 |
Zostaw mnie i odejdź, żebym nie musiała już cierpieć.
|
|
 |
Chciałabym żeby te moje wszystkie sny i marzenia, w końcu się spełniły...
|
|
 |
Siedziała zapłakana na szkolnych schodach.. Nie obchodziło ją nic, po prostu chciała odejść żeby już nie cierpieć. Zaczęła myśleć, jednak dalej płakała. Spuściła głowę , zakryła ją rękami i płakała.. po chwili niespodziewanie podszedł do niej ten , którego tak kocha, już od dawna. Bez słowa podszedł i przytulił ją mocno, ona zdziwiona spojrzała na niego przeszklonymi oczami i ledwo zdołała z siebie wydusić : Kocham Cię. A on przytulił ja jeszcze mocniej i wyszeptał : Nie płacz kochanie, uwierz że nie warto. Życie i tak jest do dupy.
|
|
 |
Jutro wielki powrót do szkoły. Na bank , i tak będę spać...
|
|
 |
Tak tak wciskaj mi kurwa że mnie kochasz, żebym miała jeszcze więcej argumentów, żeby Cię zgnoić, skurwielu.
|
|
 |
No to mamy 2012. Miejmy nadzieję że ten rok chociaż w jakimś stopniu będzie lepszy od poprzedniego.. 2011 przyniósł mi w chuj smutku i radości oraz nowych znajomości , ale chciałabym żeby ten był lepszy , żeby wreszcie prawdziwa miłość wdała się we znaki...
|
|
 |
I ty mówisz że nie ogarniasz? Ciekawe co ja mam Ci powiedzieć , określając w jednym zdaniu tą całą pustkę w moim sercu , godziny płaczu i załamki oraz to , że tak cholernie mi Ciebie brakuje..
|
|
 |
Życzę Wam udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku ;) Przepraszam za takie banalne życzenia, ale nie chcę, życzyć wam czegoś co może się nie spełnić. :)
|
|
 |
Wole nie wiedzieć jaką opinie o mnie mają inni. Jestem pewna, że nie jest najlepsza. Większość pewnie uważa mnie za rozpieszczoną małolatę, która nigdy nie zaznała bólu, która nie potrafi docenić tego co ma. Cóż to chyba prawda, ale nie potrafię się zmienić, chociaż tak cholernie tego chce.
|
|
 |
Coraz częściej wątpię w samą siebie. Próbuje zerwać z dotychczasowym życiem. Nie pić alkoholu przy każdej możliwej okazji, pamiętać o urodzinach rodziców, nie kłamać, uważać na otaczających mnie ludzi. Takich prób było już bardzo wiele, tak samo jak obietnic składanych sobie i najbliższym. Może macie racje, że w tym świecie trzymają mnie osoby, które w nim są. Może nie chce ich stracić, mimo tego, że oni wcale nie są prawdziwi.
|
|
 |
Nie wiem czemu, ale ostatnio znów zaczęłam intensywnie o Tobie myśleć. Przecież raczej nie utrzymujemy ze sobą kontaktu, nie mam styczności z Twoją osobą. To chyba tylko to cholerne przyzwyczajenie powróciło. Przecież nigdy Cię nie kochałam, nigdy przenigdy. Przynajmniej tak sobie wmawiałam...
|
|
 |
Niegrzeczni chłopacy są fajni, dopóki nie wkroczymy w ich świat.
|
|
|
|