głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sandrux331998

Nawet 2012  Paranormal Activity  Strzelanina Bombardowanie czy zawalenie klasy nie jest straszniejsze od 7 nieodebranych sygnałów od mamy.

elokwentna dodano: 26 lipca 2011

Nawet 2012 ,Paranormal Activity ,Strzelanina,Bombardowanie czy zawalenie klasy nie jest straszniejsze od 7 nieodebranych sygnałów od mamy.

Bo przyjaciel to nie ta osoba która będzie Tobie przytakiwać by poprawić Ci humor ale ta która powie w oczy nawet bolesną prawdę ale tylko po to byś Ty mógł dokonać dobrej decyzji. Osoba na której ramieniu w ciężkich chwilach będziesz mogła się wypłakać.

elokwentna dodano: 26 lipca 2011

Bo przyjaciel to nie ta osoba która będzie Tobie przytakiwać by poprawić Ci humor ale ta która powie w oczy nawet bolesną prawdę ale tylko po to byś Ty mógł dokonać dobrej decyzji. Osoba na której ramieniu w ciężkich chwilach będziesz mogła się wypłakać.

z w gonie szczęście. właśnie spierdala.

elokwentna dodano: 26 lipca 2011

z/w gonie szczęście. właśnie spierdala.

w dzisiejszych czasach miłość jest mierzona w ilości gwiazdek obok dwukropka lub ilości trójek po znaku większości .

elokwentna dodano: 26 lipca 2011

w dzisiejszych czasach miłość jest mierzona w ilości gwiazdek obok dwukropka lub ilości trójek po znaku większości .

Są ludzie zjebani  pojebani i niedojebani  ale to nie moja wina  że Bóg obdarzył Cie tymi wszystkimi cechami

elokwentna dodano: 25 lipca 2011

Są ludzie zjebani, pojebani i niedojebani, ale to nie moja wina, że Bóg obdarzył Cie tymi wszystkimi cechami

  pij   pij   będziesz łatwiejsza .   ja jestem łatwa   to Ty jesteś ciotą.

elokwentna dodano: 25 lipca 2011

- pij , pij , będziesz łatwiejsza . - ja jestem łatwa , to Ty jesteś ciotą.

generalnie zawsze w lipcu coś we mnie pyka  przekręca się i stwierdzam  że miło byłoby mieć kogoś przy swoim boku  co wieczór. serio.

elokwentna dodano: 25 lipca 2011

generalnie zawsze w lipcu coś we mnie pyka, przekręca się i stwierdzam, że miło byłoby mieć kogoś przy swoim boku, co wieczór. serio.

było już późno.zgasiła światło i usiadła na łóżku.nie chciało jej się spać.włączyła swoją ulubioną smutną piosenkę w telefonie.włożyła słuchawki do uszu.łzy płynęły krętymi drogami po jej policzkach.czekała na jakikolwiek znak z jego strony.była jak manekin.jej twarz nie okazywała żadnych uczuć.tylko łzy zdradzały stan jej ducha.nie wiedziała co będzie robić jutro pojutrze.myślała tylko o jednym.o wydarzeniu ubiegłego wieczoru.myślała i nie mogła przestać.coś w niej pękło.zniknęła radość  uśmiech z jej twarzy.uciekły daleko i pewnie już nigdy nie wrócą.

elokwentna dodano: 25 lipca 2011

było już późno.zgasiła światło i usiadła na łóżku.nie chciało jej się spać.włączyła swoją ulubioną smutną piosenkę w telefonie.włożyła słuchawki do uszu.łzy płynęły krętymi drogami po jej policzkach.czekała na jakikolwiek znak z jego strony.była jak manekin.jej twarz nie okazywała żadnych uczuć.tylko łzy zdradzały stan jej ducha.nie wiedziała co będzie robić jutro,pojutrze.myślała tylko o jednym.o wydarzeniu ubiegłego wieczoru.myślała i nie mogła przestać.coś w niej pękło.zniknęła radość, uśmiech z jej twarzy.uciekły daleko i pewnie już nigdy nie wrócą.

był sobotni wieczór  koleżanka wyciągnęła mnie na spacer. szłyśmy w milczeniu  gdy nagle powiedziała  wiesz? mogłabyś już Go sobie odpuścić  przecież On Cię nie kocha.  spojrzałam na nią  jak gdyby kazała mi zrobić najtrudniejszą rzecz na świecie  wręcz nierealną do wykonania. nie chciałam nic mówić  gdy rozmowy schodzą na Jego temat zawsze zaczynam płakać. jednak ona nie dawała za wygraną   przecież nigdy nie będziecie razem  nigdy. rozumiesz? nigdy!  zdenerwowała mnie tym cholernie.  chcesz mnie pogrążyć  czy mi pomóc?! bo już sama nie wiem!   odpyskowałam i przyspieszyłam kroku. dogoniła mnie  tłumacząc :  bo ja już nie rozumiem. naprawdę nie rozumiem tej Twojej miłości. za co Ty go w ogóle kochasz?!   westchnęłam. zwolniłam kroku  i starając się nie rozpłakać  wyszeptałam  nie kocham Go za coś  kocham Go mimo wszystko.  ona już o nic nie pytała  nic nie mówiła   po prostu zrozumiała  nareszcie zrozumiała.

elokwentna dodano: 25 lipca 2011

był sobotni wieczór, koleżanka wyciągnęła mnie na spacer. szłyśmy w milczeniu, gdy nagle powiedziała `wiesz? mogłabyś już Go sobie odpuścić, przecież On Cię nie kocha. `spojrzałam na nią, jak gdyby kazała mi zrobić najtrudniejszą rzecz na świecie, wręcz nierealną do wykonania. nie chciałam nic mówić, gdy rozmowy schodzą na Jego temat zawsze zaczynam płakać. jednak ona nie dawała za wygraną ` przecież nigdy nie będziecie razem, nigdy. rozumiesz? nigdy!` zdenerwowała mnie tym cholernie. `chcesz mnie pogrążyć, czy mi pomóc?! bo już sama nie wiem! ` odpyskowałam i przyspieszyłam kroku. dogoniła mnie, tłumacząc : `bo ja już nie rozumiem. naprawdę nie rozumiem tej Twojej miłości. za co Ty go w ogóle kochasz?! ` westchnęłam. zwolniłam kroku, i starając się nie rozpłakać, wyszeptałam `nie kocham Go za coś, kocham Go mimo wszystko.` ona już o nic nie pytała, nic nie mówiła - po prostu zrozumiała, nareszcie zrozumiała.

Potrafił zepsuć dosłownie wszystko.Nawet mój taniec w deszczu o czwartej nad ranem przynosząc mi parasolkę.

elokwentna dodano: 25 lipca 2011

Potrafił zepsuć dosłownie wszystko.Nawet mój taniec w deszczu o czwartej nad ranem,przynosząc mi parasolkę.

Dlaczego starsi w kółko powtarzają że nastolatki są zmienne ... przecież gdy pokłócę się z Nim jestem wściekła i płacze  gdy nie mam co robić najnormalniej w świecie się nudzę  gdy mam dość siedzenia przed kompem chcą mnie wysłać do psychiatry bo pewnie coś jest 'nie tak'  gdy mam głupawkę z przyjaciółką śmieje się do łez  gdy wracam wesolutka z imprezy myślą że jestem naćpana  gdy w szkole dostane banie po prostu unikam kontaktu wzrokowego z mamą  gdy chcę pomyśleć i złapać oddech siedzę sama w pokoju  a gdy mam czasem ochotę pobyć z rodzina idę z nimi na spacer.. Przecież to takie proste ... humory zależą od otaczającego nas świata i ludzi

elokwentna dodano: 25 lipca 2011

Dlaczego starsi w kółko powtarzają że nastolatki są zmienne ... przecież gdy pokłócę się z Nim jestem wściekła i płacze, gdy nie mam co robić najnormalniej w świecie się nudzę, gdy mam dość siedzenia przed kompem chcą mnie wysłać do psychiatry bo pewnie coś jest 'nie tak', gdy mam głupawkę z przyjaciółką śmieje się do łez, gdy wracam wesolutka z imprezy myślą że jestem naćpana, gdy w szkole dostane banie po prostu unikam kontaktu wzrokowego z mamą, gdy chcę pomyśleć i złapać oddech siedzę sama w pokoju, a gdy mam czasem ochotę pobyć z rodzina idę z nimi na spacer.. Przecież to takie proste ... humory zależą od otaczającego nas świata i ludzi

Podczas jednej z przerw podeszła do Niego w obecności kolegów i powiedziała: Wiesz..Wtedy coś poczułam do Ciebie zakochałam się tak naiwnie a Ty zwyczajnie miałeś mnie w dupie i myślisz że wczorajszy sms o treści: mam jeszcze u Ciebie szanse? coś zmieni?Role się odwróciły teraz Ty się pierdol. Odeszła dumnym krokiem z uśmiechem na twarzy a Jego kumple wybuchli śmiechem mówiąc mu że niezłego debila z siebie zrobił

elokwentna dodano: 25 lipca 2011

Podczas jednej z przerw podeszła do Niego w obecności kolegów i powiedziała:"Wiesz..Wtedy coś poczułam do Ciebie,zakochałam się tak naiwnie,a Ty zwyczajnie miałeś mnie w dupie i myślisz,że wczorajszy sms o treści:"mam jeszcze u Ciebie szanse?"coś zmieni?Role się odwróciły,teraz Ty się pierdol."Odeszła dumnym krokiem z uśmiechem na twarzy,a Jego kumple wybuchli śmiechem mówiąc mu,że niezłego debila z siebie zrobił

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć