 |
|
mogłabym nie spać tylko po to by słuchać jak oddychasz
|
|
 |
|
na tyle cię przeżyłem i tylko na tyle, żeby myśleć z daleka
|
|
 |
|
na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment, w którym każda myśl waży grubo ponad tonę
|
|
 |
|
na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment, w którym każda myśl waży grubo ponad tonę
|
|
 |
|
a jeśli za mną zatęsknisz, pamiętaj, że pozwoliłeś mi odejść
|
|
 |
|
"Gdzie jesteś? Gdzie jesteś? Przyjdź. Ułożymy się w trawach wysokich bardzo, nikt nas nie dojrzy, niebo tylko i ptak na niebie przelotem, nikt nas nie skaleczy, słońce nas będzie dotykać, a ja włosy twoje lekko, słoneczne białe włosy twoje przepiękne. Gdzie jesteś? Przyjdź. Przyjdź."
Edward Stachura
|
|
 |
|
"Szedł przez świat jak kameleon. Nigdy się nie odsłaniał, nigdy nie sprawiał wrażenia, że się kamufluje."
|
|
 |
|
"Na porannej pościeli
Zapach perfum
Jakby przez noc wyrosło
Białe pole konwalii
Ciebie już nie ma
Całe są tylko oczy
Osobno fragment biodra
I stopa
Gdyż nie ma większej rzeźni
Niż pamięć"
Tomasz Jastrun
|
|
 |
|
Wystarczy wrócić pod właściwy adres i otworzyć drzwi starym kluczem.
— Grażyna Jagielska
|
|
 |
|
i to było niebo. chyba nie, bo piekło.
|
|
 |
|
kiedyś myśl ma była wesoła szczęśliwa i optymistyczna jak światło u świtu, teraz została jedynie szara do szpiku swej kości i zmierzchu.
|
|
 |
|
nie ma, nie było, okazuje się, nic ważniejszego od Ciebie
|
|
|
|