 |
|
W moim życiu istnieje chyba coś takiego jak cholerny limit szczęścia. Nie ma dnia, żebym mogła powiedzieć, że wszystko idzie świetnie. Cały czas, kiedy mam wrażenie, że wszystko zmierza w jak najlepszym kierunku, zaraz coś się kompletnie sypie. I w nocy znowu cała zalewam się łzami. Chciałabym, żeby chociaż raz były to łzy szczęścia. Albo żeby ułożyło się w tej jednej, najważniejszej kwestii.
|
|
 |
|
Uzależniłam się od papierosów. Okropne uczucie, bo zawsze mówiłam, że nie muszę palić, lecz teraz chciałabym palić codziennie czekając na autobus i wspominając co było kiedyś, kto był kiedyś. Wiem, że muszę to rzucić zadbać o swoje zdrowie, trzymam kciuki za siebie i inne osoby, które mają podobnie.
|
|
 |
|
Tak trudno jest zebrać się w sobie. Powiedzieć "dam radę" i dać. Zawalczyć. Utrzymać motywację. Nie patrzeć wstecz. Nie przejmować się zdaniem innych. Dążyć do celu. Wciąż zaparcie iść do przodu. Nie odpuszczać, gdy pojawi się błahy problem. Nie wylewać łez. Nie czekać na czyjąś pomocną dłoń. Tak trudno jest pokonać w sobie tę blokadę, która nie pozwala na więcej i przez którą tak wiele tracimy. Tak trudno jest wygrywać, kiedy nie ma się chęci na walkę, kiedy wszystko to, co dotychczas było siłą, utraciło się na zawsze. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Ludzie są często głupi, nielogiczni i dbają tylko o własny interes - przebaczaj im, mimo wszystko. Jeśli osiągniesz w życiu sukces, znajdziesz wielu fałszywych przyjaciół i wielu prawdziwych wrogów - staraj się osiągnąć sukces, mimo wszystko. Jeśli jesteś szczery i otwarty, ludzie mogą to wykorzystać - bądź szczery i otwarty, mimo wszystko. To, co budujesz latami, może runąć w ciągu jednej nocy - buduj to, mimo wszystko. Jeśli odnajdziesz szczęście, wielu będzie ci zazdrościć - bądź szczęśliwy, mimo wszystko. O dobru, które czynisz dzisiaj, ludzie zapomną pewnie już jutro - czyń dobro, mimo wszystko. Dawaj z siebie ile możesz, a często powiedzą ci, że to za mało - mimo to dawaj z siebie wszystko.
|
|
 |
|
Powoli zaczynam się robić aspołeczna. Nie uśmiecham się tak często jak kiedyś. Zaczynam nienawidzić ludzi. Denerwują mnie. Każdy mnie denerwuje.
|
|
 |
|
Podobno ludzie nie mogą spać kiedy się boją.
Ale przychodzi taki moment, kiedy rzeczywistość staje się nie do zniesienia i wtedy właśnie śpi się dużo. Bo jak się śpi to nie trzeba się martwić, nie trzeba się bać, nie trzeba podejmować decyzji.
|
|
 |
|
Ile było znajomości, które miały nie kończyć się nigdy?
|
|
 |
|
Długo płakała narkotyzując się wspomnieniami, licząc stare rany, rozdrapując nowe.
|
|
 |
|
Po prostu daj temu odejść, nie chcę już o tobie myśleć.
Nie wiem po co walczyliśmy o to ,,uczucie". Ja po prostu odpuszczam. Ja odchodzę w końcu będę wolna.
I jeśli myślisz, że to dla mnie łatwe, to jesteś w okropnym błędzie.
Mam tylko jedno pytanie...
Co, jeśli byłam dla ciebie nikim?
Co, jeśli byłam niczym, a ty chłopaku byłeś dla mnie wszystkim !
Powiedziałam Ci, że Cię kocham. Jestem niczym bez Ciebie.
Wiem, że to trudne, pracowaliśmy nad tym tak długo.
Słyszałam Twój głos, mówiłeś mi, że nigdy nie dasz mi odejść...
A ja wierzyłam w to... mój błąd
|
|
 |
|
Jeśli dojdziesz do ładu z własnym wnętrzem, wówczas to, co zewnętrzne, samo się ułoży. Rzeczywistość pierwotna tkwi wewnątrz, a zewnętrzna jest wobec niej wtórna.
|
|
 |
|
Potrzeba mi świeżych kwiatów. Jasnoróżowych tulipanów. Potrzebuję spacerów w słońcu. Lodów śmietankowych na ławce w parku. Zaufania. Miłości.
|
|
 |
|
Żyj po swojemu. Niektórzy będą cię nienawidzić, inni kochać, większość nie będzie miała zdania. Wszystko zależy od ciebie.
|
|
|
|