 |
|
Nie oddzywał się do niej z dwa tygodnie napewno. Nie odbierał telefonów, nie odpisywał na jej sms , których była z 10 codziennie. Na gadu dawno nie miał statusu ` dostępny. straciła z nim kontakt.. Tęskniła , Nie wiedziała co się mogło stać, obwiniała siebie, ale dlaczego przecież ostatnio było jak dla nie idealnie. Nie płakała, nie myślała o najgorszym. Któregoś dnia nie wytrzymała udała się do niego, ale znowu rozczarowanie bo nikogo nie było w domu. Pierwsza myśl , jeśli go nie ma , ona sama nie da sobie z niczym rady. Bała się, niezmiernie się przestraszyła. Poszła do domu, olała wszystko. wszystkich, nie jadła, nie robiła nic. Zastanawiała się tylko nad tym gdzie on jest, z przerażającą tęsknotą i z coraz gorszą histerią , która narastała co dnia, po 2 dniach .. była na skaraju wytrzymałości.. po 5 minutach dostała sms odczytała a tam " Przepraszam za wszystko, kocham Cię" wiedziała, że coś stało, odwiedział go w szpitalu , gdyby nie jej obecność, nie przeżyłby.
|
|
 |
|
nie lubię kiedy ktoś używa stwierdzenia 'chodzę z nim', wolę jeśli ktoś mówi 'jesteśmy razem'. nie lubię osób które rozpieprzają komuś związek, a swojego nie pozwalają tknąć. nie lubię kiedy ktoś jest z kimś na pokaz i afiszuje się wszystkim wokół jaki to jest fajny, bo ma drugą połówkę chociaż tak naprawdę cierpi bo to uczucie jest fałszywe. nie lubię ludzi którzy z miłości robią zabawkę, wolę kiedy uczucie jest trwałe. nie lubię tego popieprzonego XXI wieku, bo tu coraz rzadziej można spotkać taką prawdziwą szczerą miłość.
|
|
 |
|
ta obojętność zaczęła nam chyba sprawiać przyjemność
|
|
 |
|
ludzie płaczą na wiele różnych sposobów : jedni głośno, trzymając za ręce albo przytulając kogoś innego, inni po cichu, tłumiąc dźwięki, zwinięci w kłębek. jeszcze inni po prostu siedzą i patrzą przed siebie niewidzącymi oczami, a łzy spływają im po policzkach. płacz bardzo oczyszcza. w pewnym sensie czuję się po nim lepiej - albo raczej nie lepiej, ale do pewnego stopnia czyściej. oczyszczona. i wykończona.
|
|
 |
|
nienawidzę tęsknić za kimś, kogo nawet nie obchodzę..
|
|
 |
|
nigdy nie zrobię ci awantury o to , że piłka jest ode mnie ważniejsza , bo wiem , że kiedy trening wypadnie akurat wtedy , gdy miałeś przyjechać , ty mi napiszesz : ' nie zamienię ciebie na trening , przestań . ' nigdy nie będę stękała , że zapalisz blanta podczas wieczoru z kumplami . jak będziesz chciał to mi powiesz : - wziąłem jednego buszka , takiego malutkiego . - kiedy przyjedziesz godzinę później niż planowaliśmy się spotkać , ja nie będę krzyczała i waliła fochów . to normalne , przecież ja też mogę się kiedyś spóźnić , może mi coś niespodziewanie wyskoczyć w planach . nie mam zamiaru cię w żaden sposób ograniczać , ani nie będę nic wymuszała . będziesz robił to , co uważasz za słuszne . jedyne o co cię poproszę to o to , żebyś mnie nie zranił . zbyt dużo przeszłam .
|
|
 |
|
kurwa to jest niemożliwe, żebym mogla Go stracic zanim jeszcze był Mój !!!
Kurwa jakie jebane Stany?! Co, kurwa pytam sie jakie Stany i jakie ZAWSZE!!!!!!!!!
|
|
 |
|
facet się nie domyśli, nie zgadnie, ani nie wpadnie na to sam. jemu trzeba wszystko wyłożyć, najlepiej przeliterować, zobrazować i zaśpiewać, może wtedy zrozumie.
|
|
 |
|
kobiety potrafią starać się o coś, tygodniami, miesiącami, latami a odpuszczą sobie dopiero, gdy osiągną swój cel.
|
|
 |
|
zróbmy sobie riplej dnia wczorajszego.
|
|
 |
|
Z ironicznym uśmiechem na twarzy, spoglądam na każdy nowy dzień
|
|
 |
|
Jesteś bitem mego serca < 3
|
|
|
|