 |
|
a kiedyś będę mieć wyjebane na taką skalę, że kiedy powiesz, że mnie kochasz odpowiem tylko, że strasznie mi z tego powodu - wszystko jedno.
|
|
 |
|
-jednak nie zapomniałaś -nie -czemu? -boję się o nim zapomnieć. -nie rozumiem. dlaczego? -boję się, że jeśli zapomnę to będzie znaczyło, że go jednak nie kochałam.
|
|
 |
|
Może i jestem zepsutą małolatą, która czasami nienawidzi siebie samej. Może czasami denerwuję się i komplikuję swoje życie. Może jestem jeszcze 'mała', ale potrafię kochać.
|
|
 |
|
Nie napisze do Ciebie, bo przecież między nami już wszystko skończone, również nie chcę abyś wiedział jak mi na Tobie zależy... Ale tak bardzo chciałabym usłyszeć co u Ciebie, co robiłeś dzisiaj, jak się czujesz...
|
|
 |
|
zasypiając ze słuchawkami w uszach, mam nadzieję, że budząc się, będę już bez serca, które wciąż Cię kocha i bez podświadomości, która wciąż mi o Tobie przypomina.
|
|
 |
|
Coś nie wyszło, coś się spierdoliło. Miała być miłość nie do zdarcia. Kolejny dzień, a z dniem ból narastał, założona maska... taka idealna.
|
|
 |
|
chciałabym ostatni raz od Ciebie coś usłyszeć, najlepiej, żeby to było słowo 'przepraszam'.
|
|
 |
|
Wystarczy jedno Twoje 'przepraszam', abym wybaczyła to wszystko, za co próbuję Cię znienawidzić.
|
|
 |
|
Gdy poszłam do przedszkola zawsze czułam się mądrzejsza od wszystkich. Już w zerówce miałam swoje kredki własny świat, w którym żyłam. W podstawówce nauczyłam się pisać, czytać i liczyć. W gimnazjum poznałam co to fałszywa przyjaźń i złamane serce.
|
|
 |
|
-A powiedz mi, co zrobiłaś dzisiaj dla siebie.?
-Dla kogo?
-Dla siebie. Dla tej cudownej i kochanej dziewczyny, która jak nikt inny zasługuje na miłość.
-Herbatę. Zrobiłam dla niej herbatę ||Smutnaona
|
|
 |
|
- Pobawimy się w Boba Budowniczego ?
- Jak to ?
- Spróbujmy wszystko naprawić ..
|
|
|
|