głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika shiirty

Mogłem być Twoim schronem  bezpiecznym miejscem. Mogłem owinąć ramiona wokół Ciebie i chronić przed twardą rzeczywistością. Mogłem walczyć z wiatrem  który chciał Cię strącić z nóg  tak  abyś podniosła się ponownie. Mogłem być Twoim domem.

przypadkowy dodano: 19 października 2015

Mogłem być Twoim schronem, bezpiecznym miejscem. Mogłem owinąć ramiona wokół Ciebie i chronić przed twardą rzeczywistością. Mogłem walczyć z wiatrem, który chciał Cię strącić z nóg, tak, abyś podniosła się ponownie. Mogłem być Twoim domem.

Co tydzień mijam to samo miejsce i z każdym tygodniem boli coraz bardziej. Co tydzień wyobrażam sobie tam nas  kiedy wszystko było jeszcze dokonałe. Co tydzień choć na chwilę łapię oddech i się oddalam  staję w miejscu i pozwalam przeszłości odgrywać główną rolę. Co tydzień zastanawiam się  jak by było  gdyby to wszystko trwało nadal. Jak dziś wyglądałoby nasze życie? Co tydzień patrzę w ten sam punkt i co tydzień widzę to samo  co tydzień umieram przez krótką chwilę i nie mogę się pozbierać przez kilka następnych dni. Co tydzień przypominam sobie o Tobie  choć nigdy tak naprawdę nie zapomniałam.   yezoo

yezoo dodano: 19 października 2015

Co tydzień mijam to samo miejsce i z każdym tygodniem boli coraz bardziej. Co tydzień wyobrażam sobie tam nas, kiedy wszystko było jeszcze dokonałe. Co tydzień choć na chwilę łapię oddech i się oddalam, staję w miejscu i pozwalam przeszłości odgrywać główną rolę. Co tydzień zastanawiam się, jak by było, gdyby to wszystko trwało nadal. Jak dziś wyglądałoby nasze życie? Co tydzień patrzę w ten sam punkt i co tydzień widzę to samo, co tydzień umieram przez krótką chwilę i nie mogę się pozbierać przez kilka następnych dni. Co tydzień przypominam sobie o Tobie, choć nigdy tak naprawdę nie zapomniałam. [ yezoo ]

Codziennie myślę o tym  aby do Ciebie zadzwonić. Cały czas pamiętam te 9 cyfr  który mi dawały ukojenie każdej nocy. Mogłem pisać o każdej porze  ponieważ Ty zawsze byłaś. Cokolwiek się nie działo  wystarczyło mi tylko zobaczyć  że jest odpowiedź na moją wiadomość  która zawsze wyrywała Cię ze snu. Nie było nocy  abyś nie miała telefonu tuż przy głowie. Były momenty  że głupio było mi stukać na telefonie  że Cię kocham  ponieważ chciałem wsiąść w auto i przyjechać do Ciebie  by położyć się obok i przytulić Cię taką zaspaną. Przecież miałem klucze do Twojego mieszkania. Nawet nie wiesz ile razy tak bardzo chciałem być w domu przed Tobą  aby sprawić Ci niespodziankę. Jakże trzeba być zapatrzonym w siebie  by pozostać zawsze na etapie planów? Tak bardzo skupiałem się na sobie i swoich ograniczeniach  że pewnego dnia obudziłem się  a na moje wiadomości nie było ani kropki odzewu. Gdybym Ci powiedział  że nigdy sobie nie wybaczę straty Ciebie  powiedz mi kochana  uwierzyłabyś?

ampty dodano: 17 października 2015

Codziennie myślę o tym, aby do Ciebie zadzwonić. Cały czas pamiętam te 9 cyfr, który mi dawały ukojenie każdej nocy. Mogłem pisać o każdej porze, ponieważ Ty zawsze byłaś. Cokolwiek się nie działo, wystarczyło mi tylko zobaczyć, że jest odpowiedź na moją wiadomość, która zawsze wyrywała Cię ze snu. Nie było nocy, abyś nie miała telefonu tuż przy głowie. Były momenty, że głupio było mi stukać na telefonie, że Cię kocham, ponieważ chciałem wsiąść w auto i przyjechać do Ciebie, by położyć się obok i przytulić Cię taką zaspaną. Przecież miałem klucze do Twojego mieszkania. Nawet nie wiesz ile razy tak bardzo chciałem być w domu przed Tobą, aby sprawić Ci niespodziankę. Jakże trzeba być zapatrzonym w siebie, by pozostać zawsze na etapie planów? Tak bardzo skupiałem się na sobie i swoich ograniczeniach, że pewnego dnia obudziłem się, a na moje wiadomości nie było ani kropki odzewu. Gdybym Ci powiedział, że nigdy sobie nie wybaczę straty Ciebie, powiedz mi kochana, uwierzyłabyś?

pogódź się z bólem  zrozum swój ból i zacznij robić wszystko  żeby się go pozbyć.

abstrakcyjnamilosc dodano: 16 października 2015

pogódź się z bólem, zrozum swój ból i zacznij robić wszystko, żeby się go pozbyć.

ta rana nigdy się nie goi  tylko ja z dnia na dzień dojrzewam do pogodzenia się z tym. przecież nie da się jej zabetonować ani wyciąć. tu nie pomoże żaden chirurg. każdy nosi w sobie swoje rany i nigdy się ich nie pozbędzie.

abstrakcyjnamilosc dodano: 16 października 2015

ta rana nigdy się nie goi, tylko ja z dnia na dzień dojrzewam do pogodzenia się z tym. przecież nie da się jej zabetonować ani wyciąć. tu nie pomoże żaden chirurg. każdy nosi w sobie swoje rany i nigdy się ich nie pozbędzie.

Potrzebujesz jeszcze trochę czasu. Nie po to  żeby zrozumieć. Nie  żeby przemyśleć. Nie  żeby ponownie do tego wracać  analizować  gubić się gdzieś między słowami. Potrzebujesz czasu  żeby to wszystko wyparowało  żeby zniknęło  żeby przestało być ważne  istotne  jakiekolwiek. Jeszcze trochę czasu  zaufaj mi. Odnajdziesz siebie  wypełnisz pustkę  zaczniesz żyć  a wtedy nic nie będzie takie samo. Już nigdy nie będzie tak  jak kiedyś.   yezoo

yezoo dodano: 13 października 2015

Potrzebujesz jeszcze trochę czasu. Nie po to, żeby zrozumieć. Nie, żeby przemyśleć. Nie, żeby ponownie do tego wracać, analizować, gubić się gdzieś między słowami. Potrzebujesz czasu, żeby to wszystko wyparowało, żeby zniknęło, żeby przestało być ważne, istotne, jakiekolwiek. Jeszcze trochę czasu, zaufaj mi. Odnajdziesz siebie, wypełnisz pustkę, zaczniesz żyć, a wtedy nic nie będzie takie samo. Już nigdy nie będzie tak, jak kiedyś. [ yezoo ]

 Mówię do siebie: nie myśl! Jest tyle kobiet  które nie myślą i jakoś im idzie.    Krystyna Janda

aniusssia dodano: 12 października 2015

"Mówię do siebie: nie myśl! Jest tyle kobiet, które nie myślą i jakoś im idzie." / Krystyna Janda

Czekałam  na jakikolwiek znak: telefon  przyjazd  czy pieprzonego gołębia z listem w dziobie  a tu nic poza rozczarowaniem.   aniusssia

aniusssia dodano: 11 października 2015

Czekałam, na jakikolwiek znak: telefon, przyjazd, czy pieprzonego gołębia z listem w dziobie, a tu nic poza rozczarowaniem. / aniusssia

Skrajne emocje szastają moim sercem  gdy patrzę na Twój uśmiech sprzed lat. Był tak czarujący i zniewalający  że onieśmielał mnie za każdym razem  gdy ukradkiem udało mi się go dostrzec. Byłaś takim aniołem  który nie był za mną  przede mną czy patrzył z góry. Ty zawsze  bez względu na wszystko  na moje dobro i zło   byłaś wiernie obok. Każdego wieczoru jedząc kolację naprzeciw Ciebie zastanawiałem się ile cierpliwości mieści się w Twojej drobniutkiej osobie. Kiedy przekroczę granicę  z której nie będzie powrotu. Czym skrzywdzę Cię na tyle silnie  bym już więcej nie miał okazji tulić Cię do snu. Kiedy spojrzę w Twoje oczy i odczytam z nich wyraźne  odejdź  bo mnie już dla Ciebie nie ma .Jeden cichy dzień z Twojej strony i ta zimna ignorancja pokazała mi  że codzienność bez Twoich słów nie ma sensu.Głucha cisza odbita od ścian raniła bardziej  niż najgłośniejszy krzyk z Twoich ust gdy wydzierałaś się  jak bardzo mnie nienawidzisz.Dziś zostało tylko echo  niosące pełne złości  odchodzę.

ampty dodano: 11 października 2015

Skrajne emocje szastają moim sercem, gdy patrzę na Twój uśmiech sprzed lat. Był tak czarujący i zniewalający, że onieśmielał mnie za każdym razem, gdy ukradkiem udało mi się go dostrzec. Byłaś takim aniołem, który nie był za mną, przede mną czy patrzył z góry. Ty zawsze, bez względu na wszystko, na moje dobro i zło - byłaś wiernie obok. Każdego wieczoru jedząc kolację naprzeciw Ciebie zastanawiałem się ile cierpliwości mieści się w Twojej drobniutkiej osobie. Kiedy przekroczę granicę, z której nie będzie powrotu. Czym skrzywdzę Cię na tyle silnie, bym już więcej nie miał okazji tulić Cię do snu. Kiedy spojrzę w Twoje oczy i odczytam z nich wyraźne "odejdź, bo mnie już dla Ciebie nie ma".Jeden cichy dzień z Twojej strony i ta zimna ignorancja pokazała mi, że codzienność bez Twoich słów nie ma sensu.Głucha cisza odbita od ścian raniła bardziej, niż najgłośniejszy krzyk z Twoich ust gdy wydzierałaś się, jak bardzo mnie nienawidzisz.Dziś zostało tylko echo, niosące pełne złości "odchodzę."

Chyba chciałem mieć Cię na stałe. Przede wszystkim na wyłączność  byś była tylko moja. Tak bardzo każdego dnia bałem się  że pojawi się ktoś lepszy  odbierze mi Ciebie  znikniesz. Nie zliczę ile nocy nie przespałem  by patrzeć na Twoją uśmiechniętą buźkę opartą o moją nagą klatkę piersiową. Zawsze zasypiałaś nad moim sercem  pamiętasz? A nasze dwa serca tworzyły jedność  to też pamiętasz? Trzy lata temu spojrzałem w Twoje oczy i widząc tą cholerną szarą pustkę wiedziałem  że muszę w nich widzieć swoją obecność zawsze. Nie chciałem  by te piękne oczy pozostały okaleczone destrukcyjnym smutkiem. Na tapecie wciąż mam Twoje zdjęcie  a w łóżku puste miejsce po Twojej stronie. Czekam na Ciebie 1135 dzień  nie przestając Cię kochać. Chyba nigdy nie będę na tyle odważny  by spojrzeć w swoje odbicie w lustrze i przyznać  że sam jestem sobie winien tego  że dziś jesteś w swoim miejscu na Ziemi  zasypiająca pod tym samym niebem co moje serce. Czy jeszcze kiedyś uśniesz obok mnie  cała moja?

ampty dodano: 10 października 2015

Chyba chciałem mieć Cię na stałe. Przede wszystkim na wyłączność, byś była tylko moja. Tak bardzo każdego dnia bałem się, że pojawi się ktoś lepszy, odbierze mi Ciebie, znikniesz. Nie zliczę ile nocy nie przespałem, by patrzeć na Twoją uśmiechniętą buźkę opartą o moją nagą klatkę piersiową. Zawsze zasypiałaś nad moim sercem, pamiętasz? A nasze dwa serca tworzyły jedność, to też pamiętasz? Trzy lata temu spojrzałem w Twoje oczy i widząc tą cholerną szarą pustkę wiedziałem, że muszę w nich widzieć swoją obecność zawsze. Nie chciałem, by te piękne oczy pozostały okaleczone destrukcyjnym smutkiem. Na tapecie wciąż mam Twoje zdjęcie, a w łóżku puste miejsce po Twojej stronie. Czekam na Ciebie 1135 dzień, nie przestając Cię kochać. Chyba nigdy nie będę na tyle odważny, by spojrzeć w swoje odbicie w lustrze i przyznać, że sam jestem sobie winien tego, że dziś jesteś w swoim miejscu na Ziemi, zasypiająca pod tym samym niebem co moje serce. Czy jeszcze kiedyś uśniesz obok mnie, cała moja?

Wstaję w południe  kładę nad ranem. Sporo czytam i piję dużo herbaty z cytryną  to pomaga   jeszcze nie wiem na co  ale wmawiam sobie  że ma to zbawienne skutki na Twoją NIEMIŁOŚĆ.   aniusssia

aniusssia dodano: 10 października 2015

Wstaję w południe, kładę nad ranem. Sporo czytam i piję dużo herbaty z cytryną, to pomaga - jeszcze nie wiem na co, ale wmawiam sobie, że ma to zbawienne skutki na Twoją NIEMIŁOŚĆ. / aniusssia

miał to wszystko  czego szukałam. był dojrzały  nie rzucał słów na wiatr  nie składał chybionych obietnic a Jego słowa topiły lody mojej osobowości. umiał słuchać. próbował rozumieć  potrafił wesprzeć. służył wsparciem  motywacyjnym kopniakiem ale i ramieniem gotowym objąć rozżalone  nie wiedzące w którą stronę pójść serce. doceniał wartość chwili  celebrował szczęście  nie deklarował długoterminowo. pocałunkami nakreślał swoje emocje. chłonął moją bliskość.  przecież masz tylko 19 lat  ja tak nie mogę...  powiedział któregoś dnia zupełnie zwyczajnie.   2rainbows.

2rainbows dodano: 8 października 2015

miał to wszystko, czego szukałam. był dojrzały, nie rzucał słów na wiatr, nie składał chybionych obietnic a Jego słowa topiły lody mojej osobowości. umiał słuchać. próbował rozumieć, potrafił wesprzeć. służył wsparciem, motywacyjnym kopniakiem ale i ramieniem gotowym objąć rozżalone, nie wiedzące w którą stronę pójść serce. doceniał wartość chwili, celebrował szczęście, nie deklarował długoterminowo. pocałunkami nakreślał swoje emocje. chłonął moją bliskość. "przecież masz tylko 19 lat, ja tak nie mogę..." powiedział któregoś dnia zupełnie zwyczajnie. / 2rainbows.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć