 |
-dlaczego właśnie On? -bo On mnie nie potrzebuje.
|
|
 |
początek imprezy, a ona była już mocno wstawiona. tak mocno, że powinna już tylko spać. mimo rad przyjaciół ona wstała i poszła w Jego stronę. alkohol przyćmił myślenie, nie przypuszczała, że się skompromituje. kiedy człowiek wypije za dużo zaczyna mówić prawdę. on całował się akurat z blond cizią. chwiejnym krokiem podeszła do nich i wyrwała ją z jego kościstych ramion. popatrzył na nią z MIŁOŚCIĄ ! ale ta historia nie mogła zakończyć się szczęśliwie. zaczęła nerwowo bełkotać 'kochałam cię. kochałam...a teraz życzę Wam szczęścia!' , po czym zwymiotowała na jego koszule :D
|
|
 |
"w moich oczach tamte gwiazdy"
|
|
 |
Jest jakaś magiczna słodycz w spojrzeniu kobiety WOLNEJ jak motyl (;
|
|
 |
-C i ą g l e uważam, że nie jesteśmy dla siebie stworzeni.
-Więc czemu c i ą g l e do mnie przychodzisz ?
-Bo c i ą g l e lubię na Ciebie patrzeć...
|
|
 |
I już nikt nie budzi mnie o 2:30 pytając co u mnie ...
|
|
 |
Pewnego dnia sobie o mnie przypomnisz, zatęsknisz. Postanowisz zadzwonić, ale kobieta w słuchawce zimno oznajmi 'nie ma takiego numeru'. Przyjdziesz do mojego domu, ale otworzy Ci matka i powie 'Ona... już tu nie mieszka. Ułożyła sobie życie z innym. Nie niszcz tego...' . Tak, to będzie znaczyło, że już Cię nie kocham i jest dla Ciebie za późno.
|
|
 |
'Miłość to zgoda na czekanie'
|
|
 |
i nie zapomnij za mną tesknić...
|
|
 |
zakładam trampki i ruszam. na spotkanie z przyszłością. mając gdzieś Ciebie i cały nasz świat.
|
|
 |
-wydymałem Cię, koleżanko.
-tak, ale ja się z Tobą KOCHAŁAM. Kolosalna różnica.
|
|
 |
Łączyła Nas kiedyś m i ł o ś ć , pamiętasz może ?
|
|
|
|