 |
A teraz to koniec, tak źle
|
|
 |
To bezsens .. Gubimy się, wciąż szukamy.. Co raz bardziej uświadamiam sobie ,że nadal kocham .. Płacz , wódka , szlugi , ciepła kąpiel i raaap to jest to !
|
|
 |
pierdole to jak mnie postrzegasz.
|
|
 |
Jeszcze nigdy nie zależało mi tak bardzo na tym , żeby się z nim spotkać i porozmawiać ! Nigdyy ! Przekorą losu jest to ,że być może już nigdy się nie spotkamy .... Tak bardzo źle i bezsilnie ./lokoko
|
|
 |
może moglibyśmy być dla siebie wsparciem i
mogłoby być dobrze i mogłoby być fajnie ?
|
|
 |
moja dusza pragnie Ciebie.
|
|
 |
Tylko Ty jesteś moim największym pragnieniem.
|
|
 |
-Tylkko na tym Ci zależy tak ? - Na tym żebyś mnie kochała ? Oczywiście :D
|
|
 |
Tęsknotaa nasilała się z minuty na minutę dziś .. Naglee cud , nie wiem jak to nazwać nawet. Dostaje wiadomość, patrzę i co widzę On napisał. Szok , zdziwienie .. Jednak czułam że cos jest nie tak przez dobra godzinee nie potrafilismy ze soba rozmawiac.. Taka rozmowa bezsensu.. Nawet nie było kłótni , to nie to samo ..Najbardziej zabolało ,że nie mamy już nic wspólnego zachowywaliśmy się tak jakbyśmy się nie znali. Jednak po tej godzinie wrócił dawny on , dawna jaaa i jest tak jak dawniej . To chore ale cholernie się stęskniłam za nim /lokoko
|
|
 |
część 4.Każdy dzień bez niego jest dla niej jak cholerny maraton, wiele razy chwytała za słuchawkę bo tak bardzo marzyła usłyszeć jego głos jednak wiedziała że nie może.Na dzień dzisiejszy nie wyobraża sobie dalszego życia bez niego, życia w niepewności co ją czeka, czy cokolwiek coś. Jest w nim tak zakochana że byłaby w stanie wybaczyć jego zachowanie. Tak, byłabym wstanie, tylko po to by móc być z nim razem. /vanilla07 - milka.
|
|
 |
część 3. Dziewczyna nie spodziewała się że ich kontakt urwie się z dnia na dzień, że będzie jedno wielkie nic. Przecież obiecał odzywać się jak tylko będzie mógł, ona czekała na jego telefon.Dziś mija pięćdziesiąty siódmy dzień a on nie zadzwonił, nie napisał. nie odpisał kiedy napisała co się dzieje.I powiedzcie mi co ta dziewczyna musi przeżywać żyjąc w niewiedzy co ją czeka, jak bardzo musi tęsknić. to jest niewyobrażalne dla Was. potem zdradze Wam dlaczego nie dla mnie. Wracając do niej, najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że postanowiła spęłnić swoją obietnice i zaczekać na niego, moze nie tyle co na niego ale na wrzesień, miesiąc w którym ma nadzieje że wróci i wszystko sie ułoży. Jest zbyt zakochana żeby się poddać.a może zbyt naiwna. Jednego czego może być pewna to tego że nie odpuści, nie przestanie czekać dopóki nie wróci i zobaczy go szczęśliwego z kimś innym.
|
|
 |
część 2.Chłopak odezwał się na drugi dzień a wtedy już każdego kolejnego dnia. Nie poptrafili przestawać pisać, dzwonić W zaledwie kilka miesięcy stali się dla siebie bardzo bliscy. Tak bliscy że postanowili być razem. I byli przez 5 miesięcy, zakochani w sobie po uszy.Po drodze mieli trudności ale zawsze byli w tym razem, do końca. Jednak nadszedł dzień w którym on musiał wyjechać na 3 miesiace. Przerażało ich to rozstanie, ale wierzyli że wytrzymają, że ich miłość jest tak wielka że przetrwa wszystko. Jednak oboje wiedzieli że będzie cięzko i że będą tesknili. Podczas ostaniego spotkania wyznali sobie że poczekają na siebie do września, że dalej chcą być razem. On wyjechał a ona musiała ułożyć sobie życie bez niego, dostała się do pracy, uczyła się, spotykała ze znajomymi. Doskonale wiedziała, że jakoś musi funkcjonować. Pierwsze dni odzywał się do niej ona do niego, potem mijały tygodnie a on coraz rzadziej odzywał się. Aż w końcu nastała cisza.cholerna cisza.
|
|
|
|