 |
|
to wszystko minęło, nigdy już nie wróci.
|
|
 |
|
idę na spacer, niech śnieg zmyje resztki dnia wczorajszego kiedy spotkałam Cię i przez krótką chwilę czułam, że pomimo upływającego czasu wciąż jesteś mi tak cholernie bliski, niech ciemność zakryje moje łzy i mój ból który pojawia się codziennie.. szczególnie wieczorem kiedy światła gasną, przyjaciele wracają do domu, wtedy czuje się taka samotna... Niech światło gwiazd wleje w moje oczy nadzieję, że kiedyś wychodząc z domu na spacer poczuje nie ból, nie smutek i tęsknotę za Tobą, poczuje ulgę i zacznę uczyć się życ na nowo...
|
|
 |
|
zapominasz o wszystkich złych chwilach, zapominasz o dobrych, zapominasz o mnie....
|
|
 |
|
Nie mogę tego znieść , że inni są ważniejsi ode mnie ..
|
|
 |
|
Nienawidzę siebie samej , tak kurwa !
|
|
 |
|
Ludzie się nie zmieniają , tylko udają , a że niektórym z nich chuj z tego wychodzi to inna sprawa .
|
|
 |
|
jak Ci tak ze mną źle, to mogłes mnie wtedy z nią zdradzić, może z nią było by Ci lepiej!. - a skąd wiesz, że Cię nie zdradziłem wtedy ? . Zamilkła. Popatrzyła tymi dużymi, zapełniającymi się łzami oczami na niego. On, jego mina, wiedział, że powiedział źle. Lecz, za późno było na cofnięcie, złapał ją, ale wyrwała mu się, uciekła. Usiadł na ławce, głowe schował w ręce. Przecież Ona jest dla niego całym światem ' co mi odbiło, co ja zrobiłem?' powtarzał. na ziemie spadła łza, pierwsza w jego życiu. ”
|
|
|
|