dostałem od losu  choć tak często zawodzę jej zaufanie. Chcę by uśmiech na jej twarzy  był zawsze szczery  bez wyrazu ironi i wymuszenia. Chcę by razem ze mną wyciągała dłoń ku niebu  by sięgać gwiazd  które przecież świecą dla nas. Wiem  że jestem skurwielem i ranię  nie potrafię się zmienić  chciałbym kiedyś w pełni zasłużyć sobie na tą miłość  którą dała mi otwierając przede mną swoje serce na oścież. Wiem  jestem impulsywny  często z moich ust wydobywają się słowa  których potem żałuję  a jej dobre serce wszystko mi wybacza. Nie chcę dłużej ranić tego skarba. Kochanie  przepraszam  że jestem taki niepoukładany  często kłócę się z życiem  które ma dla mnie zupełnie inny scenariusz niż myślałem. Nie wiem  czy się zmienię  proszę Cię o kolejną szansę. Kurwa  co ja pierdole  przecież to jest kolejna  którą i tak spierdoliłem. mr.lonely

mr.lonely dodano: 14 czerwca 2013

Chcę by jej dłonie ocierały moje łzy, a cichy szelest jej głosu kołysał mnie do snu. Chcę by wiedziała, że jest dla mnie nagrodą jaką dostałem od losu, choć tak często zawodzę jej zaufanie. Chcę by uśmiech na jej twarzy, był zawsze szczery, bez wyrazu ironi i wymuszenia. Chcę by razem ze mną wyciągała dłoń ku niebu, by sięgać gwiazd, które przecież świecą dla nas. Wiem, że jestem skurwielem i ranię, nie potrafię się zmienić, chciałbym kiedyś w pełni zasłużyć sobie na tą miłość, którą dała mi otwierając przede mną swoje serce na oścież. Wiem, jestem impulsywny, często z moich ust wydobywają się słowa, których potem żałuję, a jej dobre serce wszystko mi wybacza. Nie chcę dłużej ranić tego skarba. Kochanie, przepraszam, że jestem taki niepoukładany, często kłócę się z życiem, które ma dla mnie zupełnie inny scenariusz niż myślałem. Nie wiem, czy się zmienię, proszę Cię o kolejną szansę. Kurwa, co ja pierdole, przecież to jest kolejna, którą i tak spierdoliłem./mr.lonely

Ten wpis położył na łopatki 5. teksty mr.lonely dodał komentarz: Ten wpis położył na łopatki,5. do wpisu 14 czerwca 2013
Przypomniałem sobie pierwszy dzień  w którym powiedziałem  że Cię kocham. Wtedy chmury się rozszczepiły  słońce wzniosło się wyżej niż zwykle  a serce zaczęło bić rytmem  którego nigdy wcześniej nie znałem. mr.lonely

mr.lonely dodano: 14 czerwca 2013

Przypomniałem sobie pierwszy dzień, w którym powiedziałem, że Cię kocham. Wtedy chmury się rozszczepiły, słońce wzniosło się wyżej niż zwykle, a serce zaczęło bić rytmem, którego nigdy wcześniej nie znałem./mr.lonely

I kurwa nikt mi już nie wmówi  że nie posiadam uczuć  bo niby jak nazwiesz to  że kiedy patrzę w jej oczy  to nie chcę widzieć nic innego poza blaskiem jej źrenic w świetle każdego światła  nie tylko księżyca? Że jak widzę ją zmierzającą w moim kierunku  to nie myślę o niczym innym  tylko o tym  żeby jak najszybciej zamknąć jej drobne ciało w swoich ramionach? Że  kiedy się uśmiecha  automatycznie staję się najszczęśliwszym kolesiem na ziemi? Jak wytłumaczysz to  że kurwa tylko z nią mogę rozmawiać o problemach w domu  o chorej matce  o ojcu  który nie przyznaje się do tego  że jestem jego synem? Nikt mnie nie rozumie tak jak ona. Wiem  że mogę się przed nią obnażyć emocjonalnie i nie wyśmieje mnie  bo kocha mnie tak samo jak ja ją. I kurwa nie wmówisz mi  że nie posiadam uczuć  bo to co czuję do tej kobiety  to kurwa coś więcej niż przyjaźń  uzależnienie i pożądanie. Kocham ją kurwa i nikt nie wmówi mi  że uczucia  nie są moją mocną stroną  bo kocham kurwa  kocham. mr.lonely

mr.lonely dodano: 13 czerwca 2013

I kurwa nikt mi już nie wmówi, że nie posiadam uczuć, bo niby jak nazwiesz to, że kiedy patrzę w jej oczy, to nie chcę widzieć nic innego poza blaskiem jej źrenic w świetle każdego światła, nie tylko księżyca? Że jak widzę ją zmierzającą w moim kierunku, to nie myślę o niczym innym, tylko o tym, żeby jak najszybciej zamknąć jej drobne ciało w swoich ramionach? Że, kiedy się uśmiecha, automatycznie staję się najszczęśliwszym kolesiem na ziemi? Jak wytłumaczysz to, że kurwa tylko z nią mogę rozmawiać o problemach w domu, o chorej matce, o ojcu, który nie przyznaje się do tego, że jestem jego synem? Nikt mnie nie rozumie tak jak ona. Wiem, że mogę się przed nią obnażyć emocjonalnie i nie wyśmieje mnie, bo kocha mnie tak samo jak ja ją. I kurwa nie wmówisz mi, że nie posiadam uczuć, bo to co czuję do tej kobiety, to kurwa coś więcej niż przyjaźń, uzależnienie i pożądanie. Kocham ją kurwa i nikt nie wmówi mi, że uczucia, nie są moją mocną stroną, bo kocham kurwa, kocham./mr.lonely

Dłużej tak nie potrafię. Nie będę już wyczekiwać Twojego przyjścia  tego czy mnie zauważysz  czy znów olejesz. Nie będę się łudzić  że może dziś napiszesz. Nie mam zamiaru patrzeć na Ciebie wiedząc  że nie mogę Cię mieć. Nie chcę być obok Ciebie i nie móc nic z tym zrobić. Nie chcę mieć nadziei  że może jutro będzie lepiej. Nie chcę tęsknić za czymś  czego nigdy nie miałam. Nie chcę już myśleć o Tobie  o tym co robisz i z kim teraz jesteś. Nie umiem już dłużej uśmiechać się do Ciebie  bo wiem  że jeszcze kiedyś zatęsknię za człowiekiem  który potrafił rozbawić mnie do łez. Nie chcę być z Tobą przez chwilę na przypadkowym spotkaniu. Nie chcę Cię już widywać  bo wiem  że za jakiś czas ukłucie w sercu przypomni mi  że istniał człowiek  który nigdy nie był mój.   yezoo

yezoo dodano: 13 czerwca 2013

Dłużej tak nie potrafię. Nie będę już wyczekiwać Twojego przyjścia, tego czy mnie zauważysz, czy znów olejesz. Nie będę się łudzić, że może dziś napiszesz. Nie mam zamiaru patrzeć na Ciebie wiedząc, że nie mogę Cię mieć. Nie chcę być obok Ciebie i nie móc nic z tym zrobić. Nie chcę mieć nadziei, że może jutro będzie lepiej. Nie chcę tęsknić za czymś, czego nigdy nie miałam. Nie chcę już myśleć o Tobie, o tym co robisz i z kim teraz jesteś. Nie umiem już dłużej uśmiechać się do Ciebie, bo wiem, że jeszcze kiedyś zatęsknię za człowiekiem, który potrafił rozbawić mnie do łez. Nie chcę być z Tobą przez chwilę na przypadkowym spotkaniu. Nie chcę Cię już widywać, bo wiem, że za jakiś czas ukłucie w sercu przypomni mi, że istniał człowiek, który nigdy nie był mój. [ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć