 |
i co mogę powiedzieć ? było, minęło. zjebaliśmy to ale nie chcę nikogo obwiniać, widocznie tak musiało być.
|
|
 |
kiedyś ktoś pyta mnie o niego, obojętnie wzruszam ramionami. nie mogę dobrać żadnych słów żeby go opisać a wiesz dlaczego ? on już nie jest moim starym, opiekuńczym chłopakiem, który czekał na mnie z kanapkami w szkole wiedząc, że pewnie znów z pośpiechu zapomniałam zjeść śniadania, nie przychodzi czekoladą kiedy źle się czuje, jego słowa i czyny nie są już takie magiczne jak kiedyś a w jego oczach nie widzę już swojego odbicia. mogę śmiało powiedzieć, że nie znam go bo na pewno nie jest osobą za którą kiedyś skoczyłabym w ogień.
|
|
 |
staram się udawać, że jest mi obojętny i już o nim nie myślę. uśmiecham się wśród ludzi i idę z podniesioną głową ale wieczorem czar pryska. zmywam makijaż, zdejmuję maskę i kładę się do łóżka. puszczam kawałki, które kiedyś słuchaliśmy razem i wszystko wraca.
|
|
 |
Zawsze będziemy sobie bliscy, choć bronilibyśmy się przed tym rękoma i nogami. To nigdy o sobie nie zapomnimy. A wiesz dlaczego? Bo połączyło nas coś więcej, a tego się nie zapomina.
|
|
 |
Dałam mu drugą szansę, wierzyłam do końca, że się zmieni. Starałam się znosić jego humorki, złe oceny w szkole i kłótnie z rodzicami. Ale nie wytrzymałam kiedy mówił mi o swoich koleżankach, jak bardzo dobrze im się razem rozmawia, jak wolał melanże z kumplami niż oglądnąć ze mną film. Odeszłam i chyba sam w to nie wierzył.
|
|
 |
Kocham go tak samo jak kochałam na początku a może nawet mocniej. Niestety, czasem bywa, że nienawiść jest silniejsza niż miłość.
|
|
 |
I nie jest wcale lepiej czy gorzej. Po prostu mi przykro, że pozwoliłeś by to wszystko co było między nami tak po prostu mogło się rozpaść. I czasem się zastanawiam, gdzie jest chłopak, którzy jeszcze kilka miesięcy temu zrobiłby dla mnie wszystko?
|
|
 |
Powinieneś się wstydzić za to jak bardzo Cię nienawidzę, ja osoba, która kiedyś zrobiłaby dla Ciebie wszystko.
|
|
 |
Tacy jak on nigdy się nie zmieniają, nigdy.
|
|
 |
Dziwnie jest teraz z nim rozmawiać o tym, dlaczego kiedyś się kłóciliśmy. Rozmawiamy całkiem inaczej, jesteśmy dla siebie obojętni. To chyba nie tak miało być, nie uważasz?
|
|
 |
Nie odpisuje mu, nie odbieram telefonów od niego dlatego, że chcę mu dać szczęście. Rozumiesz ? Chcę dać mu szansę na nowe życie, beze mnie. Zniszczę go swoją osobą i chamskim charakterem, nie chcę, żeby cierpiał. Po raz pierwszy nie jestem egoistką i pragnę kogoś szczęścia. To właśnie miłość, kiedy wiedząc, że to mnie zabija, robię to dla niego.
|
|
 |
[ II ] Nie mogę uwierzyć, że to się skończyło. Czuję jakbyśmy dopiero wczoraj się poznali, jak na nowo opowiadałbyś mi o swojej pasji, jak bardzo kochasz piłkę nożną. Nigdy nie zapomnę kiedy powiedziałeś, że kiedyś uważałeś ten sport za swoją miłość a później pojawiłam się ja. Chcę Ci życzyć szczęścia w przyszłości, bądź szczęśliwy z inną dziewczyną. Pamiętaj, traktuj ją dobrze, tak jak mnie a stanie się najszczęśliwszą osobą na świecie. Znajdź i pokochaj w niej coś, czego brakowało Ci we mnie. Tylko proszę, nie zapominaj o mnie i o tym co nas łączyło. Kocham Cię, kochałam i nadal będę. Nigdy się nie poddam, obiecuję.
|
|
|
|