 |
Była bardzo okrutna,
dopadła cię całkiem znienacka.
Zmieniła całe twe życie,
wcale się z tobą nie cacka.
odebrała ci wszystkie siły,
nadzieję na lepsze dni.
Zabrała wszystkie marzenia,
odmieniła też twoje sny.
Dlaczego na ciebie trafiła,
czy losowo cię wybrała?
Czym zasłużyłeś sobie na to,
by cię nie opuszczała?
A gdy zaczynasz wierzyć,
że normalnie możesz żyć.
Przypomina ci, że tak nie jest,
nie wiedzieć czemu tak już musi być.
Musisz żyć z dnia na dzień,
brać z życia ile ci daje.
Nie myśleć co będzie jutro,
tylko i aż tyle ci pozostaje.
Tak wielu ludzi cię kocha,
wszyscy mówią nie martw się.
Jesteś jeszcze bardzo młody,
nigdy nie załamuj się.
Pamiętaj, że są przy tobie,
ci którym na tobie zależy.
I właśnie kiedy jest źle,
możesz w ich szczerość uwierzyć.
|
|
 |
Siedząc płaczę cichutko, zamykam się w sobie
Nie potrafię się już uśmiechnąć
Życie zbyt trudne jest
Nie potrafię go zrozumieć
Zbyt trudno mi jest
Słyszę cichutki głos , ktoś woła mnie
Szukam prostej drogi po której bym mogła iść
Zastanawiam się co w życiu spotka jeszcze mnie
Chciałabym wrócić do przeszłości i naprawić to
Próbuję wierzyć, że przyjdą lepsze dni
I pragnę nauczyć się żyć
Zrozumieć, że warto śnić.
|
|
 |
Czasami po prostu mam nagły przypływ szczęścia tak znikąd ...
|
|
 |
-Oddaj mi to! -ale po co ci to ? -wyobraź sobie że jest mi niezbędne do życia! -Tyle czasu żyłaś bez niego wytrzymasz jeszcze trochę cię pomęczę :) -Nie ja już nie dam rady... zrozum zbyt długo moje serce należało do Ciebie ...
|
|
 |
Ja też się zmienię , będę wredna , złośliwa w stosunku do Ciebie . Będę wzbudzała w Tobie zazdrość każdego dnia , żebyś przekonał się co to znaczy .
|
|
 |
Powiedz mi kiedy jesteś sam , ze łzami w oczach , przygryzionymi wargami aż do krwi , gdy kurewski ból targa twym sercem , wewnątrz ciebie rozgrywa się walka o twe życie. Ile osób jest czy Tobie ?
|
|
 |
Szukam siebie wśród nicości , wnętrza swego i miłości.
|
|
 |
Tracąc miłość tracimy część siebie.
|
|
 |
Umieram , staje się czymś czego nienawidziłam w świecie .
|
|
 |
Zatracając się we własnych zmysłach pogubiła po drodze wszystkie marzenia , straciła szanse na zmienienie swego życia na lepsze .
|
|
 |
Kładąc się do łóżka powiedziała sobie że jutro nie będzie tak jak dziś , jak zawsze . Koniec z tym . Zasnęła wstała rano. Poszła do szkoły i bez uczuć zabiła wszystkich związanych z jej nieszczęściem .
|
|
|
|