 |
|
'Na początku był ból. Ogromny, niewyobrażalny ból. Łzy, popękane serce i mnóstwo smutnych piosenek, królujących na mojej liście najczęśniej odtwarzanych. Później złość. Złość na niego, na to jak się zachował i że wszystko zniszczył. Odizolowanie się od świata i wymazywanie z pamięci wszystkiego co dotyczyło i przypominało jego. Teraz? Akceptacja. Poddanie się. I tylko walczę z szybkością bicia mojego serca, gdy staje się dotępny. I tylko walczę ze wspomnieniami, których jest za dużo. '
|
|
 |
|
'Ale dla niektórych istnieje tylko ta jedna, jedyna osoba, od początku do końca. Nikt inny nie pasuje. Nikt inny nie trafia do serca w ten sposób i nie żyje w nim.'
|
|
 |
|
- co robisz? - upajam się nieziemskim zapachem cynamonu, wdycham aromat apetycznych jabłek i rozkoszuję się smakiem .. - że co? - herbatę piję.
|
|
 |
|
Nadchodzi taki moment, kiedy trzeba iść do przodu. Pomyśleć czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie..
|
|
 |
|
- Popatrz jak wszystko się zmienia.. - Ale co . ? - Ty na przykład...
|
|
 |
|
już sama nie wiem, czy chcę Cię pamiętać. [niezdecydowana23]
|
|
 |
|
bo kiedy się kocha, to przyjaźń nie wystarczy.
|
|
 |
|
' I znów zaczynam mieć wyjebane , bo nic innego nie warto
|
|
 |
|
.` Naiwna . Znalazła czterolistną koniczynkę i myślała , że będzie szczęśliwa.
|
|
 |
|
.` Moje marzenia, bez Ciebie... nie są marzeniami. Moje sny, bez Ciebie... nie są snami. Moje życie, bez Ciebie... nie jest życiem. Nawet ja sama, bez Ciebie... nie jestem sobą !
|
|
 |
|
.` i znowu zmieniasz status na 'niedostępny' gdy mnie zauważasz. daj spokój już zrozumiałam...
|
|
|
|