 |
|
a kiedyś , jak przyszedłeś do mnie gdy leżałam w byle jakich ciuchach i byłam w złym stanie ogólnie mówiąc , bo kuzynka miała ciężki wypadek i była nieprzytomna , powiedziałeś : lala , weź już . będzie dobrze . wtedy wpadłam w furię . wyskoczyłam z łóżka i zaczęłam krzyczeć przez łzy : chcesz mieć lalke ? wiesz , kup sobie jakąś w sklepie ! bo . ja . mam . uczucia . wiesz ? i nie zawsze będę fajna , ładna , uśmiechnięta i pachnąca . i musisz to zaakceptować wiesz ?! . podeszłeś wtedy do mnie , przytulułeś i powiedziałeś : przecież wiem . - te wszystkie wspomnienia mnie zabiją . dziękuje ci ./ wezogarnijsie
|
|
 |
|
Ty masz nowego chłopaka? - Nie, kurwa! starego wyprałam w perwollu! / wezogarnijsie
|
|
 |
|
Niech jeszcze raz usłyszę, że jeśli chcę to mogę, to przysięgam - zastrzelę ! / wezogarnijsie
|
|
 |
|
A gdzie Twój Romeo? - Poszedł przelecieć inną Julię, zaraz wraca. / wezogarnijsie
|
|
 |
|
Niby nie ma w tobie niczego wyjątkowego, a jednak przyciągasz i to cholernie . / wezogarnijsie
|
|
 |
|
to, że się staram wcale nie znaczy, że mi zależy . / wezogarnijsie
|
|
 |
|
Po prostu chciała z nim być. Chodź nie wiedziała, dlaczego. I jak go zdobyć. Czy raczej, co to właściwie znaczy z nim być Jedyne co wiedziała to to, że - mimo wszystko – był jedynym o którym myślała. Jedynym, na którym jej zależało. / wezogarnijsie
|
|
 |
|
wiem, że jestem trudna, mam swoje fochy, czasem postępuję jak egoistka, często przeklinam... i chcę, abyś mnie zaakceptował, a nie próbował zmieniać. / wezogarnijsie
|
|
 |
|
milcz, albo kopnę Cię tam, gdzie większość mężczyzn przechowuje rozum
|
|
 |
|
nigdy nie daj sobie wmówić,że nie warto
|
|
 |
|
Weź mocno mnie obejmij, jakby świat miał dziś się skończyć, Ja chwycę cię mocniej i przytulę, weź mnie dotknij. Wierzchem swojej dłoni przejedź po moim policzku
|
|
 |
|
bywa, że trzeba poświęcić jedno żeby zyskać drugie.
|
|
|
|