 |
|
Pięć lat temu naprawdę cierpiałam z Twojego powodu. Cztery lata temu tylko wtedy, gdy Cię widziałam. Trzy lata temu nie ruszył mnie fakt, że masz dziewczynę.Dwa lata temu traktowałam Cię tak, jak każdego innego. Lecz wtedy już podejrzewałam, co się ze mną dzieje. Rok temu już nawet nie myślałam o Tobie zbyt często, ale znałam już prawdę: nie potrafiłam się od Ciebie uwolnić. Dzisiaj żyję tym, co jest teraz, ale dalej szukam Ciebie w słowach, gestach drugich osób. Szukam Cię w zapachach innych mężczyzn i ich ubraniach. Szukam Cię w zachowaniu moich znajomych i szukam Cię w każdej osobie, którą mijam na ulicy. Wypatruje cząstki Ciebie w każdy możliwy sposób. I za każdym razem, kiedy znajdę coś wspólnego z Tobą, uśmiecham się do moich wspomnień. I mimo, że oboje już żyjemy własnym życiem, łączą nas tylko te wspomnienia i przyjacielskie rozmowy od czasu do czasy, ja nigdy nie przestanę Cię szukać. A kiedy znowu Cię znajdę, uśmiechnę się do wspomnień i pójdę dalej. Tak, jak robię to ciągle.
|
|
 |
|
To nie sentyment nie pozwala mi o nim zapomnieć, to jeszcze zakochanie. Taki jebany płomyk w sercu, który cały czas się pali. Już gaśnie, a jednak jeszcze trwa.
|
|
 |
|
"To smutne, ale musimy się z tym pogodzić - my się już nie spotkamy." — Éric-Emmanuel Schmitt, "Marzycielka z Ostendy"
|
|
 |
|
Dzięki, że w ogóle przyszłaś, że pamiętasz, że jestem, bo trochę się pogubiłem odkąd jesteś mym powietrzem:]
|
|
 |
|
Nie płaczę za nami, nie nienawidzę nas, nie uciekam, nie nienawidzę nazw, nienawidzę warstw, przez które musiałem się przebić, żebyś mogła stwierdzić, że nie chcesz mnie znać.
|
|
 |
|
Moje sumienie, moje serce, moje ego, oddam Ci to wszystko za jeden uśmiech, wiesz?
|
|
 |
|
Przepraszam, że wszystko chcę robić po swojemu, ale taki już ze mnie uparty skurwiel, wiesz?
|
|
 |
|
Wstyd się przyznać, że nawijam o niczym, żeby nie nawijać o niej, przez co nawijam o niej, nawijając o niczym.
|
|
 |
|
Jak jest im ciężko wiedzą, że ode mnie dostaną tylko dobro.
|
|
 |
|
Nigdy nie odmawiam drinka. A wiesz dlaczego? Nigdy nie wiadomo, czy to nie mój ostatni.
— Graham Masterton
|
|
 |
|
Nie złoty łańcuch potrzebny będzie Ci z życiem w tańcu, a bardziej łeb na karku.
|
|
 |
|
Sam wybrałem to co dobre, reszcie nara.
|
|
|
|