głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika selki-e

Jestem słaby  bo nie kręci mnie kokaina  Jestem słaby  bo na kobietę nie powiem świnia  Jestem słaby  bo ciągle się staram mniej przeklinać  Jestem słaby  bo jak piję to film mi się nie urywa  Jestem słaby  bo w ogóle ziom rzadko piję  I nie leję w pysk kanarów kiedy proszą mnie o bilet  Jestem słaby  z każdym dniem coraz słabszy  Mimo to nigdy nie przestanę walczyć

siemakochamcie dodano: 21 kwietnia 2012

Jestem słaby, bo nie kręci mnie kokaina Jestem słaby, bo na kobietę nie powiem świnia Jestem słaby, bo ciągle się staram mniej przeklinać Jestem słaby, bo jak piję to film mi się nie urywa Jestem słaby, bo w ogóle ziom rzadko piję I nie leję w pysk kanarów kiedy proszą mnie o bilet Jestem słaby, z każdym dniem coraz słabszy Mimo to nigdy nie przestanę walczyć

Późne wieczory i wczesne poranki na kanapie   seks przy ostrym dance hallu po kłótniach przy ciężkim rapie.

siemakochamcie dodano: 21 kwietnia 2012

Późne wieczory i wczesne poranki na kanapie, seks przy ostrym dance-hallu po kłótniach przy ciężkim rapie.

Szczęście w nieszczęściu to psuje głowę.

siemakochamcie dodano: 21 kwietnia 2012

Szczęście w nieszczęściu to psuje głowę.

i krzyczę 'weź mnie ratuj'  kiedy patrzysz w moje oczy   Ale nie chcesz tego słyszeć  nic nie mówisz i odchodzisz   I znów płaczę  i chuj  że płaczę  co?

siemakochamcie dodano: 21 kwietnia 2012

i krzyczę 'weź mnie ratuj', kiedy patrzysz w moje oczy Ale nie chcesz tego słyszeć, nic nie mówisz i odchodzisz I znów płaczę, i chuj, że płaczę, co?

Patrząc w małe okno ścięte lekkim mrozem    wspomniała czas gdy robiła sobie bransoletki nożem    Boże  proszę  nie każ mi tak skończyć    to jak uciec śmierci  a potem wysłać za nią list gończy

siemakochamcie dodano: 21 kwietnia 2012

Patrząc w małe okno ścięte lekkim mrozem, wspomniała czas gdy robiła sobie bransoletki nożem, Boże, proszę, nie każ mi tak skończyć, to jak uciec śmierci, a potem wysłać za nią list gończy,

Wiesz jak jest  wystarczy jedno spojrzenie    jej wystarczył jeden gest  a już wiedziała     że on jest jej przeznaczeniem.

siemakochamcie dodano: 21 kwietnia 2012

Wiesz jak jest, wystarczy jedno spojrzenie, jej wystarczył jeden gest, a już wiedziała, że on jest jej przeznaczeniem.

I znowu wale krechę z myślą  że będzie tą ostatnią I albo się zaćpam  albo skumam  że nie warto

siemakochamcie dodano: 21 kwietnia 2012

I znowu wale krechę z myślą, że będzie tą ostatnią I albo się zaćpam, albo skumam, że nie warto

Mówią  że przyjaźń jest najważniejsza. Nadaje nie jednej osobie sens.Tak bardzo bym chciała dowiedzieć się chociaż raz jak to jest mieć przyjaciela. Prawdziwe. Najlepszego.Na którego zawsze i wszędzie można liczyć.Jeśli prawdziwa przyjaźń istnieje zazdrosze osobą posiadającym tak wielki dar. Dla mnie przyjaźń jest przereklamowana    jak wszystkie związki na odległość   jak głupie telenowele przy których  można uronić nie jedną łze.W tych czasach każdy na każdego nakurwia   nie zależnie od tego kim jest   co robi   jaka jest jego przeszłość lub planowana przyszłość. To właśnie przyjaciel a nie wróg potrafi cię zniszczyć. Dziękuję wszystkim osobą które zawsze knuły   obgadywały   spiskowały przeciwko mnie. I tym którym czekały aż mi się tylko powinie noga.Pomimo  że popełniłam w swoim życiu wiele błędów których do dziś żałuję   wiem że nie jestem idealna. Ale to dzięki tym   upadłym aniołą  potrafie odkrywać siebie na nowo. I wiem kim na pewno nie chce być.

wajlet dodano: 21 kwietnia 2012

Mówią ,że przyjaźń jest najważniejsza. Nadaje nie jednej osobie sens.Tak bardzo bym chciała dowiedzieć się chociaż raz jak to jest mieć przyjaciela. Prawdziwe. Najlepszego.Na którego zawsze i wszędzie można liczyć.Jeśli prawdziwa przyjaźń istnieje zazdrosze osobą posiadającym tak wielki dar. Dla mnie przyjaźń jest przereklamowana , jak wszystkie związki na odległość , jak głupie telenowele przy których można uronić nie jedną łze.W tych czasach każdy na każdego nakurwia , nie zależnie od tego kim jest , co robi , jaka jest jego przeszłość lub planowana przyszłość. To właśnie przyjaciel a nie wróg potrafi cię zniszczyć. Dziękuję wszystkim osobą które zawsze knuły , obgadywały , spiskowały przeciwko mnie. I tym którym czekały aż mi się tylko powinie noga.Pomimo ,że popełniłam w swoim życiu wiele błędów których do dziś żałuję , wiem że nie jestem idealna. Ale to dzięki tym " upadłym aniołą" potrafie odkrywać siebie na nowo. I wiem kim na pewno nie chce być.

i myślała  że to on będzie tęsknić. Przecież ona nic nie czuła.Chciała tego co się stało. I kto by pomyślał  że tak naprawdę ona teraz płacze i modli się  żeby powiedział jej marne sieema to wszystko czego teraz może pragnąć. Wszystko inne jest zbrodnią.

wajlet dodano: 21 kwietnia 2012

i myślała ,że to on będzie tęsknić. Przecież ona nic nie czuła.Chciała tego co się stało. I kto by pomyślał ,że tak naprawdę ona teraz płacze i modli się ,żeby powiedział jej marne sieema to wszystko czego teraz może pragnąć. Wszystko inne jest zbrodnią.

mieć pewność  że gdy naprawdę zniknę  bez wykonanego połączenia czy dostarczonego esemesa  tak po prostu bez słowa  przez codzienny multum myśli  chociaż raz w Twojej głowie przewinie się  myśl o mnie. gdy pewnego wieczoru  wychodząc na balkon  po raz ostatni spojrzę na niebo  w gwiazdy  i analizując blask każdej z nich  zapalę ostatniego papierosa  dłonie zadrżą  a dawka chłodnego powietrza  na wskroś przeszyje ciało  kilometry stąd Ty będziesz spać już spokojnie. przeszłość uderzy w teraźniejszość  przywracając pamięci obrazy wspomnień  szczegóły wyjęte z kadru  tak realne  jakby przeżywane po raz drugi  znów poczuję zapach tamtych chwil  gdy to szczęście sprawiało wrażenie życia  a łzy były oznaką cierpienia  wywołanego jedynie wywróceniem się. kiedy potłuczone lustro pokaże krzywe odbicie  a rzeczą kończącą piętnastoletni scenariusz życia  będzie zaledwie opuszczenie powiek i kilkuminutowe  wewnętrzne rozszarpywanie klatki piersiowej  mam nadzieję  że Ty  choć raz zatęsknisz.   ja.

endoftime dodano: 21 kwietnia 2012

mieć pewność, że gdy naprawdę zniknę, bez wykonanego połączenia czy dostarczonego esemesa, tak po prostu bez słowa, przez codzienny multum myśli, chociaż raz w Twojej głowie przewinie się, myśl o mnie. gdy pewnego wieczoru, wychodząc na balkon, po raz ostatni spojrzę na niebo, w gwiazdy, i analizując blask każdej z nich, zapalę ostatniego papierosa, dłonie zadrżą, a dawka chłodnego powietrza, na wskroś przeszyje ciało, kilometry stąd Ty będziesz spać już spokojnie. przeszłość uderzy w teraźniejszość, przywracając pamięci obrazy wspomnień, szczegóły wyjęte z kadru, tak realne, jakby przeżywane po raz drugi, znów poczuję zapach tamtych chwil, gdy to szczęście sprawiało wrażenie życia, a łzy były oznaką cierpienia, wywołanego jedynie wywróceniem się. kiedy potłuczone lustro pokaże krzywe odbicie, a rzeczą kończącą piętnastoletni scenariusz życia, będzie zaledwie opuszczenie powiek i kilkuminutowe, wewnętrzne rozszarpywanie klatki piersiowej, mam nadzieję, że Ty, choć raz zatęsknisz. / ja.

i pomimo wszystko  tej całej przeszłości i chwil teraźniejszości  wciąż odczuwam jego obecność w sercu. ten mięsień wciąż tak jakby go pragnie  wciąż go potrzebuje  by bić  by na co dzień  wciąż dawać żyć.   endoftime.

endoftime dodano: 19 kwietnia 2012

i pomimo wszystko, tej całej przeszłości i chwil teraźniejszości, wciąż odczuwam jego obecność w sercu. ten mięsień wciąż tak jakby go pragnie, wciąż go potrzebuje, by bić, by na co dzień, wciąż dawać żyć. / endoftime.

do tej pory pamiętam  jak przytulając z całej siły do siebie  nie przestawał mi się przyglądać  notorycznie obserwując ruch źrenic  tak jakby poprzez dostrzeganie tam jedynie siebie  nadal nie mógł w to uwierzyć  że jednak tak jest  że to możliwe. jak całując mnie w czubek noska szeptał  że kiedy ma mnie na odległość oddechu  uwielbia patrzeć mi w oczy  że uwielbia kolor ich tęczówek  i to jak szklą się ze szczęścia  nie z bólu. pamiętam  jak obiecywałam mu  że nigdy nie zobaczy moich łez  że już nigdy nie będę płakać  nigdy więcej przez niego. niewiarygodne  ale wiesz  dotrzymałam słowa  od wtedy ani razu nie płakałam przez niego  ani przy nim  nawet kiedy serce rozrywało na tysiące kawałków  kiedy na pół osiedla wrzeszczałam  że nie chcę go znać  że go nienawidzę za to co zrobił  kiedy z bólu gryzłam wargi  a oddech sprawiał tak wiele trudności  kiedy wracały wspomnienia  a ja przyglądając się mu z daleka  nie widziałam już faceta  któremu powierzyłam własną przyszłość.   endoftime.

endoftime dodano: 18 kwietnia 2012

do tej pory pamiętam, jak przytulając z całej siły do siebie, nie przestawał mi się przyglądać, notorycznie obserwując ruch źrenic, tak jakby poprzez dostrzeganie tam jedynie siebie, nadal nie mógł w to uwierzyć, że jednak tak jest, że to możliwe. jak całując mnie w czubek noska szeptał, że kiedy ma mnie na odległość oddechu, uwielbia patrzeć mi w oczy, że uwielbia kolor ich tęczówek, i to jak szklą się ze szczęścia, nie z bólu. pamiętam, jak obiecywałam mu, że nigdy nie zobaczy moich łez, że już nigdy nie będę płakać, nigdy więcej przez niego. niewiarygodne, ale wiesz, dotrzymałam słowa, od wtedy ani razu nie płakałam przez niego, ani przy nim, nawet kiedy serce rozrywało na tysiące kawałków, kiedy na pół osiedla wrzeszczałam, że nie chcę go znać, że go nienawidzę za to co zrobił, kiedy z bólu gryzłam wargi, a oddech sprawiał tak wiele trudności, kiedy wracały wspomnienia, a ja przyglądając się mu z daleka, nie widziałam już faceta, któremu powierzyłam własną przyszłość. / endoftime.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć