głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika schokoriegel

moje  prosze o podpis teksty pozorna dodał komentarz: moje, prosze o podpis do wpisu 1 maja 2011
mój wpis  proszę o podpis lub o usunięcie go   teksty pozorna dodał komentarz: mój wpis, proszę o podpis lub o usunięcie go;] do wpisu 1 maja 2011
lepiej byłoby   gdyby matka rzeczywiście mnie usunęła będąc w ciąży . zobacz   jakby było pięknie . Ty byś nigdy mnie nie poznał   nie cierpiał   nie ciął się   nie pił do nieprzytomności tylko dlatego   że znów się pokłóciliśmy   rodzice mieliby święty spokój   mama nie płakałaby po cichu   bo znów ją zawiodłam   najbliżsi przyjaciele nie musieliby znosić moich wiecznych wahań nastrojów   sąsiedzi nie narzekaliby   że znów włączyłam muzykę za głośno .. nawet pies cieszyłby się z tego   że w końcu nikt na niego nie podnosi głosu . ale niestety   mama tego nie zrobiła   więc muszę radzić sobie sama . nie mam na tyle cholernej odwagi   żeby połknąć garść tabletek   popić alkoholem i spaść w wieczną otchłań . starczy mi tylko niebezpieczne wychylanie się przed pasami w czasie czerwonego światła   mając nadzieję   że w końcu mnie coś pierdolnie na amen .

fackyea dodano: 30 kwietnia 2011

lepiej byłoby , gdyby matka rzeczywiście mnie usunęła będąc w ciąży . zobacz , jakby było pięknie . Ty byś nigdy mnie nie poznał , nie cierpiał , nie ciął się , nie pił do nieprzytomności tylko dlatego , że znów się pokłóciliśmy , rodzice mieliby święty spokój , mama nie płakałaby po cichu , bo znów ją zawiodłam , najbliżsi przyjaciele nie musieliby znosić moich wiecznych wahań nastrojów , sąsiedzi nie narzekaliby , że znów włączyłam muzykę za głośno .. nawet pies cieszyłby się z tego , że w końcu nikt na niego nie podnosi głosu . ale niestety , mama tego nie zrobiła , więc muszę radzić sobie sama . nie mam na tyle cholernej odwagi , żeby połknąć garść tabletek , popić alkoholem i spaść w wieczną otchłań . starczy mi tylko niebezpieczne wychylanie się przed pasami w czasie czerwonego światła , mając nadzieję , że w końcu mnie coś pierdolnie na amen .
Autor cytatu: ransiak

 Zaspałam! krzyknęłam do siebie podnosząc się z łóżka.Ubrałam się szybki makijaż śniadanie i cudem zdążyłam na lekcje.Mimo okropnego bólu brzucha czułam się dobrze miałam jakis dziwny spokój wewnątrz siebie jakby wszystkie smutki odeszły gdzieś daleko.Uśmiechałam się jednak miałam przeczucie.Przeczucie dotyczące Jego osoby..Nie widziałam go od 2 miesiecy i przez te 2 m ce próbowałam uczyc sie żyć bez niego.Miałam rację..Spotkałam go.Szedł z klasą z zakończenia.Uśmiechnął się przywitał.Wydawać by sie mogło że cieszy się z mojego widoku ale jak jest naprawdę?Tak że uczę sie zapominać od nowa..Miał koszulę którą pomagałam mu kiedys wybrać miał usmiech który mnie zauroczył i te oczy które potrafią hipnotyzować..Płaczę  .choć nie chcę..Chcę cofnąć czas i przeżyć to jeszcze raz.Poczuć te motylki w brzuchu tuż przed spotkaniem przed rozmową przed dotykiem.Tak bardzo chciałam go zobaczyć ale gdy to się stało chcę zapomnieć.Ale nie potrafię bo przed oczami ciągle mam te Jego uśmiechniętą twarz.

pozorna dodano: 30 kwietnia 2011

-Zaspałam!-krzyknęłam do siebie podnosząc się z łóżka.Ubrałam się,szybki makijaż,śniadanie i cudem zdążyłam na lekcje.Mimo okropnego bólu brzucha czułam się dobrze,miałam jakis dziwny spokój wewnątrz siebie,jakby wszystkie smutki odeszły gdzieś daleko.Uśmiechałam się,jednak miałam przeczucie.Przeczucie dotyczące Jego osoby..Nie widziałam go od 2 miesiecy i przez te 2 m-ce próbowałam uczyc sie żyć bez niego.Miałam rację..Spotkałam go.Szedł z klasą z zakończenia.Uśmiechnął się,przywitał.Wydawać by sie mogło,że cieszy się z mojego widoku,ale jak jest naprawdę?Tak,że uczę sie zapominać od nowa..Miał koszulę,którą pomagałam mu kiedys wybrać,miał usmiech,który mnie zauroczył i te oczy,które potrafią hipnotyzować..Płaczę, .choć nie chcę..Chcę cofnąć czas i przeżyć to jeszcze raz.Poczuć te motylki w brzuchu tuż przed spotkaniem,przed rozmową,przed dotykiem.Tak bardzo chciałam go zobaczyć,ale gdy to się stało,chcę zapomnieć.Ale nie potrafię,bo przed oczami ciągle mam te Jego uśmiechniętą twarz.

Lubię patrzeć na Ciebie jak nieudolnie próbujesz zamaskować fakt   że przed sekundą tak intensywnie się we mnie wpatrywałeś .

youaremydestiny dodano: 29 kwietnia 2011

Lubię patrzeć na Ciebie jak nieudolnie próbujesz zamaskować fakt , że przed sekundą tak intensywnie się we mnie wpatrywałeś .

Barca!  dd teksty fackyea dodał komentarz: Barca! ;dd do wpisu 29 kwietnia 2011
o jejku :D teksty fackyea dodał komentarz: o jejku :D do wpisu 29 kwietnia 2011
hahaha  mam tak samo xD teksty fackyea dodał komentarz: hahaha, mam tak samo xD do wpisu 29 kwietnia 2011
Karolina    teksty fackyea dodał komentarz: Karolina ;> do wpisu 29 kwietnia 2011
yeep ! :D teksty fackyea dodał komentarz: yeep ! :D do wpisu 29 kwietnia 2011
Ze słodkim piewem w ręku i z przyjaciółką u boku włączyłayśmy telewizor na 2 części Titanica'. Uwielbiamy ten film chociaż nie kończy sie on happy endem ale opowiada o prawdziwej miłości.Siedziałam wpatrzona w ekran kiedy w pewnym momencie przyjaciółka przerwała mi mówiąc: przecież Ty miałaś taki titanic w kałuży.. Te słowa wyrwały mnie z oglądania i powróciłam myślami do tamtego dnia pod moim domem kiedy przyciągnął mnie do siebie objał w tali i pocałował..Dopiero po chwili poczułam wodę w butach więc zerknełam pod nogi.Stałam w wielkiej kałuży aż do kostek.Było to ponad 3 miesiące temu a wciaz pamiętam każde słowo każdy wykonany gest..Miałam wszystko teraz nie mam nic..Zrozumialam jak przegrałam co miałam a straciłam.. Pamiętam..Nie zapomne..Poczułam smak łez na policzkach i uścisk przyjaciółki: nie płacz to zwykły skurwiel..  wypowiedziała te słowa po których uśmiechnęlam się mimo łez.W głębi duszy cieszyłam się że mnie to spotkało..bo mogłam przeżyć cudowny czas choć przez chwilę..

pozorna dodano: 29 kwietnia 2011

Ze słodkim piewem w ręku i z przyjaciółką u boku włączyłayśmy telewizor na 2 części"Titanica'. Uwielbiamy ten film,chociaż nie kończy sie on happy endem,ale opowiada o prawdziwej miłości.Siedziałam wpatrzona w ekran,kiedy w pewnym momencie przyjaciółka przerwała mi mówiąc:"przecież Ty miałaś taki titanic w kałuży.."Te słowa wyrwały mnie z oglądania i powróciłam myślami do tamtego dnia pod moim domem,kiedy przyciągnął mnie do siebie,objał w tali i pocałował..Dopiero po chwili poczułam wodę w butach więc zerknełam pod nogi.Stałam w wielkiej kałuży,aż do kostek.Było to ponad 3 miesiące temu,a wciaz pamiętam każde słowo,każdy wykonany gest..Miałam wszystko,teraz nie mam nic..Zrozumialam jak przegrałam,co miałam,a straciłam.. Pamiętam..Nie zapomne..Poczułam smak łez na policzkach i uścisk przyjaciółki:"nie płacz,to zwykły skurwiel.."-wypowiedziała te słowa,po których uśmiechnęlam się mimo łez.W głębi duszy cieszyłam się,że mnie to spotkało..bo mogłam przeżyć cudowny czas choć przez chwilę..

On? Po prostu uczynił mnie piękniejszą. I wiesz  że nie chodzi mi o wygląd. Inni  którzy zabiegali o moje względy chcieli od razu odkryć wszystkie karty. Poukładać puzzle i prosić o rękę. On tego nie robi. Zadaje pytania  których nikt inny nigdy mi nie zadał. Jego w istocie interesuje to co myślę  mówię  robię  dokąd idę. Kiedy czytam książkę  on chce wiedzieć co czuję po pierwszym rozdziale. Co mi się nie podobało… Co bym zmieniła… Kiedy płaczę nie próbuje mnie rozśmieszyć. Po prostu jest. Tak samo  gdy jestem smutna. Robi mi herbatę  siada naprzeciw mnie po turecku i wpatruję się we mnie tymi swoimi piwnymi oczami. Polubiłam jego obecność. Stał się częścią tego mojego chaosu w którym żyję.

youaremydestiny dodano: 28 kwietnia 2011

On? Po prostu uczynił mnie piękniejszą. I wiesz, że nie chodzi mi o wygląd. Inni, którzy zabiegali o moje względy chcieli od razu odkryć wszystkie karty. Poukładać puzzle i prosić o rękę. On tego nie robi. Zadaje pytania, których nikt inny nigdy mi nie zadał. Jego w istocie interesuje to co myślę, mówię, robię, dokąd idę. Kiedy czytam książkę, on chce wiedzieć co czuję po pierwszym rozdziale. Co mi się nie podobało… Co bym zmieniła… Kiedy płaczę nie próbuje mnie rozśmieszyć. Po prostu jest. Tak samo, gdy jestem smutna. Robi mi herbatę, siada naprzeciw mnie po turecku i wpatruję się we mnie tymi swoimi piwnymi oczami. Polubiłam jego obecność. Stał się częścią tego mojego chaosu w którym żyję.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć