 |
|
jesteś moją podporą,
moją trwałą osłoną.
moim światem,
tlenem i wodą.
|
|
 |
|
Mózg - taka mała przestrzeń, a tyle w niej pomieszczeń.
Serce - nieskończony płodozmian uczuciowych doznań.
Zachwyć się sobą. Zachwyć się mną. Tu i teraz.
|
|
 |
|
Cisza. Krzyczy do mnie przez ciemność. Gna, nie zważając na nic.
Wyrzuca potwory spod łóżka. Odgania duchy z sennych koszmarów.
Wytrzymuje deszcz łez. Potrafi przecierpieć suszę wściekłości.
Czuwa kiedy śpię. Nie pozwalając nikomu mnie skrzywdzić.
A ja nie potrafię jej się odwdzięczyć. Tylko żyję dalej.
Przysparzając mu coraz więcej problemów.
|
|
 |
|
Nie wiem już kim jestem. Gubię się w świecie.
Ogarnia mnie zło, objawiające się w słowach raniących bliskie osoby.
Nie chce taka być. Nie wiem kim chce być.
|
|
 |
|
Chodź, wyjedziemy stąd gdzieś razem, mam ochotę na inny wszechświat z Tobą.
|
|
 |
|
Rok mija i mi chyba trochę przykro , mimo że ku.rwa nic w tym roku mi nie wyszło .
|
|
 |
|
Tu kwestia charakteru , podejścia do sprawy ?
trening czyni mistrza , adrenalina to nawyk .
|
|
 |
|
Jestem typem człowieka, który bardzo szybko i bardzo łatwo przywiązuje się do drugiego człowieka i mu bezgranicznie ufa /
|
|
 |
|
nie potrafie inaczej , na wszytko wyjebane mam ,
wroc do mnie choc na chwile bo pierdole juz ten stan
|
|
 |
|
wiem, że dziś nie pierwszy raz siedzimy do późna, nie mówiąc nic i rozumiem, że ciebie to wkurwia,
pozwól naprawić mi to, co we mnie zepsute,
a będę twoja, kiedy tylko pokonam smutek,
i chociaż czasem to przynosi przeciwny skutek, teraz posiedźmy w ciszy przez minutę
|
|
 |
|
nie jestem pewna czy wiesz, o co mi chodzi, gdy mowie, że potrzebuje kilku godzin, bo chyba się gubię
|
|
|
|