 |
|
moje życie to jeden wielki stres. przedzieranie się przez problemy, choroby, skrzywione twarze, niepowodzenia i smutki. jedyne czego chce, to być w końcu szczęśliwą., ale droga do tego celu jest cholernie ciężka i zbyt szkodliwa. coraz częściej czuję, że nie dotrwam do mety. / tonatyle
|
|
 |
|
może i zbyt długie siedzenie w domu nie jest zbyt zdrowe, ale mogę przynajmniej ukryć się w nim przed wszystkimi fałszywymi i ociekającymi chamstwem gębami. / tonatyle
|
|
 |
|
coraz częściej zastanawiam się czy to ja jestem tak bardzo popierdolona czy jednak ludzie. / tonatyle
|
|
 |
|
I'm not living, I'm struggling. / tonatyle
|
|
 |
|
czasem chciałabym wrócić do czasów, gdzie "kocham Cię" nie brzmiało jak przecinek. / tonatyle
|
|
 |
|
Siedze sama. Siedzę sama w wielkim domu. Cały dom jest dla mnie. Czego chcieć więcej? Ano tego, żeby On usiadł koło mnie, objął mnie swoim ramieniem, pocałował w czoło, i chronił mnie przez cały czas. Żebym mogła czuć się bezpiecznie kładąc się spać i nie bać się zasypiać. A rano budzić się w Jego objęciach i wyjść na długi spacer. A każdego wieczoru siedzieć na ganku, pić ciepłą herbatę, zapalić papierosa i patrzeć w gwiazdy.|| emilsoon
|
|
 |
|
osobisty pamiętnik 18 lipca 2010 r.
Biedactwo. Pogrążona w miłości. Nie potrafi się odkochać. A mówili, że miłość nie istnieje. A co jeśli jednak istnieje? Puka właśnie do naszych serc, właśnie w tej chwili. A ty po prostu nie potrafisz otworzyć swojego serca. zamykasz je. jesteś zimna jak lód. || emilsoon
|
|
 |
|
wiesz, lubie te spokojne miejsce, lubie tą cisze, spokój, lubie to miejsce gdzie wszystko się zaczęło, Ty i ja, imprezy, pierwszy papieros, piwo i wódka, pierwszy pocałunek i pierwszy seks. lubię kiedy przyjeżdżam tu, w to miejsce co tydzień i siedzimy do późna, palimy i gadamy. i to jest w tym najlepsze. póki jesteśmy młodzi. || emilsoon
|
|
 |
|
dużo bym dała by znowu spojrzeć w te oczy i rozmarzyć się we wspomnieniach. / tonatyle
|
|
 |
|
im mniej od życie wymagasz, tym więcej dostajesz. / tonatyle
|
|
 |
|
I think the saddest people always try their hardest to make people happy. Because they know what it feels like to feel absolutely worthless and they don’t want anybody else to feel like that. / Robin Williams {dobrze powiedziane :c}
|
|
|
|