 |
|
to nie o kurwach wesoła ballada to o tym jak tracisz sens życia i spadasz.
|
|
 |
|
zawsze pewna siebie i wyszczekana nie było nic na co by się nie pisała.
|
|
 |
|
gapiłam się w niego jak kobieta na diecie w kawałek ciastka .
|
|
 |
|
Zajebiście trudno zrozumieć fakt , że tak bardzo Ci zależało i nagle przestało.
|
|
 |
|
Nie lubię niedziel , nienawidzę poniedziałków , wkurwiają mnie wtorki , denerwują środy , chce przeżyć czwartek , ciągle myślę o piątku i kocham soboty.
|
|
 |
|
nie kocham nikogo, czasem może ciebie .
|
|
 |
|
oni wciąż mi powtarzają: "dzisiaj go widziałam", "wczoraj go spotkałam", "znalazł sobie inną" .. tylko pytanie, dlaczego mi to mówią ?
|
|
 |
|
i za pięć minut widzę cię u siebie . masz tu być i mocno mnie przytulić . jeśli tego nie zrobisz, to się chyba pogniewamy .
|
|
 |
|
- kim chcesz zostać, gdy dorośniesz ? - jego żoną .
|
|
 |
|
i obiecuję, że jak umrę, to kurwa żadna twoja noc nie będzie spokojna .
|
|
 |
|
- ej, to prawda, że w 2014 znowu będzie koniec świata ? - no pewnie, a na polsacie będzie można obejrzeć powtórkę .
|
|
 |
|
kocham cię . oto, zwykła głupota .
|
|
|
|