 |
|
milczenie pisane słowami . /retrospekcyjna
|
|
 |
|
jesteś już dla mnie nieistotny tak, jak zeszłoroczny deszcz, nieważny jak słowa, które odeszły w niepamięć./retrospekcyjna
|
|
 |
|
gdybym mogła chociaż przez jeden dzień być jeszcze twoją miłością
|
|
 |
|
spotykali się późnią jesienią ona czuła że ma przy sobie wszystko czego mogła sobie wymarzyć , wystarczyło że ją przytulł on mógł ją zabić dotykiem a nawet nie dotykiem a spojrzeniem swoimi piwnymi oczami pokochała go pomimo wielu obietnic wiedziała że jest najszczęśliwszą osobą na świecie ale pewnego dnia wszystko się zmieniło znudziła mu się chciał innej była tylko kolejną dziewczyną w jego życiu a wiedziała że on może mieć każdą popewnym czasie już nie miała siły żyć gdy dowiedziała sięze ma inną w jeden dzień spotkała go z tą wypudrowaną blondynką byli tam gdzie on ją zawsze zabierał , w 1 sekundzie łzy napłynęły do jej oczu i nie mogła przestać płakać szybko pobiegła do domu wzięła nóz i odebrała sobie życie a w ostatnich momentach widziała jaka była szcześliwa z nim po 5 minutach dostała sm od niego a w nim " widziałaś mnie z nią ja tylko jej uświadamiałem że kocham ciebie prosze odpisz ,naprawimy to ? " lecz było już za późno na nich na jej życie.
|
|
 |
|
Spójrz, tutaj, unieś oczy, no, popatrz jak wyglądasz. Jesteś żałosna. Makijaż spływa Ci po połowie twarzy, a oczy? Są tak spuchnięte, że chyba już przez nie nie widzisz. Z resztą, wargi też masz dwa razy większe niż zwykle. Całe czerwone, pogryzione, nie bolą Cię? Oczywiście, że bolą. Na tym Twoim bladym wychudzonym ciele masz mnóstwo siniaków. Od czego to? Zaciskasz palce? Tak mocno? Po co? To też nie ukoi bólu, tak samo jak gryzienie warg. Nic go nie ukoi. Jego nie ma, nie było, nie będzie. Zrozum, nie Ciebie kochał. A teraz idź spać, bo chyba jesteś przemęczona. Pytasz dlaczego tak sądzę? To zauważ, że rozmawiasz z lustrem. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Są w życiu rzeczy, których się nie zapomina, taki tam ćmik czy kokaina. /improwizacyjna
|
|
 |
|
'Z czasem to przejdzie', 'Z czasem będzie lepiej', 'Jeszcze trochę czasu i wszystko wróci do normy'. Czas. Co chwilę dajemy go sobie coraz więcej, a tak naprawdę mamy go coraz mniej z każdą sekundą. W końcu będzie za późno, z resztą, mam wrażenie, że już jest, ale grajmy dalej, że wszystko jest w porządku i że jesteśmy niewzruszeni. /pierdolisz
|
|
 |
|
zdmuchnąć wszystkie wspomnienia niczym zaległy kurz ./ 18l
|
|
 |
|
Pustka. Taka wielka i... pusta. Nic w niej nie ma, zupełnie nic. Ale jeśli masz choć trochę wyobraźni, to nawet w pustce możesz zobaczyć wszystko, co zechcesz. /pierdolisz.
|
|
 |
|
byłam tylko chwilą nie tą wybraną
|
|
 |
|
przez przypadek, podczas gry w piłkę nożną potknęła się o jego nogę i upadła . - oj przepraszam. bolało?-zapytał z lekkim uśmiechem na twarzy i pomógł jej wstać. -tak i nadal boli.- odpowiedziała, choć na jej myśli cisnęły się słowa:' serce także.'/retrospekcyjna
|
|
|
|