 |
|
`skoro ja nie potrafię to daj mu szczęście, szmato. !
|
|
 |
|
kiedyś upije się tak , że przyjdę do Ciebie i przy kolegach wykrzyczę Ci wszystkie twoje błędy,
to jak namieszałeś w moim życiu, że tak bardzo Cię nienawidzę, że mam ochotę zabić i siebie i Ciebie.
|
|
 |
|
kiedyś napcham Ci do mordy tych pierdo*onych czerwonych czereśni, a potem karzę Ci je wyrzygać.
zobaczysz jak się czułam , kiedy karmiłeś mnie szczęściem
i kazałeś w jednym momencie całkowicie usunąć je z mojego wnętrza. !
|
|
 |
|
wyglądają jak ciasteczka , smakują jak ciasteczka , ale to tylko frajerzy ! ;D
|
|
 |
|
Mix słodkości:
Ty. Twój uśmiech. Twoje oczy.
|
|
 |
|
`.była to jedna z tych panien,które na dobrą sprawę powinny siedzieć w zakładzie psychiatrycznym. Gdy kochała kogoś, gotowa była zrobić dla Niego wszystko.Zawsze miałam z Nią na pieńku-bo przyjaźniłam się z Jej facetem.Gdy ją widziałam-w głowie miałam zakodowane by zwyczajnie pójść inną drogą.Wiecznie przeszywało mnie jej spojrzenie przechodzące przeze mnie na wylot.Nigdy nie mogła zaakceptować naszej przyjaźni....Gdy zerwali,nasza przyjaźń nagle zaczęła się je.ać.Było zero rozmów,zero jakiegokolwiek kontaktu.Ciągle pałętało się po głowie pytanie:' do cholery,dlaczego?'. W końcu przyszedł dzień gdy natknęliśmy się na siebie. Prosto z mostu zapytałam co jest pięć.'zerwałem z Nią,dostała jakiegoś pier.olca. Nie odzywałem się,bo chciałem Cię chronić-Ona gotowa jest zrobić wszystko by mnie odzyskać,rozumiesz?'. W tym momencie do oczu podeszły mi łzy,a rozum nie potrafił ogarnąć tych słów. Pewnie,spotkałam się nie raz z ochroną ze strony przyjaciela,ale nigdy w taki sposób...
|
|
 |
|
księżniczka, która boi się miłości.. a kocha.
|
|
 |
|
uzależniłam się. po raz kolejny. najpierw od komputera. komórki. przyjaciół. słodyczy.
a teraz od ciebie.
|
|
 |
|
w wysokich bucikach, kwiecistej sukience i z tobą w lewej ręce
|
|
 |
|
I ten jego cholernie słodki uśmiech, który doprowadza mnie do szaleństwa..!
|
|
 |
|
kochanie.. mam prośbę.. przekaż swjej dzieczynie, że jak jeszcze raz zareaguje śmiechem na mój widok, to jej tak wyjebie, że pmyli wakacje z feriami zimowymi..! i skończy się NARODOWY DZIEŃ OCHRONY KURESTWA !
|
|
 |
|
wiesz.. czasem mi Cie żal ! zerwałeś ze mną dla tej głupiej pindy z wypchanym stanikiem a teraz nie potrafisz się z nią pokazać w miejscu publicznym.. nie nudzą Cię już randki na polu pod lasem ? xD
|
|
|
|