 |
bo choć nie znałem nigdy zaklęć na śluz w kroku,
kilka z nich leciało na jakiś kurwa błysk w oku.
|
|
 |
słodka noc, gorzki dzień.
|
|
 |
chcesz klucz do jej serca, ona chce klucz, ale do merca.
|
|
 |
I wstyd, że znałem taką pannę.
|
|
 |
przystąpmy do wieczerzy, na której nie ma Judasza.
|
|
 |
patrząc w lustro nie wiem do końca kim jestem, straciłem wiarygodność żeby Ciebie mieć więcej.
|
|
 |
znowu sztucznie zmniejszam wielkość źrenic, bo nie chce patrzeć na świat którego nie zdołam zmienić.
|
|
 |
Jeśli zabierzesz mnie Ciebie to ja mnie Tobie też.
|
|
 |
Tyś łagodnie piękna, inspirująca, od krowiego łajna wszechogarniająca, cały ranek z Tobą chce ubijać masło ♥
|
|
 |
po co mam zmądrzeć jak i tak wszyscy głupieją?
|
|
|
|