 |
|
potrzebuje twoich ust 24 h na dobę, wiesz?
|
|
 |
|
a ogólna tępota i brak wyczucia otoczenia przyprawia mnie o japierdolę, jako reakcję, na otaczającą mnie rzeczywistość.
|
|
 |
|
nawet nie chce mi się im pluć w oczy, bo szkoda mi śliny. | Pezet
|
|
 |
|
w sumie to nie jestem ani odpowiedzialna, ani ustatkowana, a już tym bardziej nie jestem zrównoważona psychicznie. nie jestem ani twarda, ani zimna, chociaż stwarzam pozory niedostępnej, bo lubię czasem i poczuć, jak to jest być prymitywem na marginesie przeciętnego życia. mam w sobie to coś, co przyciąga ludzi, a później i tak daję im w dupę. bawię się światem i chciałabym pociągać tylko za sznurki, umiem walczyć i mam to, czego sobie zażyczę, bo w to wierzę.
|
|
 |
|
dotykasz, Twój zapach na moich rzęsach i smak na wargach, spojrzenie przeszywa mi serce i czuję, jak powoli goi się rana, ta nie do zaleczenia.
|
|
 |
|
moblo zachowuje się ostatnio trochę, jak pewien frajer, który nieźle namieszał w moim życiu. jest dwulicowe, raz działa, raz nie. miesza i usuwa samo wpisy, znów coraz częściej nie pozwala mi się do siebie zbliżyć, sugerując jednocześnie, że jestem jego użytkowniczką i jestem za nie odpowiedzialna. utrudnia mi kontakt z innymi, nie wyświetla wiadomości, zawiera treść ukrytą. zdradza, oszukuje, kłamie, ukrywa się, teraz tak po prostu udaje, że jest dobrze, jak gdyby nigdy nic. a najgorsze, że kiedy wrócę do niego pamięcią i zacznę dokładniej analizować, w oczach stają łzy.
|
|
 |
|
Boję się. Boję się, że nie przestanę go nigdy kochać, że przez moją chorobliwą miłość zostanę sama, bo nie wyobrażam sobie nikogo, obok mnie, oprócz niego.
|
|
 |
|
Musisz coś wiedzieć, kocham Cię nad życie.
|
|
 |
|
Chronię to co zostało, by reszty nie stracić.
|
|
 |
|
kiedy już zapomnisz, ja będę pamiętać za nas oboje.
|
|
 |
|
w nocy tęsknie najbardziej
|
|
|
|