 |
|
jesteś moją osobistą definicją miłości ♥
|
|
 |
|
Nie płakała, nie myślała o nim, nie pisała do niego. Ale w głębi duszy wciąż czekała.
|
|
 |
|
Codziennie oszukiwała się, że jest szczęśliwa, że ma go gdzieś. Teraz nie musi udawać, bo wreszcie przestała być od niego zależna.
|
|
 |
|
Uśmiechali się do siebie, dużo rozmawiali, a na końcu Ona i tak pocałowała innego.
|
|
 |
|
Ten sam zapach. Ten sam wzrok. Ten sam uśmiech. Nie mogła tu zostać, musiała uciec. Tylko, że nie była wstanie się poruszyć. Czuła się jak zahipnotyzowana. A z każdą sekunda pragnęła go bardziej.
|
|
|
|