 |
|
Chodzę po ulicach brudnych jak Emi z odwyku gdzie suki z dupy zrobiły przemysł dla typów
|
|
 |
|
życie w niepewności powoli mnie zabija.
|
|
 |
|
Nasze życie to gromadzenie wspomnień. Ostatecznie tylko one nam pozostają.
|
|
 |
|
"Szczęśliwe dzieciństwo - pół na pół Mama wszystko by dla mnie dała, ojciec chuj"
|
|
 |
|
trochę mam przelotnych koleżanek.
mam miłość.
mam głupią nadzieję, że może jeszcze warto pożyć.
samotność mam i bezsenne noce.
i szaleństwo posiadam.
jestem taka bogata...
|
|
 |
|
pożegnania. nie lubię ich. wydają się taką ostatecznością. nigdy nie wiadomo, czy zobaczy się kogoś, z kim właśnie ściskasz dłoń i kogo całujesz w policzek, komu machasz z oddali.
może to ostatni dotyk, ostatnie słowa?
nie ma nic gorszego od pożegnań.
|
|
 |
|
Uwielbiam ten stan, kiedy na nikim mi nie zależy, nie czekam na żadną wiadomość, nie myślę o nikim przed snem, nie czuję strachu, że on zniknie. Teraz dopiero czuję się bezpieczna .
|
|
 |
|
Tak Ci zależało. tak bardzo , że teraz już nie potrafisz powiedzieć ' cześć '.
|
|
 |
|
Selektywnie patrząc przez pryzmat suchej oceny, mogę ewidentnie stwierdzić, iż Twoja indolencja intelektualna nie obliguje mnie do prowadzenia dalszej konwersacji z Tobą
|
|
 |
|
jestem szmatą, bo nie możesz mnie mieć? Gratulacje..
|
|
|
|