 |
|
Nie wstydzę się uczuć, nie wstydzę się tego, że mi ich brak. Emocje wypełniają mnie od stóp do głów, są moimi drogowskazami do samozagłady, a mimo to ciągle ich pragnę. Nie mam czasu na szukanie szczęścia, nie mam czasu, aby żyć chwilą. Żyję momentami. Jednym, drugim, trzecim. Potem zapominam, resetuję się i egzystuję jak wcześniej czyli nijak.
|
|
 |
|
zniknęła w łazience. nasączyła wacik płynem do demakijażu. z napuchniętych powiek starła rozmazany tusz, oprószyła zaczerwieniony nos pudrem. no, nie widać że płakała. może iść i udawać silną przed światem.
|
|
 |
|
zima. zimno. chcesz ocieplić moje dłonie. nie. najpierw rozgrzej tą bryłę lodu, którą w sobie nosisz. serce, tak?
|
|
 |
|
wszyscy wkoło pędzą. to niedobrze. trzeba zwolnić. w tak wielkim gwarze nikt nie usłyszy bicia serca. bicia serca drugiej osoby. nikt nie będzie mógł się zastanowić, czy to serce może bije dla niego.
|
|
 |
|
kociaczki przepraszam za spamik. ale nie wiecie może czy jest taka strona na której będą podane najwazniejsze informacje co się działo od 1 do 13.12.2011 na świecie i w Polsce ?
|
|
 |
|
Żadne z nas nie wymaże z pamięci tego co było,
to wszystko nigdy tak po prostu się nie skończy,
bo dla siebie już zawsze w jakiś sposób będziemy wspomnieniem,
może nie jednym z najlepszych ale na pewno ważniejszym od pozostałych.
|
|
 |
|
Chciałabym Ci wystarczać.
Tak idealnie.
Pasować do bioder,
marzeń i Twojego Domu.
Już zawsze.
Na zawsze.
Być.
|
|
 |
|
Pamiętasz mnie jeszcze?
Kiedyś byłam dla Ciebie ważna.
|
|
 |
|
Żeby był,
żeby chciał być,
żeby nie zniknął.
|
|
 |
|
ja, od dłuższego czasu pierwszorzędna przeciwniczka związków, osoba stawiająca nade wszystko niezależność, unikająca bliższych kontaktów z facetami, dla Niego, który swoje życie ustawia gdzieś z piłką skacząc do ataku, a licznym naiwnym małolatom pozostawia za każdym razem to samo: złamane serce - mimowolnie znów zaczęłam akceptować te splecione ze sobą dłonie, podgryzanie uszu, muskanie szyi i drżące wyznania.
|
|
|
|