 |
|
Z osobą bliską sercu życie jest ciekawsze.
|
|
 |
|
Jest na ziemi jedno moje małe miejsce,
gdzie poza biciem serca nie liczy się nic więcej.
Uciekam tam z moją całą miłością,
wierzę w Ciebie, wierzę w moje sacrum.
|
|
 |
|
Chcę do jedynego miejsca na ziemi,
gdzie problemy przestają mieć znaczenie.
Do objęć, które akceptują me słabości,
do nich pragnę, tylko do mej miłości.
|
|
 |
|
Mam przeczucie, muszę uciec w uczucie. Uciec światu, w którym wszystko jest jasne,
a ludzie cierpią przez swoje aspiracje.
Jedyne takie święte miejsce, gdzie rozum przegrywa z duszą i sercem,
a cały ten tercet wypowiada twoje imię. Poddałam się temu, jesteś sam sobie winien.
To mi nie minie tak szybko, tak łatwo,
bo jesteś mą wiarą, nadzieją, zagadką,
której nie umiem objąć rozumem,
dlatego mam do niej taki szacunek.
|
|
 |
|
Niesie mnie, gdzie Ciebie. Odnalazłam Cię, odnalazłeś mnie.
|
|
 |
|
Myślę o cienkiej, kruchej linii, oddzielającej nas wszystkich od nieszczęścia.
|
|
 |
|
Schować się gdzieś przed niepokojem, który dręczy moją głowę.
|
|
 |
|
Zostań, połóż się obok, albo idź i nigdy więcej nie wracaj.
|
|
 |
|
Kląć jeszcze głośniej i jeszcze częściej, albo odejść, nie mówiąc nic więcej.
|
|
 |
|
I w końcu postawiłeś mnie na pierwszym miejscu.
|
|
 |
|
Patrzenie na Ciebie było moim ulubionym zajęciem.
|
|
 |
|
Ty decydujesz o czynach, nigdy czyny o Tobie.
|
|
|
|