 |
Kiedy patrzę w niebo, widzę Twój uśmiech, jest mi lepiej. / Endoftime.
|
|
 |
W swych wielkich dłoniach trzyma moje tak maleńkie i kruche serce. / Endoftime.
|
|
 |
Zrób wszystko tak, aby zrozumiał jak wielki błąd popełnił, zostawiając Cię gdzieś za sobą. Aby to on zobaczył jak wiele stracił, by teraz, po starcie, której w żaden sposób nie da się już cofnąć, docenił to co miał niemal obok siebie, być może nawet najbliżej niż ktokolwiek wcześniej. Nigdy Ty. / Endoftime.
|
|
 |
Dawniej czułam sens, jaki utrzymywałam w jego życiu i nawet pomimo własnych upadków, pomimo podkładanych nóg, nie zwątpiłam w nas nigdy. A może po prostu nigdy nie potrafiłam zwątpić, może ufałam zbyt bardzo. Do dziś. Do chwili temu. Dziś jego nie ma. Nie ma go ze mną, nie ma przy mnie, nie ma go w moim życiu, a nawet w sercu. Powoli przyzwyczajam się do braku. Przyzwyczajam się do momentów, w których bywa, że jeszcze tęsknię, ale najważniejsze w tym wszystkim jest to, że daję radę. Jeszcze niedawno ze łzami w oczach podnosiłam z bruku swoje serce i dłońmi delikatnie je otrzepywałam, a dziś jest już prawie czyste i prawie idealnie całe. Dziś jest moje. Dotykam je tylko ja i tylko ja trzymam je pod swoją klatką piersiową, nikt więcej. / Endoftime.
|
|
 |
Niektórzy wypluwają emocje na bitach, inni zatrzymują je gdzieś głęboko w sobie, a ja jestem z tych, którzy kształtują je między słowami zapisanymi nieraz nawet na dłoniach. / Endoftime, blog.
|
|
 |
Więc nie pisz i nie dzwoń. Już nie rośnie tętno. I wszystko mi jedno. Ty to tylko przeszłość.
|
|
 |
nie mów że mnie kochasz, miłość to pułapka
|
|
 |
tylko proszę, nie dzwoń ani nie pisz, kiedy ja przestanę prosić i tęsknić. masz to wszystko w dupie? nie zdziw się, kiedy ja też będę miała
|
|
 |
między nami wygasa.. to wszystko, wszystkie obietnice, wszystkie chwile.. nie mamy o czym pisać ani rozmawiać. nie ciągnie nas do siebie jak kiedyś. zaczynamy być sobie obojętni.. chyba już nigdy nie powiem, że miłość istnieje, bo miłości nie ma. " miłość" to tylko zauroczenie, pożądanie, więź, rutyna, potrzeba pisania i rozmawiania.. spotykania się. nic więcej. to tyle, tylko tyle i aż tyle
|
|
 |
Ona cały czas wierzyła.. podobno wiara umie góry przenosic! Ale ona nie chciała przenosic szczytów, chciała tylko żeby ją przytulił, szeptał czułe słówka do ucha, myślał o niej nieustannie. By kochał..
|
|
 |
'Wiem, że nawet po długim czasie wcale nie będziesz mi taki obojętny jak każdemu się wydaje, wiem, że widząc Cię emocje wrócą, wiem, że kiedy na dole ekranu pojawi się wiadomość z Twoim imieniem, ciśnienie ewidentnie mi podskoczy. '
|
|
 |
Pewnego dnia zatęsknisz za naszymi rozmowami za naszymi wygłupami za naszym wspólnie spędzonym czasem, ale wtedy już będzie za późno... Bo ja już nie będę za tym tęsknić, nie będę potrafiła nie będę chciała.! Bo jak ja tęskniłam to ty miałeś to w dupie
|
|
|
|