 |
|
A mówię do Ciebie tylko dlatego, że lubię słychać swojego głosu.
|
|
 |
|
Mówiłeś, że zrobisz dla mnie wszystko o co Cię poproszę, słowa nie dotrzymałeś, bo odszedłeś pomimo tego,że tak bardzo chciałam żebyś został. Okaż mi tą resztkę szacunku i nie wracaj, nie mieszaj w życiu, bo próbuję zapomnieć, a nie chcę już wracać do tego co kiedyś tak cholernie zraniło. To moja ostatnia prośba, proszę./esperer
|
|
 |
|
Tego dnia wszystko wokoło mówiło że coś się wydarzy.Mówiła to niedopita butelka whisky stojąca na szafce nocnej obok łóżka,mówiła szczotka do włosów,różowa mp czwórka i prezenterka VIVY.Mówił to strumień zimnej wody obmywający moją twarz przez kilkanaście minut gdy rano próbowałam dojść do siebie po ubiegłej imprezie a także mój ulubiony kubek z myszką miki który jak na złość musiał stłuc się na kilkadziesiąt drobnych kawałków.Krzyczały o tym nierówne chodniki gdy zdzierałam na nich swoje ośmiocentymetrowe obcasy ,przeczuwała to także starsza pani z kiosku która nagle po tylu latach poprosiła o dowód przy zakupie czerwonych marlboro.Wydawałoby się że nawet Fokus którego przekaz zakłócały trzeszczące słuchawki chciał mi coś powiedzieć.Jak gdyby to było zapisane w gwiazdach , wisiało w powietrzu , to a raczej ta , ta wiadomość, ta cholerna wiadomość że on odejdzie / nacpanaaa
|
|
 |
|
Mówią „nie poddawaj się!”. Ale czy oni tak naprawdę wiedzą, co mnie boli? Wpuszczają i wypuszczają bezmyślnie zlep moich problemów z siebie. Powtarzają jak stare, zepsute radio by walczyć. A ja stoję bezradnie i słucham po raz tysięczny tej samej rady. Nie rozumieją, że to zbyt dużo jak dla mnie. Nie zrozumieją.
|
|
 |
|
bardziej Cię potrzebuję niż kocham / i.need.you
|
|
 |
|
Najbardziej boli to, że tak na prawdę to nie on jest winny. To nie on zawinił i to nie on oszukał. To ja zniszczyłam tą miłość / i.need.you
|
|
 |
|
jak dobrze jest mieć kogoś kto zamiast 'będzie dobrze' powie Ci 'nie będzie dobrze, ale jesteś tak silna, że sobie z tym poradzisz'.
|
|
 |
|
nie myśl nad tym co czujesz, czuj to.
|
|
 |
|
Zrób coś, powiedz cokolwiek, uśmiechnij się, zrzućmy się na fajki, wino i trawkę, biegajmy razem po mieście, połóżmy się na jezdni, pod gwiazdami, ucieknijmy razem przed policją, śpiewajmy nasze ulubione piosenki, narodźmy się znów razem, umrzyjmy wspólnie.
|
|
 |
|
Uwielbiam ludzi którzy oferują pomoc w postaci zwykłej rozmowy , papierosa , wspólnego spaceru / i.need.you
|
|
 |
|
Masz już przy sobie "sens życia". Więc czemu wciąż jesteś, czego we mnie szukasz? / i.need.you
|
|
 |
|
do niezobaczenia już nigdy / i.need.you
|
|
|
|