 |
|
Nie na zawsze, ale jak najdłużej kochanie. /pierdolisz.
|
|
 |
|
POZA TYM, LUBIĘ FAJNE CYCKI I ZIMNĄ WHISKY :-)
|
|
 |
|
wiesz, chciałbym się czasem obudzić obok Ciebie, nie z powodu, że zeszłej nocy razem piliśmy / wyluz0wany
|
|
 |
|
''kiedyś ci powiem, że ... im in love ''
|
|
 |
|
Stał obok, jednak był tak bardzo nieobecny, przerażająco obojętny, daleki.. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
nie da się zapomnieć z dnia na dzień. jeśli ci się udało, to znaczy, że nigdy ci nie zależało. jeśli zależało, to tylko wydaje ci się, że zapomniałeś. ale to wróci. zawsze wraca.
|
|
 |
|
Był typem skurwysyna . Pięknym , młodym , uwodzicielskim facetem , który po prostu szczerze patrząc myślał , że móże mieć każdą laskę . Egoista patrzący na własny czubek nosa . Mieszało mu się w głowie od sławy , wyimaginowej osobowości . Był chujem nic nie wartym chujem , który mieszał dziewczyną w głowach niczym kokaina . [ ejzrobicpieklo . ]
|
|
 |
|
Uwielbiam kiedy tak perfidnie niszczą jakiekolwiek plany. /pierdolisz
|
|
 |
|
Coraz mniej nas w nas samych, widzisz? /pierdolisz
|
|
 |
|
Nasza przyjaźń nie ma szans się odrodzić, bo ona nie jest już taka, jaka była kiedyś. Nie oszukujmy się, ja także się zmieniłam. Nasze kontakty z dnia na dzień się osłabiały, a my nic z tym nie robiłyśmy, bo po co? Przecież miałyśmy nadzieję, że kiedy już się spotkamy, to wszystko będzie tak dobre, jak kiedyś - chuja prawda. Gdy już się zobaczyłyśmy, okazało się, że nie wiemy jak ze sobą rozmawiać, co zrobić, jak się zachować. Wtedy obiecałam sobie, że już nikogo nie oddam tak bez powodu, ale teraz znowu to robię. Tracę, po kolei, stopniowo, pojedynczo. Powoli zatracam siebie, bo brak mi Ciebie w środku. /pierdolisz
|
|
|
|