 |
|
Nie jest źle, czasem tylko przypomina mi sie jego uśmiech i mam ochote z Nim pogadać.
|
|
 |
|
śniło mi się dziś wszystko, bo śniłeś się Ty, nie powiem, bo leciały mi łzy. przyznaję, kurwa szczerze, że niszczy mnie świat osobno, a przecież mieliśmy razem go zmieniać, podobno.
|
|
 |
|
Środek tygodnia, wieczór, temperatura ledwo co przekraczająca zero stopni, większość ogarnia zadania domowe lub odpoczywa pod ciepłym kocem przed telewizorem. Telefon: "do chuja pana, nic się nie dzieje, wychodź ze mną w tej chwili na piwo".
|
|
 |
|
Zabierz ją gdzieś, gdzie wam nic nie trzeba. Pokaż, że nie musi umierać, żeby iść do nieba.
|
|
 |
|
Czuję się jak małe dziecko, które dostając nową zabawkę, odrzuciło w kąt starą. Z jedną różnicą - kiedy byłam małym dzieckiem dało się to tłumaczyć, nie było mowy o wyrzutach sumienia. Kolejny raz robię remont; zmieniam kształt serca, które w miejscu wykrętów, zagięć i innych zmian, nabrało zgrubień, niczym żyły konkretnie ładującego narkomana.
|
|
 |
|
Nie widać zła, za to doskonale widać słabość
|
|
 |
|
Nie strasz, wiem co to głos serca,
wiem jak bardzo strach potęguje lęk w nas
|
|
 |
|
Nie tylko Ty chciałbyś być teraz gdzie indziej
Patrzeć ponad horyzont bez stresu i ciśnień
|
|
 |
|
Już czas, tylko to ma sens mój świat, mój nad, Twój świat.
Nie istnieje mój tak .
Patrz jak zjebanego z niczego podnoszę go do gwiazd.
|
|
|
|