 |
|
dajmy już spokój , ochłońmy . napijmy sie whisky i z hardstylem w głośnikach utońmy . [ sex.wodkaiblanty ]
|
|
 |
|
za dużo spotka nas niezwykłych i wspaniałych zbiegów okoliczności, żeby nie zacząć w końcu wierzyć w przeznaczenie.
|
|
 |
|
więc miłość odeszła.
|
|
 |
|
i trudno stało się, chociaż miało być inaczej, męczysz się rozpaczasz nie naprawisz tego płaczem przecież, wiem że boli i zabija z każdą chwilą, bo znów coś nie tak poszło, coś się skończyło. / 61sekund
|
|
 |
|
u mnie dobrze, ale z tym też sobie nie radzę.
|
|
 |
|
wracaj, tesknię, żyć bez Ciebie już nie umiem
|
|
 |
|
Czas mnie zmienił wiara w miłość mi obrzydła
|
|
 |
|
modliła sie by to był tylko sen
gdy otworzy oczy wszystko ułoży się
lecz los nie miał ich w swoich planach
setki zdjęć wokół niej, ona pozostała sama
pozostały marzenia, tysiące wspomnień
cudowne chwile o których dzis musi zapomnieć
|
|
 |
|
z dala od wspomnień
to recepta by zapomnieć
|
|
 |
|
umarły plany, wszystko to co było piękne
umarła miłość w jednej chwili niepojęte
zniknęło szczęście a może nigdy go nie było
być możę mnie i Ciebie nigdy nic nie łączyło
|
|
 |
|
kiedyś Ty kiedyś ja
jedna całość, jeden świat
|
|
 |
|
i boję się wciąż tej miłości, że kocham za mocno, że to ponad moje siły.
|
|
|
|