 |
|
Nie mam do niego żalu. Zniszczył mi życie, ale ono widocznie miało zostać zniszczone. Widocznie miałam być wiecznie nieszczęśliwa. Po tym co mnie spotkało powinnam doceniać najmniejszy detal w życiu, ale nie potrafię. Nie zasługuję na życie.
|
|
 |
|
Jak długo zapomina się o kimś, kto znaczył wszystko?
|
|
 |
|
Pamiętasz, co powiedziałaś? Że już nic, co z nim związne, cię nie ruszy. Żadna wiadomość o nim nie spowoduje szybszego bicia serca. Jego widok nie sprawi, że zmiękną ci kolana. Wspomnienia nie doprowadzą do tego, że znów upadniesz równie nisko, co ostatnio. Jego znajomi, wspólne miejsca, cokolwiek, co was łączyło to już przeszłość, zamknęłaś tamte drzwi. Obojętność, pamiętasz? Czy już zapomniałaś? Jedna wiadomość, jeden krótki SMS i wracasz. Lądujesz niżej, niż kiedyś. Już nie wstaniesz, wiesz o tym. Nie podniesiesz się drugi raz. Już drugi raz nie uda Ci się wymazać go z pamięci. [ yezoo ]
|
|
 |
|
To za bardzo się skumulowało. Nie zdany egzamin zawodowy, kolejne oblanie egzaminu na prawko , rozstanie, brak poczucia własnej wartości, brak kogoś bliskiego, brak wsparcia. Jak mam się cieszyć z życia? Nie umiem się do tego zmusić.
|
|
 |
|
Modlitwa Matki potrafi uratować życie.
|
|
 |
|
W oddali słychać krzyki tych, którzy nie dali rady.
|
|
 |
|
Tęsknota zabija mój świat. Mam chęć pić każdego dnia, ale na szczęście jeszcze tego nie robię.
Cierpliwie czekam. Dzień po dniu. Przecież w końcu do mnie wrócisz. Czuję ,że staram się za nas dwoje. Czuję ogromny smutek ,a jeszcze większą pustkę... gdy kolejny raz zapominasz odpisać na dwu stronnego esemesa. Przecież Ci zależy, czy się mylę?
|
|
 |
|
Tak wiele się zmienia. Tak rzadko się tu zjawiam. Założyłam bloga. Nie stać mnie na to, żeby komuś go ujawnić.
|
|
 |
|
Komu przynosisz te kwiaty?
/ TMK aka Piekielny
|
|
 |
|
"Czuję się jak ktoś przegrany, w tłumie ludzi niewidzialny. Chyba jestem niepotrzebny. Jest mnie coraz mniej". ~ Myslovitz
|
|
 |
|
"Czuję, że nie mam po co żyć. I to nie tak, że za chwilę mi minie. To jedna z tych spraw, od których nie mogę uciec."
|
|
|
|