głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika schizapolo

Nie wiem czy w ogóle istnieją bezbolesne pożegnania... teksty he.is.my.hope dodał komentarz: Nie wiem czy w ogóle istnieją bezbolesne pożegnania... do wpisu 2 czerwca 2014
 Najpierw ofiarowujemy komuś swoje zaufanie  potem niepewnie pozwalamy sobie na uczucie. Jedna z najtrudniejszych decyzji jaką kiedykolwiek człowiek musi podjąć. Upływający czas sprawia  że zaczynamy się czuć pewniej. Daje nadzieję. Zakochujemy się. Nie. Między zakochaniem  a kochaniem jest różnica. Więc zaczynamy kochać. Ale ta miłość przeradza się w potrzebę obecności. Tęsknotę. Zazdrość. Druga osoba znika z horyzontu  a my czujemy się zagubieni. Trudno jest nam sobie w pojedynkę poradzić z problemami. Nagle wszystko zaczyna nam ciążyć. Czujemy się samotni. Ja..Czuję się samotna. Cholernie samotna. Bo Ciebie nie ma  a ja boję się Twojej nieobecności.

he.is.my.hope dodano: 2 czerwca 2014

"Najpierw ofiarowujemy komuś swoje zaufanie, potem niepewnie pozwalamy sobie na uczucie. Jedna z najtrudniejszych decyzji jaką kiedykolwiek człowiek musi podjąć. Upływający czas sprawia, że zaczynamy się czuć pewniej. Daje nadzieję. Zakochujemy się. Nie. Między zakochaniem, a kochaniem jest różnica. Więc zaczynamy kochać. Ale ta miłość przeradza się w potrzebę obecności. Tęsknotę. Zazdrość. Druga osoba znika z horyzontu, a my czujemy się zagubieni. Trudno jest nam sobie w pojedynkę poradzić z problemami. Nagle wszystko zaczyna nam ciążyć. Czujemy się samotni. Ja..Czuję się samotna. Cholernie samotna. Bo Ciebie nie ma, a ja boję się Twojej nieobecności."

Uciekam przed samym sobą  lecz mój cień wciąż mnie dogania. Słyszę jej głos w oddali  który krzyczy miłością i oczy tak rozpalone  że ich blask przeszywa moje ciało na wylot. Zapadam się pod ziemię i kolejny raz wstaję bo wiem  że robię to dla Niej. Przecież wróci! Krzyczy serce  choć powoli samo przestaje w to wierzyć.  Teraz jesteś daleko  ale gdy wrócisz  Ona będzie na Ciebie czekać  uśmiechem powie Ci wszystko co czuje i będzie jak dawniej  woła serce kolejny raz tak głośno bym usłyszał. Wszystko co robię robię dla Ciebie... mówię szeptem przez łzy  chmury się rozstępują  słońce się przez nie przedziera  patrzę w telefon i widzę jej zdjęcie. Serce bije szybciej. Ona gdzieś tutaj jest. Rozglądam się  lecz widzę tylko masę obcych mi ludzi. Zwariowałem. Muszę tam wrócić  lecz co jej powiem? Przepraszam? To za mało  to tylko puste słowo  które już dawno straciło swą wartość. Nie potrafię znaleźć usprawiedliwienia  więc może nie powinienem go szukać  powinienem przy Niej tylko być. mr.l

mr.lonely dodano: 2 czerwca 2014

Uciekam przed samym sobą, lecz mój cień wciąż mnie dogania. Słyszę jej głos w oddali, który krzyczy miłością i oczy tak rozpalone, że ich blask przeszywa moje ciało na wylot. Zapadam się pod ziemię i kolejny raz wstaję bo wiem, że robię to dla Niej. Przecież wróci! Krzyczy serce, choć powoli samo przestaje w to wierzyć. "Teraz jesteś daleko, ale gdy wrócisz, Ona będzie na Ciebie czekać, uśmiechem powie Ci wszystko co czuje i będzie jak dawniej" woła serce kolejny raz tak głośno bym usłyszał. Wszystko co robię robię dla Ciebie... mówię szeptem przez łzy, chmury się rozstępują, słońce się przez nie przedziera, patrzę w telefon i widzę jej zdjęcie. Serce bije szybciej. Ona gdzieś tutaj jest. Rozglądam się, lecz widzę tylko masę obcych mi ludzi. Zwariowałem. Muszę tam wrócić, lecz co jej powiem? Przepraszam? To za mało, to tylko puste słowo, które już dawno straciło swą wartość. Nie potrafię znaleźć usprawiedliwienia, więc może nie powinienem go szukać, powinienem przy Niej tylko być./mr.l

Kolejny dzień umieram w sidłach przeszłości każdego dnia się cofam wstecz bo pragnę Twojej bliskości. mr.lonely

mr.lonely dodano: 30 maja 2014

Kolejny dzień umieram w sidłach przeszłości,każdego dnia się cofam wstecz bo pragnę Twojej bliskości./mr.lonely

 Cierpiałam jak dziecko  które oddało się na tydzień do domu dziecka i potem zapomniało odebrać. Tęskniłam. Nieprawdopodobnie. Kochając go  nie potrafiłam mu życzyć nic złego i tym bardziej cierpiałam. Po pewnym czasie  z zemsty  wyrzuciłam płyty wszystkich  których słuchaliśmy razem. Potem  z zemsty  znienawidziłam wszystkich Polaków. Oprócz jednego. Jego właśnie. Bo ja tak na dobra sprawę nie potrafię się mścić.    Janusz Leon Wiśniewski

he.is.my.hope dodano: 28 maja 2014

"Cierpiałam jak dziecko, które oddało się na tydzień do domu dziecka i potem zapomniało odebrać. Tęskniłam. Nieprawdopodobnie. Kochając go, nie potrafiłam mu życzyć nic złego i tym bardziej cierpiałam. Po pewnym czasie, z zemsty, wyrzuciłam płyty wszystkich, których słuchaliśmy razem. Potem, z zemsty, znienawidziłam wszystkich Polaków. Oprócz jednego. Jego właśnie. Bo ja tak na dobra sprawę nie potrafię się mścić." / Janusz Leon Wiśniewski

'' Czekałam  kiedy powiesz mi  że jesteś dla mnie  jesteś ze mną  że ja i Ty to coś  co jest na pewno  że jest naprawdę  że to co było między nami wciąż jest i wciąż jest ważne.''

he.is.my.hope dodano: 26 maja 2014

'' Czekałam, kiedy powiesz mi, że jesteś dla mnie, jesteś ze mną, że ja i Ty to coś, co jest na pewno, że jest naprawdę, że to co było między nami wciąż jest i wciąż jest ważne.''

Tęsknię wciąż za Tobą  nawet wtedy kiedy jesteś obok. Tęsknię  bo choć jesteś blisko ciałem  sercem jesteś wciąż tak daleko ode mnie.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 26 maja 2014

Tęsknię wciąż za Tobą, nawet wtedy kiedy jesteś obok. Tęsknię, bo choć jesteś blisko ciałem, sercem jesteś wciąż tak daleko ode mnie. / he.is.my.hope

Cz.2 Nie przygotowałeś mnie na swoje odejście  nie powiedziałeś jak zapomnieć o tym wszystkim co było. Poświęciłam tyle uczuć  czasu i uwagi na Twoją osobę  że przeraża mnie wszystko  co czeka mnie już bez Ciebie. Boję się  a Ty każesz mi samej iść dalej przed siebie. Ułożyć swoje życie od nowa  pokochać kogoś innego. Puściłeś moją dłoń w momencie  w którym się tego w ogóle nie spodziewałam i od tego czasu jak małe dziecko błądzę we mgle  aby znaleźć znowu jakąś bezpieczną przystań. Skoro mam żyć dalej bez Ciebie to proszę powiedz mi chociaż jak mam to zrobić. Daj złotą radę i spraw  abym zapomniała o naszej historii. Pomóż mi  a jeśli nie potrafisz tego zrobić to chociaż nie oczekuj  że tak łatwo i szybko uda mi się skreślić Ciebie ze swojego życia i serca. Nie rań mnie już żadnymi słowami  nie mam już za dużo siły  a przecież jeszcze muszę tyle znieść  tak wiele drogi przede mną. Drogi już bez Ciebie.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 24 maja 2014

Cz.2 Nie przygotowałeś mnie na swoje odejście, nie powiedziałeś jak zapomnieć o tym wszystkim co było. Poświęciłam tyle uczuć, czasu i uwagi na Twoją osobę, że przeraża mnie wszystko, co czeka mnie już bez Ciebie. Boję się, a Ty każesz mi samej iść dalej przed siebie. Ułożyć swoje życie od nowa, pokochać kogoś innego. Puściłeś moją dłoń w momencie, w którym się tego w ogóle nie spodziewałam i od tego czasu jak małe dziecko błądzę we mgle, aby znaleźć znowu jakąś bezpieczną przystań. Skoro mam żyć dalej bez Ciebie to proszę powiedz mi chociaż jak mam to zrobić. Daj złotą radę i spraw, abym zapomniała o naszej historii. Pomóż mi, a jeśli nie potrafisz tego zrobić to chociaż nie oczekuj, że tak łatwo i szybko uda mi się skreślić Ciebie ze swojego życia i serca. Nie rań mnie już żadnymi słowami, nie mam już za dużo siły, a przecież jeszcze muszę tyle znieść, tak wiele drogi przede mną. Drogi już bez Ciebie. / he.is.my.hope

Cz.1 Byłeś moją ostoją i planem na przyszłość. Byłeś moim przyjacielem i pocieszycielem. Byłeś moją siłą i słabością zarazem. Moja nadzieją i zatraceniem. Byłeś darem  prezentem od losu  kimś z kim wyobrażałam sobie spędzić swoje życie. Byłeś człowiekiem o którym myślałam codziennie odkąd spotkałam. Dokąd mam więc teraz iść taka smutna i zagubiona  jeśli zawsze szłam do Ciebie? Do kogo mam iść odnaleźć spokój i ukojenie  jeśli zawsze szukałam tego w Twoich ramionach? Gdzie mam iść  jeśli jedyną drogą  którą pamiętam jest droga prowadząca w Twoim kierunku? To przykre  ale uświadomiłam sobie  że ostatnie dwa lata poświęciłam Tobie  ograniczyłam swoje zainteresowania do Ciebie  a tak nie powinno się stać  nie powinno nigdy być  ponieważ kiedy Ty znikasz  ja za każdym razem zostaje sama i bez niczego. Nie pamiętam już żadnej innej trasy swojego życia niż ta na której  nawet po długich rozłąkach  spotykałam Ciebie. Nie dziw się więc  że teraz nie wiem  gdzie się ruszyć i zacząć na nowo żyć.

he.is.my.hope dodano: 24 maja 2014

Cz.1 Byłeś moją ostoją i planem na przyszłość. Byłeś moim przyjacielem i pocieszycielem. Byłeś moją siłą i słabością zarazem. Moja nadzieją i zatraceniem. Byłeś darem, prezentem od losu, kimś z kim wyobrażałam sobie spędzić swoje życie. Byłeś człowiekiem o którym myślałam codziennie odkąd spotkałam. Dokąd mam więc teraz iść taka smutna i zagubiona, jeśli zawsze szłam do Ciebie? Do kogo mam iść odnaleźć spokój i ukojenie, jeśli zawsze szukałam tego w Twoich ramionach? Gdzie mam iść, jeśli jedyną drogą, którą pamiętam jest droga prowadząca w Twoim kierunku? To przykre, ale uświadomiłam sobie, że ostatnie dwa lata poświęciłam Tobie, ograniczyłam swoje zainteresowania do Ciebie, a tak nie powinno się stać, nie powinno nigdy być, ponieważ kiedy Ty znikasz, ja za każdym razem zostaje sama i bez niczego. Nie pamiętam już żadnej innej trasy swojego życia niż ta na której, nawet po długich rozłąkach, spotykałam Ciebie. Nie dziw się więc, że teraz nie wiem, gdzie się ruszyć i zacząć na nowo żyć.

Cz.3 Uważasz  że to takie proste? Czy Ty udajesz czy naprawdę nie widzisz  że jesteś jedyny  że numer dwa nawet nie istnieje? Wiesz  łamiesz mi serce takimi słowami. Wprowadzasz smutek  pustkę. Zabierasz sen z powiek. Rozumiem  że nic sobie tym razem nie obiecywaliśmy  liczyłam się z tym  że nam się nie uda  że nie czujesz do mnie już nic  może oprócz sentymentu  ale wypowiadając pewne słowa mógłbyś się wcześniej zastanowić czy na pewno w taki sposób powinnam je usłyszeć. Nie zrozumiem tego  że jesteś przy mnie  przytulasz się i cieszysz  że jestem  a chwilę potem jednym zdaniem sprawiasz  że cały świat mi się wali. Wiesz  pewnych słów się nie zapomina. Zagnieżdżają się głęboko w sercu i zostają na zawsze. Powracają nawet wtedy  kiedy wydaje się  że się powinno o nich już zapomnieć. Znowu mnie zraniłeś. Naprawdę o to Ci chodziło? Kiedyś chroniłeś mnie przed wszelkim złem  teraz miewam wrażenie  że największe zło dostaje właśnie od Ciebie. To boli  bardzo.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 24 maja 2014

Cz.3 Uważasz, że to takie proste? Czy Ty udajesz czy naprawdę nie widzisz, że jesteś jedyny, że numer dwa nawet nie istnieje? Wiesz, łamiesz mi serce takimi słowami. Wprowadzasz smutek, pustkę. Zabierasz sen z powiek. Rozumiem, że nic sobie tym razem nie obiecywaliśmy, liczyłam się z tym, że nam się nie uda, że nie czujesz do mnie już nic, może oprócz sentymentu, ale wypowiadając pewne słowa mógłbyś się wcześniej zastanowić czy na pewno w taki sposób powinnam je usłyszeć. Nie zrozumiem tego, że jesteś przy mnie, przytulasz się i cieszysz, że jestem, a chwilę potem jednym zdaniem sprawiasz, że cały świat mi się wali. Wiesz, pewnych słów się nie zapomina. Zagnieżdżają się głęboko w sercu i zostają na zawsze. Powracają nawet wtedy, kiedy wydaje się, że się powinno o nich już zapomnieć. Znowu mnie zraniłeś. Naprawdę o to Ci chodziło? Kiedyś chroniłeś mnie przed wszelkim złem, teraz miewam wrażenie, że największe zło dostaje właśnie od Ciebie. To boli, bardzo. / he.is.my.hope

Cz.2 Może i miałbyś rację  nie takie słowa od Ciebie usłyszałam  to prawda. Usłyszałam za to inne  które oznaczają to samo. Usłyszałam  że powinnam sobie kogoś znaleźć  że na pewno jest wielu  którzy czekają ode mnie na tą szansę  a ja się pewnie boję zaryzykować  a powinnam  bo być może to ta jedyna  prawdziwa miłość. Nie wierzyłam w to co słyszę. Chaos w głowie  pustka w sercu  łzy w oczach. Ktoś powiedziałby  że przecież nic się nie stało  nie powiedział nic złego. Ale stało się. Tymi słowami udowodniłeś  że już kompletnie nic dla Ciebie nie znaczę  nic. Nie potrafię tego wszystkiego pojąć. Czemu przestałam być dla Ciebie ważna? Naprawdę jeśli zniknę  nie odczujesz pustki? Naprawdę myślisz  że tak łatwo byłoby mi pokochać na nowo  kogoś innego z dnia na dzień? Odpuścić  kiedy ostatnie dwa lata poświęciłam Tobie? Kiedy ostatnie miesiące poświęciłam Tobie. Ostatni tydzień. Wczoraj. Myślisz  że po to dbam o Ciebie  poświęcam swój czas  żeby zacząć kochać kogoś innego?

he.is.my.hope dodano: 24 maja 2014

Cz.2 Może i miałbyś rację, nie takie słowa od Ciebie usłyszałam, to prawda. Usłyszałam za to inne, które oznaczają to samo. Usłyszałam, że powinnam sobie kogoś znaleźć, że na pewno jest wielu, którzy czekają ode mnie na tą szansę, a ja się pewnie boję zaryzykować, a powinnam, bo być może to ta jedyna, prawdziwa miłość. Nie wierzyłam w to co słyszę. Chaos w głowie, pustka w sercu, łzy w oczach. Ktoś powiedziałby, że przecież nic się nie stało, nie powiedział nic złego. Ale stało się. Tymi słowami udowodniłeś, że już kompletnie nic dla Ciebie nie znaczę, nic. Nie potrafię tego wszystkiego pojąć. Czemu przestałam być dla Ciebie ważna? Naprawdę jeśli zniknę, nie odczujesz pustki? Naprawdę myślisz, że tak łatwo byłoby mi pokochać na nowo, kogoś innego z dnia na dzień? Odpuścić, kiedy ostatnie dwa lata poświęciłam Tobie? Kiedy ostatnie miesiące poświęciłam Tobie. Ostatni tydzień. Wczoraj. Myślisz, że po to dbam o Ciebie, poświęcam swój czas, żeby zacząć kochać kogoś innego?

Cz.1 Chyba nigdy nie będę potrafiła tego wszystkiego zrozumieć. Tyle czasu minęło  a ja dalej pojąć nie mogę co się stało  co zmieniło między nami. Nieustannie zastanawiam się co takiego zrobiłam  jaką winę noszę w sobie  że tak nagle straciłam wartość w Twoich oczach. Nie rozumiem jak to możliwe  że kiedyś słyszałam od Ciebie słowa wskazujące  że nigdy ze mnie nie zrezygnujesz  że nikomu mnie nie oddasz  a dziś są one już nieważne  przeterminowane i nic dla Ciebie nie znaczą. Wczoraj  właśnie wczoraj zrezygnowałeś ze mnie kolejny raz. Nie musiałeś nawet odchodzić  zostawiać mnie  nie. Nie zrobiłeś przecież tego dosłownie  ale słowami  które od Ciebie usłyszałam zniszczyłeś wszystko  nie pozostawiłeś cienia wątpliwości w mojej głowie  za to ogromną  nie dającą się niczym wypełnić pustkę w moim sercu. Nie jestem już dla Ciebie ważna  nie wiążesz już ze mną swojej przyszłości i nic nie znaczę. Pewnie na to stwierdzenie wzburzyłbyś się i powiedział  że nic takiego z Twoich ust nie padło.

he.is.my.hope dodano: 24 maja 2014

Cz.1 Chyba nigdy nie będę potrafiła tego wszystkiego zrozumieć. Tyle czasu minęło, a ja dalej pojąć nie mogę co się stało, co zmieniło między nami. Nieustannie zastanawiam się co takiego zrobiłam, jaką winę noszę w sobie, że tak nagle straciłam wartość w Twoich oczach. Nie rozumiem jak to możliwe, że kiedyś słyszałam od Ciebie słowa wskazujące, że nigdy ze mnie nie zrezygnujesz, że nikomu mnie nie oddasz, a dziś są one już nieważne, przeterminowane i nic dla Ciebie nie znaczą. Wczoraj, właśnie wczoraj zrezygnowałeś ze mnie kolejny raz. Nie musiałeś nawet odchodzić, zostawiać mnie, nie. Nie zrobiłeś przecież tego dosłownie, ale słowami, które od Ciebie usłyszałam zniszczyłeś wszystko, nie pozostawiłeś cienia wątpliwości w mojej głowie, za to ogromną, nie dającą się niczym wypełnić pustkę w moim sercu. Nie jestem już dla Ciebie ważna, nie wiążesz już ze mną swojej przyszłości i nic nie znaczę. Pewnie na to stwierdzenie wzburzyłbyś się i powiedział, że nic takiego z Twoich ust nie padło.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć