głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika schatz7

Dużo spaliśmy  dużo marzyliśmy  leżeliśmy blisko siebie  przytuleni  opowiedzieliśmy sobie swoje życie.

liliii dodano: 21 kwietnia 2014

Dużo spaliśmy, dużo marzyliśmy, leżeliśmy blisko siebie, przytuleni, opowiedzieliśmy sobie swoje życie.

Przecież ręce są po to  żeby kogoś przytulić.

liliii dodano: 21 kwietnia 2014

Przecież ręce są po to, żeby kogoś przytulić.

...aż w końcu okazuje się  że szukanie jest ważniejsze niż odnalezienie.

liliii dodano: 21 kwietnia 2014

...aż w końcu okazuje się, że szukanie jest ważniejsze niż odnalezienie.

W oparach kawy i dymie fajek  krótkie historie z realnych bajek.

dodideusz dodano: 21 kwietnia 2014

W oparach kawy i dymie fajek, krótkie historie z realnych bajek.

Czasem nie da się powiedzieć komuś  co się czuje.

sweetcandy25 dodano: 20 kwietnia 2014

Czasem nie da się powiedzieć komuś, co się czuje.

Nigdy nie zostawiaj kogoś  kto częściej dotykał Twojej duszy niż Twojego ciała.

hempgieeru dodano: 20 kwietnia 2014

Nigdy nie zostawiaj kogoś, kto częściej dotykał Twojej duszy niż Twojego ciała.

Nie znam przyjemności większej niż możliwość spania. Totalne wygaszenie życia i duszy  całkowite oddalenie wszystkich bytów i ludzi  noc bez pamięci i iluzji  brak przeszłości i przyszłości  ... .

liliii dodano: 20 kwietnia 2014

Nie znam przyjemności większej niż możliwość spania. Totalne wygaszenie życia i duszy, całkowite oddalenie wszystkich bytów i ludzi, noc bez pamięci i iluzji, brak przeszłości i przyszłości (...).

Iść za marze­niem i zno­wu iść za marze­niem  i tak zaw­sze aż do końca.

liliii dodano: 19 kwietnia 2014

Iść za marze­niem i zno­wu iść za marze­niem, i tak zaw­sze aż do końca.

Dorośli są zakochani w cyfrach. Jeżeli opowiadacie im o nowym przyjacielu  nigdy nie spytają o rzeczy najważniejsze. Nigdy nie usłyszycie:  „Jaki jest dźwięk jego głosu? W co lubi się bawić? Czy zbiera motyle?”  Oni spytają was: „Ile ma lat? Ilu ma braci? Ile waży? Ile zarabia jego ojciec?” Wówczas dopiero sądzą  że coś wiedzą o waszym przyjacielu.  Jeżeli mówicie dorosłym: „Widziałem piękny dom z czerwonej cegły  z geranium w oknach i gołębiami na dachu” – nie potrafią sobie wyobrazić tego domu. Trzeba im powiedzieć: „Widziałem dom za sto tysięcy złotych”. Wtedy krzykną: „Jaki to piękny dom!”

liliii dodano: 19 kwietnia 2014

Dorośli są zakochani w cyfrach. Jeżeli opowiadacie im o nowym przyjacielu, nigdy nie spytają o rzeczy najważniejsze. Nigdy nie usłyszycie:, „Jaki jest dźwięk jego głosu? W co lubi się bawić? Czy zbiera motyle?” Oni spytają was: „Ile ma lat? Ilu ma braci? Ile waży? Ile zarabia jego ojciec?” Wówczas dopiero sądzą, że coś wiedzą o waszym przyjacielu. Jeżeli mówicie dorosłym: „Widziałem piękny dom z czerwonej cegły, z geranium w oknach i gołębiami na dachu” – nie potrafią sobie wyobrazić tego domu. Trzeba im powiedzieć: „Widziałem dom za sto tysięcy złotych”. Wtedy krzykną: „Jaki to piękny dom!”

Z czystym sercem mogę powiedzieć  że jesteś najwspanialszą niespodzianką jaką otrzymałam od losu. Moim oczkiem w głowie  moją drugą połową serca. Osobistym nauczycielem i aniołem stróżem przy boku. Motywacją do życia  oazą spokoju ale też zagadką na resztę dni.

chora_na_zazdrosc dodano: 18 kwietnia 2014

Z czystym sercem mogę powiedzieć, że jesteś najwspanialszą niespodzianką jaką otrzymałam od losu. Moim oczkiem w głowie, moją drugą połową serca. Osobistym nauczycielem i aniołem stróżem przy boku. Motywacją do życia, oazą spokoju ale też zagadką na resztę dni.

Charakter... ponoć mam ciężki i trudny. Nie stawiam śmieci z przyjaciółmi na równi. Jak mam kogoś za szmatę  z nim nie biję piątek. Jak cisnę mu w czwartek  to z nim nie piję w piątek.

niekoffana dodano: 18 kwietnia 2014

Charakter... ponoć mam ciężki i trudny. Nie stawiam śmieci z przyjaciółmi na równi. Jak mam kogoś za szmatę, z nim nie biję piątek. Jak cisnę mu w czwartek, to z nim nie piję w piątek.

To nie jest tak  że nie mam do Ciebie zaufania. Ale gdyby mój życiowy biznes opierał się na sprzedaży Twoich obietnic to bym zbankrutowała.

niekoffana dodano: 18 kwietnia 2014

To nie jest tak, że nie mam do Ciebie zaufania. Ale gdyby mój życiowy biznes opierał się na sprzedaży Twoich obietnic to bym zbankrutowała.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć